{1539}{1614}Chueca, dzielnica nowoczesna,| tolerancyjna, rozrywkowa {1614}{1669}staje się przestrzeniš dla młodych {1669}{1758}i celem dla najważniejszych marek| sprzedajšcych wyrafinowane produkty. {1889}{1937}Odnowilimy 200 mieszkań {1937}{1988}i ponad 100 sklepów, {1988}{2048}dzięki którym krok po kroku tworzymy {2048}{2123}idealnš dzielnicę z naszych marzeń. {2205}{2251}Ale cišgle jest wiele do zrobienia. {2251}{2328}Jeli dobry smak jest dla ciebie niezbędny, {2343}{2415}jeli pragniesz być| otoczony idealnym pięknem, {2415}{2483}jeli potrzebujesz nowego życia: Odwied nas! {2489}{2555}Mamy mieszkanie oraz business,| jakich potrzebujesz. {2559}{2584}Nie zapomnij, {2584}{2659}Dzielnica Chueca, marzenie| całego twojego życia! {2959}{3038}Anzar, pozwól Pantoja |na to pierdzielone piewanie! {3071}{3102}Nie sprzedam. {3107}{3167}Mógłbym z niego zrobić piękne mieszkanie. {3167}{3229}Mogłoby być janiejsze. {3229}{3297}Jakbym je odnowił, pary biłyby się o nie. {3297}{3339}Pary? Pedały! {3352}{3409}A jakbym dał pani 1000 euro więcej? {3409}{3469}To jest dawne 160 000 peset. {3469}{3515}Nie, nie sprzedam go. {3517}{3600}Mieszkałam tutaj całe życie, wišże się| to z wieloma wspomnieniami. {3601}{3637}Dokładnie. {3637}{3687}Może pani spędzić swoje złote lata {3687}{3721}w swoim rodzinnym miecie. {3727}{3803}Lub w domu starców, żyjšc jak królowa. {3803}{3861}Moim rodzinnym miastem jest Madryt. {3861}{3926}A dom starców jest schronieniem,| które przywišzuje starych {3926}{3990}do ich łóżek.|- Proszę, mi je sprzedać. {3990}{4026}Będzie piękne. {4027}{4081}Ten styl potrzebuje pięknego okna. {4081}{4158}Proszę nie nalegać, nie sprzedam, do cholery! {4168}{4210}Ono potrzebuje słonecznego wiatła. {4211}{4293}Nie! Ja się tu urodziłam i chcę tu umrzeć! {4312}{4374}Co za pierdolony wrzód na dupie! {4392}{4491}Rajoy, Acebes, Federico...| Chodcie jeć! {4623}{4653}Zobaczmy. {4724}{4763}Zapomniał pan czego? {4818}{4864}Spełnię pani życzenie. {4896}{4937}Pozmywa pan moje naczynia? {4937}{5009}Nie, zabiję paniš, w pani własnym mieszkaniu. {5038}{5122}Nalegałem, podwyższałem ofertę, {5124}{5206}pokazałem pani tamę.| Nie zwróciła pani uwagi? {5297}{5345}Pomyl o przyszłoci. {5359}{5429}To miejsce ma tak wiele możliwoci! {5436}{5484}To zbrodnia pozostawić je w takim stanie. {5592}{5647}Ono potrzebuje więcej wiatła słonecznego! {6804}{6876}Podwójne okna, wideodomofon, {6876}{6926}wzmocnione drzwi, bezpieczny zamek, {6926}{6969}nowoczesna instalacja wodocišgowa, krany... {6969}{7019}- To jest modne.|- Wanna z hydromasażem. {7019}{7071}Victor, przekonałe nas. {7071}{7122}Jak widzicie, jest bardzo jasne. {7124}{7185}- Wemiemy je, tak Raul?|- Jest idealne. {7190}{7279}Możemy położyć tutaj stopień, |i twojš eliptycznš wirówkę. {7279}{7301}Idealne. {7301}{7357}Będziemy tu bardzo szczęliwi. {7378}{7422}Dam wam radę. {7458}{7486}Gaz naturalny. {7529}{7650}ZABÓJCZA INTRYGA W CHUECA {9912}{9980}Od roku nie ruszam się |z domu, odkšd się pobrałem. {9985}{10051}- Wyglšdasz wietnie.|- Prowadzę zdrowy tryb życia. {10171}{10215}- Juan cišgle jest tutaj?|- Tak. {10217}{10259}Chciałbym go zobaczyć {10259}{10317}- ale jestem bardzo zajęty...|- Powiem mu. {10348}{10393}- Czeć.