Koziorożec.rtf

(20 KB) Pobierz
Saturn w Koźiorożcu i w dziesiątym domu

Saturn w Koziorożcu i w dziesiątym domu

(Jest w

Dziesiąty dom należy do Saturna, a ponieważ jest on władcą Koziorożca, możemy się tu spodziewać jego „czystszej” manifestacji, zarówno na zwykłym, jak i na ezoterycznym poziomie. Z pewnością potwierdza się to w kategoriach życia codziennego, gdyż dziesiąty dom tradycyjnie łączy się z osiągnięciami, zaszczytami, ambicją i władzą, a jego wierzchołek w systemie kwadrantów – MC – symbolizuje obraz siebie projektowany na społeczeństwo oraz wewnętrzne wyobrażenie dotyczące własnej roli w życiu. Można założyć, że Saturn w dziesiątym domu będzie wskazywał na ograniczenia, opóźnienia i trudności w osiąganiu celów i w skutecznym manifestowaniu własnej osobowości na zewnątrz, a także na wielkie, często nie uświadamiane ambicje oraz determinację w dążeniu do osiągnięcia sukcesu za wszelką cenę.

Ta interpretacja, ogólnie przypisywana Saturnowi w dziesiątym domu i znaku, zazwyczaj jest trafna. Dziesiąty dom dostarcza nam wielu informacji o tym, jaką rolę człowiek odgrywa w społeczeństwie, jak odbierają go inni oraz z jakim celem się identyfikuje, gdy zastanawia się nad głębszym sensem swego istnienia. Choć z urodzeniowego kosmogramu nie sposób precyzyjnie odczytać wykonywanego zawodu, często możemy dostrzec, którędy przebiega linia najmniejszego oporu i jaki jest najbardziej prawdopodobny sposób ekspresji, a dom dziesiąty wraz ze swym władcą oraz osadzonymi w nim planetami stanowi jeden z najlepszych wskaźników, jeśli nawet nie wykonywanej pracy, to wewnętrznego celu lub znaczenia tej pracy z punktu widzenia osoby zainteresowanej oraz społeczeństwa.

Dotychczas pozostajemy na bezpiecznym gruncie; powyższa interpretacja dziesiątego domu nie jest niczym nowym dla większości osób zajmujących się astrologią. Związek dziesiątego domu z matką lub ojcem jest rzadziej podkreślany, ale równie ważny, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę ambiwalencję osi czwarty-dziesiąty dom. Dziesiąty dom, związany ze strukturą, tradycją, a także modelami zachowania, odpowiada temu rodzicowi, który miał większy wpływ na kształtowanie postaw społecznych oraz etyki dziecka. Zazwyczaj to matka przekazuje dziecku swe standardy wartości społecznych, po części dlatego, że spędza z nim najwięcej czasu, a tym samym ma większy wpływ na jego pozornie nieukształtowany umysł. Również z bardziej subtelnych powodów skłonna jestem przypisać dziesiąty dom matce. Nie jest żadnym odkryciem, że ambicja okazywana w dorosłym życiu proporcjonalna jest do stopnia stłumienia tożsamości w dzieciństwie. Przez ambicję rozumiem tu nie wewnętrzną potrzebę osiągnięć, która cechuje znaki kardynalne, lecz potrzebę udowodnienia tych osiągnięć innym, typową dla człowieka, któremu nigdy nie przyznawano prawa do własnej indywidualności. Wystarczy przyjrzeć się życiorysom ludzi, którzy wybili się w świecie dzięki osobistym ambicjom, by zauważyć jednolity wzorzec odrzucenia przez rodzinę i izolacji. Oczywiście samo stłumienie indywidualności nie może wytworzyć aż tak wielkich ambicji, ani stać się źródłem sukcesów, jest jednak istotnym czynnikiem, którego nie należy tracić z oczu. W psychologii istnieje prawo, które mówi, że jeśli energia psychiki nie może znaleźć sobie ujścia na jakimś obszarze, pojawia się ze zdwojoną siłą na innym, kompensacyjnym. Taka jest psychologiczna interpretacja ambicji, towarzyszącej Saturnowi w dziesiątym domu. Nie zaprzecza ona interpretacji ezoterycznej, według której istotnym czynnikiem jest samo osiągnięcie, które przyśpiesza pojawienie się w społeczeństwie jakiejś zmiany będącej odpowiedzią na zbiorową potrzebę albo zgodnej z celami duszy czy jaźni. W takim wypadku konieczne oraz rozsądne jest, by inkarnująca dusza wybrała sobie dzieciństwo, które wywierając odpowiedni wpływ psychologiczny, wytworzy w osobowości człowieka ambicję potrzebną do osiągnięcia danego celu.

