Wiara_ma_znaczenie_2_Konspekty_Osobistego_Studium_Tydzien_4.pdf

(119 KB) Pobierz
Wprowadzenie:
Wiara ma znaczenie 2 - Jezus jest Prawdą ! Konspekt Osobistego Studium Tydzień 4
Tydzień 4 – Dzień 1
Na czym opiera się Twój związek?
Ślubuję?
„Och, jakaż piękna panna młoda” - powiedziała siedząca w czwartym rzędzie
kobieta w ogromnym kapeluszu, patrząc na Marię zbliżającą się w kierunku ołtarza.
„Ciekawa jestem, ile kosztowała ta suknia”, odpowiedziała jej przyjaciółka.
Marek, pan młody, stał na środku i mocno się pocił, obserwując, jak zbliża się
jego przyszła żona.
„Umiłowani” - zawołał duchowny, „Zebraliśmy się tutaj w obecności Boga,
aby połączyć tych dwoje świętym węzłem, który złączy ich aż do śmierci”.
Maria z trudem przełknęła ślinę. Marek po raz kolejny starł pot z czoła.
„Czy ty, Marku Michale” – głośno wypowiadał słowa duchowny, wskazując
na niego palcem – „obiecujesz tu obecnej Marii Jadwidze, że zawsze będziesz jej
oddany bez względu na wszystko?”
Marek zmusił się do uśmiechu i chciał już odpowiedzieć, gdy duchowny
zrobił krok w kierunku młodej pary. „Mam na myśli prawdziwe oddanie!” -
wykrzyknął. „Czy będziesz dniem i nocą starał się ją wspierać, nie narzekać, że nie
potrafi tak gotować jak twoja matka lub gdy nie będzie jej się chciało ruszyć palcem,
by posprzątać mieszkanie alby gdy przestanie się starać, aby ładnie wyglądać?
Będziesz? Odpowiedz! Będziesz?”
„Sądzę, że tak”, odpowiedział cicho Marek.
„Sądzę?” - krzyczał duchowny. „Co masz na myśli mówiąc ‘sądzę’? Musisz
podpisać w obecności tych wszystkich świadków zobowiązanie, że będziesz
pracował nad swoim oddaniem dniem i nocą i nigdy nie zawiedziesz. O to właśnie
chodzi w instytucji świętego węzła małżeńskiego”.
© Fundamenty Wiary
2
Wiara ma znaczenie 2 Konspekt Osobistego Studium Tydzień 4
Oddanie, czemu?
Więź z Bogiem obejmuje zobowiązanie, ale nie w duchu zniewolenia do
posłuszeństwa dla samego posłuszeństwa.
Przeczytajcie uważnie poniższe słowa.
„Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. Będziesz
miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej,
ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja
ci dziś nakazuję.” (Powtórzonego Prawa 6,4-6 BT)
Co Bóg polecił Izraelowi?
___________________________________________________________________________
Gdzie mają znajdować się Boże słowa, przykazania?
___________________________________________________________________________
___________________________________________________________________________
Czemu, według Ciebie, powinieneś być oddany?
___________________________________________________________________________
___________________________________________________________________________
Czy powinniśmy przede wszystkim być oddani posłuszeństwu i przestrzeganiu
prawa? Czy oddani miłowaniu Boga, czego skutkiem będzie posłuszeństwo?
Małżeństwo między kobietą a mężczyzną nie jest kontraktem pełnym obietnic
i zobowiązań, że się będzie coś robiło dla samego robienia. Jest to raczej związane z
przysięganiem sobie nawzajem w miłości. Oddanie, by być wiernym i autentycznym
jest zatem naturalnym skutkiem ubocznym tej więzi pełnej miłości. Nasza więź z
Bogiem jest podobna .
Przeczytajcie Rzymian 8,1
Z jakiego powodu nie ma potępienia?
___________________________________________________________________________
© Fundamenty Wiary
Wiara ma znaczenie 2 Konspekt Osobistego Studium Tydzień 4
3
Musimy sobie postawić pytanie: Czy mamy być?
(1) oddani Bożym regułom;
(2) oddani miłowaniu Boga; czy
(3) temu i temu? Jaka jest Twoja odpowiedź? Wyjaśnij.
___________________________________________________________________________
___________________________________________________________________________
Kwestia kontekstu
Być może słyszeliście takie stwierdzenie: „reguły bez więzi prowadzą do
buntu, a reguły z więzią prowadzą do oddźwięku”. Zasada wygląda następująco:
Reguły – Więzi = Bunt
Reguły + Więzi = Oddźwięk
Nie ma nic złego w oddaniu Bożym regułom. Musimy być oddani czynieniu
tego, co właściwe. Problem powstaje wtedy, gdy nasze oddanie jest bardziej
„czemuś” niż „komuś”. Kiedy do swojego posłuszeństwa podchodzimy w oderwaniu
od kontekstu relacji z Bogiem, może to prowadzić do legalizmu. Po pierwsze i
najważniejsze powinniśmy być oddani osobie, nie poleceniom. Obiektem naszej
miłości jest Bóg, a z tego pełnego miłości oddania wynika więź pełna naśladowania
Chrystusa. Jezus powiedział: „Wszyscy ci, którzy mne miłują będą czynić to, co Ja
mówię”. Nasze posłuszeństwo nie ma być motywowane strachem, ale autentyczną
chęcią podobania się Temu, którego kochamy.