|- Czeć. {10427}{10472}- Jestem.|- Trzymaj. {10571}{10647}Jed drogš M-30 przez Conde de Casal. OK. {10805}{10868}Musimy za chwilę zawrócić. {10868}{10912}Znak stop. {10949}{10968}Tutaj. {10973}{11035}Zawsze zmieniasz na trójkę. {11035}{11131}Zepsujesz biegi. Pierwszy,| drugi, trzeci. Widzisz? {11277}{11312}Nie wiem, czemu jeste wkurzony? {11312}{11365}Wiesz, nie mogę stać się tamtym facetem {11365}{11411}a ty go podrywałe. {11412}{11466}Pół godziny w szkole jazdy. {11466}{11522}To nie moja wina, | że on chce zrobić prawo jazdy. {11522}{11569}To czego ten facet chce {11569}{11624}- to jeste ty, znowu.|- Nie, to już skończone. {11624}{11681}Ale on ma kilka prezentów dla mnie. {11681}{11707}Prezentów? {11707}{11747}Gwiazdkowych prezentów. {11747}{11795}Ale mamy lipiec! {11795}{11861}Zawsze jestem ostatnim facetem na licie. {11861}{11903}O jakiej licie mówisz? {11908}{11967}Masz imię tej dziwki Natalii na ramieniu. {11968}{12034}Dlaczego nie wytatuujesz sobie mojego?| Proste trzy litery, Leo. {12034}{12056}L-E-O. {12092}{12135}Zawsze to samo Rey, zawsze to samo. {12135}{12184}Nie wiem dlaczego musimy o tym rozmawiać. {12185}{12244}Uważaj na mieci. Nie wiem... {12244}{12303}Co ty mi chłopie robisz? {12303}{12340}Ludzie sš kurewsko li! {12340}{12399}Powiniene się nauczyć mówić "nie". {12399}{12454}Nie możesz chodzić mówišc "tak"... {12454}{12515}- Leo, chod tu.|- Tak, Panie Pardo, już idę. {12661}{12700}Tęczowy banner? {12736}{12782}Namalować różowš wstšżkę? {12831}{12874}Plakat z nagim facetem? {12874}{12917}Co mogę powiedzieć Panie Pardo? {12917}{12977}Jeli to przycišgnie więcej gejów... {12978}{13043}Powiedz co, zawsze ja mylę. {13059}{13101}Sprawy się popieprzyły. {13103}{13190}W naszym rejonie najwięcej jest ciot,| ale oni nie przychodzš do nas. {13192}{13263}- Co jest nie tak?|- Wszyscy już majš prawko. {13273}{13321}Niech się pan nie martwi, pomożemy panu. {13327}{13393}Nie wiem, rozrzucimy ulotki, lub cokolwiek. {13402}{13440}Co za nowoczesny koncept marketingowy! {13441}{13478}OK, zróbcie jak uważacie, {13480}{13545}ale nie mogę ci podnieć pensji. {13549}{13595}Tak, ale obiecał mu pan! {13595}{13683}Nie mogę opłacić ci lekcji tylko| dlatego, że jest twoim chłopakiem. {13683}{13746}Więc to wszystko. Nie ma podwyżki. {13746}{13809}- Rey,...|- Miał ciebie za głupca. {13809}{13865}Wystarczy, i nie pozbawiaj mnie jaj. {13866}{13931}Wystarczy że jestemy również sšsiadami. {13931}{13951}Zmykaj! {14057}{14108}Zbankrutujemy w następnym miesišcu. {14108}{14164}Mówisz to jakby to była moja wina. {14164}{14246}Znowu się kłócicie? |Oj chłopaki, jestecie okropni. {14265}{14300}On jest zazdrosny. {14300}{14371}Nie, jestem wciekły ponieważ mój| szef nie chce mi dać podwyżki. {14371}{14390}Dupek. {14390}{14459}Poza tym ta ciotowska dupa, którš obraca. {14459}{14543}- Widzisz? Jest zazdrosny.|- O kogo, o Fran'a? {14544}{14585}Kurwa, nie jestem zazdrosny! {14585}{14628}Jestem chory bo jestem spłukany. {14628}{14670}Nie płacił nawet {14670}{14713}kiedy miał tę dziwnš pracę. {14713}{14749}- Co?|- Zapłacę, kiedy będę mógł. {14749}{14822}Ale jeli nie możesz, nigdy nie płać. {14822}{14856}Zamknij się, proszę. {14862}{14930}- Jak tam twoja powieć?