Psychologiczna interpretacja postuluje zasadę przyczyny i skutku, nad którymi człowiek ma niewielką kontrolę. Ta druga interpretacja jest dość enigmatyczna i ma charakter celowego układu, zgodnie z którym człowiek jako niezależna jednostka z własnego wyboru wypełnia funkcję potrzebną grupie, do której należy. Możliwe, że obydwie te teorie są słuszne.

Przedstawiona przeze mnie koncepcja autodeterminacji jest bardzo stara. Według niej jaźń człowieka jest odpowiedzialna za wybór ziemskich okoliczności jego życia. Bez względu na etykietki warto przyjrzeć się tej koncepcji z otwartym umysłem, rzuca ona bowiem pewne światło na najgłębsze znaczenie Saturna i pozwala ujrzeć w nim narzędzie, czy szansę na zrozumienie natury wolnej woli człowieka. Jest oczywiste, że rolą ludzi z silnym dziesiątym domem, a szczególnie tych, którzy mają tam Saturna, jest wprowadzanie jakichś zmian w strukturę grupy, sprawowanie władzy lub służenie jako wzorzec sukcesu. Zadanie to albo narzucają im okoliczności, albo też sami wytrwale go poszukują, co prawdopodobnie na to samo wychodzi. Przy dziesiątodomowym Saturnie zwykle bardzo silna jest wewnętrzna motywacja, poczucie celu i odpowiedzialność, szczególnie jeśli planeta ta tworzy koniunkcję z MC. Często występuje tu wyraźne poczucie przeznaczenia, dotyczące własnej roli w życiu. Zanim człowiek wybije się na znaczącą pozycję w społeczeństwie, zwykle musi przejść przez długi okres poświęceń i żmudnych przygotowań, podczas którego motywuje go pragnienie zdobycia uznania. Dopiero później zachodzi proces integracji, który pozwala takiej osobie zrozumieć własną wewnętrzną motywację i wtedy zaczyna ona dostrzegać głębszy cel wykonanej pracy.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Saturna jest jego dualizm, a typowy dualizm dziesiątego domu polega na tym, że wszystko, czego człowiek tu dokonuje – a mogą to być wielkie sukcesy – zostało osiągnięte dla zaspokojenia własnych ambicji, zdobycia osobistego celu lub ideału. Jeśli człowiek identyfikuje się z własnymi ambicjami, to najprawdopodobniej będzie uważał swoje sukcesy za sposób na zdobycie kontroli nad otoczeniem, dzięki czemu otoczenie nie będzie mogło kontrolować jego. Jest to mechanizm obronny Saturna, wprawiony w ruch na dużą skalę. Gdy jednak spojrzymy na taką sytuację z szerszej perspektywy, to przekonamy się, że w gruncie rzeczy tego typu człowiek pracuje dla innych, gdyż często poświęca własne życie, odmawia sobie spontanicznej radości czy relaksu i wyrzeka się wszystkiego dla osiągnięcia swych celów – a są one niezmiernie ulotne, obejmują bowiem tylko okres życia jednostki. Konsekwencje tych osiągnięć mogą być jednak znacznie trwalsze, choćby dotyczyły tylko niewielkiego obszaru i człowiek, który w pełni wyraża swego dziesiątodomowego Saturna, maże doprowadzić do nieodwracalnych zmian struktury lub organizacji swego wycinka społeczeństwa. Ale po to, by mógł się radować owocami swej pracy, musi zrozumieć jej naturę i znaczenie na głębszym poziomie i zacząć świadomie współdziałać z własną wewnętrzną matrycą.