Co motywuje Ciebie do dobrych uczynków? Strach przed konsekwencjami?
Czy pełen miłości uśmiech na twarzy kochanej osoby?
___________________________________________________________________________
___________________________________________________________________________
Oddanie oparte na strachu jest pozbawioną radości niewolą. Oddanie oparte na
miłości przynosi wolność i poczucie satysfakcji .
„Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim...
W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk.” (1 Jana 4,16; 18
BT)
Strach może być podstawą pewnych zachowań, nawet dobrych. Jednakże
strach nigdy nie jest podstawą dobrych więzi. Czasami jednak jesteśmy posłuszni ze
strachu.
© Fundamenty Wiary
4
Wiara ma znaczenie 2 Konspekt Osobistego Studium Tydzień 4
Czy kiedykolwiek okazałeś Bogu posłuszeństwo ze strachu? Dlaczego tak? lub
Dlaczego nie?
___________________________________________________________________________
___________________________________________________________________________
Zadanie:
Ułożenie swojej modlitwy
Bóg jest najbardziej kochającym Ojcem, jakiego możemy sobie wyobrazić.
Więź z Bogiem to oddanie temu, by się Mu podobać, ale z miłości, nie ze strachu.
„Nie zachowujmy się więc jak zastraszeni niewolnicy, lecz postępujmy jak
prawdziwe dzieci Boga, przyjęte do Jego rodziny i wołające: Ojcze, Ojcze! Jego
Duch Święty upewnia nas w głębi serc, że naprawdę jesteśmy dziećmi Bożymi”
(Rzymian 8,16-16, Słowo Życia).
Otwarcie powiedz Bogu o tym, jeśli nie zawsze traktowałeś Go jako
kochającego, współczującego Ojca, któremu leży na sercu Twoje najwyższe dobro.
Daj Mu poznać, że pragniesz traktować Go w taki sposób i być Mu posłusznym z
powodu miłości, nie ze strachu.
Drogi Ojcze ________________________________________________________________
___________________________________________________________________________
„Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już
potępienia. Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie,
wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci.” (Rzymian 8,1-2 BT)
© Fundamenty Wiary
Wiara ma znaczenie 2 Konspekt Osobistego Studium Tydzień 4
5
Tydzień 4 – Dzień 2
Więź przepełniona pragnieniem
Na początku . . .
Pomyślcie o pierwszym człowieku, Adamie, który chodził po ziemi w
ogrodzie Eden. Na początku wszystko było doskonałe. Raj – trawa, kwiaty i
wszelkiego rodzaju zwierzęta, chmury i niebo musiały tworzyć zapierający dech w
piersi obraz doskonałości i piękna.
Każdy nowy poranek przynosił nową kombinację form, kolorów, dźwięków i
ruchów współgrających ze sobą aby dawać przyjemność jego zmysłom. Powietrze
wypełniał śpiew ptaków i szum wody spadającej z wodospadów. Tropikalne drzewa
i rośliny wydawały przepyszne owoce, których smak przynosił radość podniebieniu i
zaspokajał ciało. Gdy ten pierwszy człowiek obserwował zachód słońca, bez
wątpienia z podziwem patrzył na kolorowy blask chmur nad horyzontem.
Ten świat to galeria sztuki Adama, namalowany w tak pięknych kolorach,
zawierający głębię i uczucia, napełniajacy jego duszę czystym natchnieniem. Żyjąc
w harmonii ze swoim otoczeniem, doświadczał zadowolenia i satysfakcji,myślał, że
nie ma nic wspanialszego. Dopóki Bóg nie stworzył kobiety.
Pomyślcie, jak mogło wyglądać to, kiedy Adam po raz pierwszy zobaczył
kobietę o imieniu Ewa. Wyobraźcie sobie, że dostrzega ją pośród łagodnie
kołyszących się palm, jej twarz tak przyciąga jego wzrok, iż myśli sobie, że już nie
potrzebuje na nic innego w życiu spoglądać. Otoczony mgłą, z pełną zachwytu
fascynacją obserwuje ją, sunącą w jego kierunku z majestatyczną elegancją i
urokiem. Coś w jej kształcie i postaci ekscytuje go jak nic wcześniej. Wyciąga do
niej rękę. Jest miękka w dotyku, a jej zapach napełnia jego zmysły. Czuje, że serce
bije mu szybciej, oddech staje się głębszy. Jest zachwycony tym stworzeniem,
nazwanym kobietą. Nigdy wcześniej bowiem nie doświadczył takiego piękna.
Jednakże jest zaintrygowany czymś więcej niż tylko jej cudowną postacią. W
jego zafascynowaniu nią jest coś tajemniczego. Wyczuwa jakiś trudny do określenia
głód, aby poznać więcej niż może fizycznie dotknąć czy pogłaskać. Ona podobnie.
Obydwoje są pociągani do głębszej intymności, niż mogą doświadczyć ich wzrok,
dotyk i inne fizyczne zmysły. Głęboko w ich duszach zasadzone jest pragnienie
doświadczalnego poznania czegoś o sobie nawzajem, czego nie można zobaczyć
ludzkim okiem ani doknąć fizycznym ciałem.
© Fundamenty Wiary
Zgłoś jeśli naruszono regulamin