|- To co o miłoci i luksusie. {14935}{14984}Piszę jš ręcznie ale... {15006}{15031}Nie, poważnie. {15031}{15099}Powieć jest o miłoci i luksusie.| Bazowałam trochę na waszym zwišzku. {15100}{15177}Na naszym? Nic nie wiemy o luksusie... {15181}{15231}Mamy Playstation 2. {15231}{15271}Tak, jest super. {15271}{15371}Za twojš powieć, żeby miała odrobinę| luksusu, ale bardzo dużo miłoci. {15372}{15449}- Tak, miłoć i bieda.|- O nie. {15450}{15516}Dołšczę luksus, nawet jeli go zmylę. {15516}{15586}I jacuzzi. Luksus, arystokracje. {15764}{15805}Co za maniery. {15838}{15929}- Jeste ohydny, cioto!|- Jakie to obrzydliwe. {15929}{15957}Za wszystko będzie 12:30. {15957}{16002}Kto cię prosił o rachunek, cioto? {16002}{16046}Przepraszam, mylałem, że wychodzicie. {16070}{16155}Proszę, reszty nie trzeba. Chodmy stšd. {16180}{16210}Dobrze powiedziane. {16210}{16266}Nie mogę znieć kelnerki. {16266}{16328}Wyrzucili nas za zbyt powszechne zachowanie. {16355}{16423}Mojš sprawš jest praca| społeczna na rzecz sšsiadów. {16423}{16508}Chcę żeby Chueca była rajem,| z odnowionymi, młodymi, {16508}{16592}jasnymi, minimalistycznymi| mieszkaniami, czystymi ulicami {16595}{16649}i ładnymi sklepami, gdzie pary gejowskie {16680}{16748}i nowoczeni heterycy mogš| pokazywać swoje ciała. {16750}{16769}Uczcijmy to! {16769}{16859}Co powiecie na to, żebymy poszli |na kolację do restauracji Jesús Vázquez'a? {16859}{16881}Ja zapraszam. {16900}{16974}Też się cieszę, jestecie wspaniałš parš, {16977}{17043}ale nie mogę, muszę| odwiedzić mojš starš znajomš. {17066}{17092}Rosa... {17097}{17196}- Daj mi, daj mi klucze.|- Dziękuję synku. Proszę. {17239}{17339}Możesz wejć i rzucić| okiem na mój kran w kuchni? {17345}{17396}Mylę że jest nieszczelny. {17396}{17459}Za chwileczkę. Muszę wzišć swoje narzędzia. {17459}{17507}Jakie szczęcie że jeste hydraulikiem. {17507}{17604}OK, będę za sekundę. {17623}{17665}Nie mogę otworzyć. {17727}{17803}Przy okazji, elegancki, przystojny mężczyzna {17804}{17866}przyszedł do mnie kilka| razy, żeby przekonać mnie {17866}{17965}żebym sprzedała mu swoje mieszkanie |i zaoferował dobrš cenę. {17975}{18022}- Tak?|- Tak, tak, tak. {18022}{18117}Jeli zamierzasz mu| sprzedać, nie zmieniaj rur. {18125}{18209}W tym wieku nie jestem| w nastroju do przeprowadzek. {18215}{18256}Ile jestem ci winna? {18263}{18326}Nie jeste mi nic winna, Rosa, naprawdę. {18331}{18391}Tak, jestem ci co winna. Spójrz. {18400}{18429}Flaczki i fasolka. {18451}{18497}Proszę, sš ciężkie. {18539}{18583}Nie jedz wszystkiego na raz. {18587}{18658}Jest prawie północ i znam cię dobrze. {18805}{18897}- Kim jestem?|- Jeste wilkołakiem z X-Men'a. {18909}{18979}Włanie opuciłem sekretnš| bazę gdzie zaimplantowali mi {18979}{19058}szpony Damantium'a i jestem bardzo, {19059}{19142}bardzo wciekły. I mam... mam... {19161}{19182}Gazy. {19249}{19293}I pragnę zabijać! {19299}{19369}Nie, Panie Mutancie, nie rozszarpuj mnie. {19378}{19427}Twoja dziura jest słaba. {19464}{19496}I twoj kutas! {19685}{19741}Co tak czuć z twoich ust? {19741}{19793}Co ci dała Rosa? Dała ci co. {19800}{19858}Madryckie flaczki i austriackš fasolkę. {19866}{19907}Zjadłe wszystko. {19911}{19953}Zostawiłem trochę dla ciebie. {19953}{19999}Niedaleko stšd,...
ballantines30