Generalnie uważa się, że Saturn w dziesiątym domu symbolizuje ambicję oraz powolną wspinaczkę do władzy pomimo wielu przeszkód i opóźnień, a jeśli planeta ta jest uszkodzona, to także upadek z pozycji władzy. Dwa mocno nadużywane przykłady to Hitler i Napoleon. Z pewnością wyżej opisany wzorzec, wraz ze wzorcem emocjonalnie zubożonego dzieciństwa, dotyczy ich obydwu. Istnieje jednak mnóstwo osób z dziesiątodomowym Saturnem, którym nigdy w życiu nie przyszła do głowy myśl o podboju świata; wiele z nich to kobiety, które nigdy nie próbowały podbić niczego ważniejszego niż kuchenny zlew. Nie zaprzecza to generalnej interpretacji dziesiątodomowego położenia Saturna, należy jednak wziąć pod uwagę jego tendencje do nadmiernej kompensacji i projektowania wartości na inną osobę. Musimy także pamiętać, że kosmogram jest jedynie mapą potencjalnych etapów rozwoju, ale człowiek musi się zdobyć na podjęcie wyzwania, by ten potencjał został zrealizowany.

Interesujący jest związek między dziesiątym domem a matką, gdyż często tu właśnie leży klucz do realizacji potencjału Saturna. Przy tym położeniu Saturna z reguły to matka jest dominującym rodzicem, choć przyczyną takiego stanu rzeczy może być śmierć lub nieobecność ojca, nie zaś jej własny temperament. Może to być również oczywista dominacja, wyrażana przez surowe, autorytatywne postępowanie, w którym brakuje ciepła i empatii. Dla takiej matki najważniejsze są zasady właściwego zachowania, poprawność i to, co pomyślą sąsiedzi. Większy nacisk położony jest na wartości materialne niż na emocjonalne. Równie często spotykamy tu typ kobiety kierującej się instynktem, pod której pozornie biernym zachowaniem kryje się potężne, nie uświadamiane ego. Czasami matka staje się ciężarem z powodu złego stanu zdrowia lub umiera młodo. Wszystkie te sytuacje wywierają na psychikę dziecka silny wpływ, z którym dorosły już człowiek musi się uporać, zanim będzie w stanie wyrazić swój pełny potencjał. Konieczne jest symboliczne przecięcie emocjonalnej pępowiny, co zwykle dzieje się już w mocno dojrzałym wieku.

Dziesiątodomowy Saturn niepokojąco często pojawia się w kosmogramach homoseksualnych mężczyzn. Oczywiście nie oznacza to, by Saturn w dziesiątym domu powodował homoseksualizm, a poza tym nie mamy tu do czynienia z bezwzględną zasadą przyczyny i skutku, lecz raczej ze zbiorem okoliczności, które wyznaczają pewien kierunek, ale jeśli powiążemy dziesiąty dom z matką, to pewne trudności w relacjach z kobietami mogą być skutkiem ubocznym obrazu silnej matki. Kłopoty z kobietami mogą się oczywiście wyrażać na rozmaite sposoby, a homoseksualizm jest tylko jednym z nich.

Przy tym położeniu Saturna powszechne jest odrzucenie emocjonalne, stłumienie woli lub poczucia tożsamości przez matkę. Człowiek z tego typu doświadczeniami z dzieciństwa może później w życiu nie ufać kobietom. Kobieta z Saturnem w dziesiątym domu może natrafić na równie poważne przeszkody, bowiem kobiety uczą się sposobów wyrażania kobiecości od swych matek, a jeśli matka symbolizowana jest przez Saturna, to trudno przypuszczać, by kobiecość stanowiła najważniejszą część jej osobowości. Bardziej prawdopodobne, że będzie to władza. W odpowiedzi córka może ostentacyjnie okazywać swą kobiecość w społecznie akceptowany sposób, mówiąc właściwe rzeczy i gotując właściwe potrawy, a jednocześnie wyrażać sfrustrowaną potrzebę autoekspresji przez męża czy kochanka. Może też przejawiać świadomą agresję i odrzucać kobiecą zasadę w obrębie własnej psychiki. We wszystkich tych przypadkach najważniejszym zadaniem osoby, która pragnie zrozumieć wewnętrzny potencjał swego dziesiątodomowego Saturna, jest przepracowanie problemu matki oraz rewaluacja roli męskiej i żeńskiej. Choć przy rozważaniu problemów natury seksualnej rzadko bierze się pod uwagę domy czwarty i dziesiąty, w gruncie rzeczy mają one wielki, choć pośredni, wpływ na obszar życia związany z wypełnianiem roli właściwej dla płci.

Częste przejawy działania Saturna w dziesiątym domu to nieśmiałość i wielka wrażliwość na opinię, a także lęk przed porażką i skłonność do przyciągania sytuacji w jakiś sposób żenujących publicznie. Wszystkie te sytuacje związane są z niskim poczuciem własnej wartości. Praca nad Saturnem w dziesiątym domu, gdzie zanim obdarzy on złotem, najpierw przejawia niektóre swe cechy w najtrudniejszej, czystej postaci, wymaga wielkiej szczerości wobec siebie. Trudno jest osiągnąć obiektywizm w sprawach związanych z męską i żeńską stroną własnej psychiki i równie trudno spojrzeć z dystansem na własną matkę. Aby tego dokonać, najpierw należy się przedrzeć przez głębokie pokłady sentymentów związanych z macierzyństwem oraz tworzone przez wiele stuleci sztywne koncepcje ról seksualnych, które odcisnęły swe piętno na zbiorowej psychice ludzkości.

Kolejny szczebel drabiny to wrażliwość na własny wizerunek. W tej dziedzinie Saturn przejawia swą zwykłą tendencję do skupiania się na wartościach materialnych. Dla takiej osoby często bardzo istotne jest bycie kimś ważnym, a w znacznej mierze decyduje o tym stan finansów oraz status społeczny. Powszechny jest lęk przed publicznym upokorzeniem, który skłania do wycofywania się ze środka sceny, ale jednocześnie występuje równie silne pragnienie, by znaleźć się w blasku jupiterów. Skłania to do wielkiej nieśmiałości w sytuacjach publicznych, choć może ona być niezbyt widoczna w osobistych relacjach. Saturn w pierwszym domu bywa bardzo nieśmiały w sytuacjach osobistych, jednak dobrze sobie radzi z odległą publicznością. Przy Saturnie w domu dziesiątym liczy się przede wszystkim własny wizerunek. Taka osoba będzie zapewne wyznawać konserwatywne wartości społeczne, ponieważ obawia się narazić swoją pozycję. Jeśli w jej kosmogramie równocześnie występują inne, bardziej skłaniające do ryzyka czynniki, będzie przeżywać znaczne napięcia wewnętrzne.

Jeśli spojrzymy na to niezwykle interesujące położenie Saturna z szerszej perspektywy, to przekonamy się, że wszystkie wyżej omówione cechy – wrażliwość, nieśmiałość, zważanie na opinię publiczną oraz nieustanne wysiłki, by udowodnić swoją wartość i przydatność przez konkretne osiągnięcia – są bardzo pomocne w przygotowaniu człowieka do przyjęcia wielkiej odpowiedzialności, jaka związana jest z władzą nad innymi. Ktoś taki po dotarciu na szczyt może się przekonać, że po drodze nauczył się dyplomacji, a także współczucia dla tych, których usiłuje nauczać bądź strukturyzować.

W pracy zawodowej osoba z dziesiątodomowym Saturnem generalnie odnosi sukcesy, przede wszystkim dlatego, że bardzo się stara i jest ogromnie wytrwała. Niezbyt dobrze pracuje jej się pod kierownictwem innych i choć przez jakiś czas może przejawiać pokorę, która jest darem saturnowej osobowości, to jednak ambicja i zamiłowanie do sukcesu w końcu zaowocują rozpoczęciem samodzielnej działalności. Gdy raz zacznie wspinaczkę na szczyt, nie ma problemu z osiągnięciem sukcesu. Najtrudniej jest jej ruszyć z miejsca, bo wymaga to przezwyciężenia lęku przed porażką, który może prowadzić do inercji. Dalszy ciąg zadania polega na przyjęciu definicji sukcesu, która nie byłaby oparta na czysto zewnętrznych wartościach. Człowiekowi zorientowanemu na wspinaczkę wysokogórską trudno jest zrozumieć, że ta wspinaczka nie ma żadnego znaczenia, a nagroda w postaci wejścia na szczyt jest iluzją i jej sens polega tylko na pokazaniu innym, że ten szczyt można zdobyć. Zadaniem Saturna w dziesiątym domu jest nadanie struktury i formy jakiejś grupowej idei. Jeśli człowiek odmówi przyjęcia tej szansy i będzie próbował wypełnić swą misję cudzymi rękami, to musi pogodzić się z frustracją i poczuciem bezcelowości. Jeżeli jednak sam przyjmie wyzwanie, to może stać się Saturnem-nauczycielem w jego najbardziej dobroczynnym wcieleniu.

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin