Zawód: Reporter (Professione: Reporter) cz.2.txt

(14 KB) Pobierz
{1}{1}23.976
{181}{252}Mo�emy da� panu inne auto,|panie Robertson?
{252}{324}Pa�skiemu jest potrzebny dog��bny przegl�d.
{324}{372}Dobrze. Tak.
{372}{444}Je�eli to b�dzie du�e auto.
{444}{492}Przy okazji, panie Robertson.
{492}{588}- Mam dla pana wiadomo��.|- Co takiego?
{588}{660}Wiadomo��.
{660}{756}Od pana Knight.
{756}{828}Nie mo�e by� dla mnie.
{828}{924}Jestem pewna,|�e to nie jest pomy�ka. Prosz�.
{924}{972}Powiedzia�, �e pana nie zna...
{972}{1020}...ale chce si� z panem skontaktowa�.
{1020}{1092}Zatrzyma� si� w hotelu Oriente.
{1092}{1192}W tym samym co pan.
{1595}{1715}- Mo�e by� Fiat 125p?|- Skurwysyn.
{1715}{1787}Jest pani pewna, �e mnie nie zna?
{1787}{1907}Do�� pewna, panie Robertson.
{1907}{1979}Dzi�kuj� bardzo.|Nie s�dz�, aby by�o mi potrzebne nowe auto.
{1979}{2079}Przepraszam.
{3873}{3945}Hej. Zdecydowa�e� si� nie znika�?
{3945}{3993}Nie.
{3993}{4093}Dlatego tu jestem.|Pomy�la�em, �e mog�aby� mi pom�c.
{4256}{4356}T�dy.
{5527}{5575}Jak mog� ci pom�c?
{5575}{5695}Jak mo�esz mi pom�c?
{5695}{5791}To zabrzmi dziwnie,|gdy� nie umiem tego wyja�ni�.
{5791}{5839}Kto� mnie �ledzi.
{5839}{5911}- Kto� inny?|- Nie. Ten sam facet.
{5911}{6031}Kto�, kogo nie chc� spotka�.
{6031}{6079}Kupi�em samoch�d.
{6079}{6175}Z drugiej r�ki. A nawet trzeciej.
{6175}{6294}Wyje�d�am z Barcelony,|ale musz� zabra� swoje rzeczy z hotelu.
{6294}{6342}To raczej �atwe.
{6342}{6442}Chyba �e prawdopodobnie czeka tam na mnie.
{6510}{6630}Wi�c chcesz bym zabra�a|twoje klejnoty i tajne dokumenty?
{6630}{6678}Tak.
{6678}{6778}Dam ci kluczyki do auta,|m�j paszport i tysi�c pesetas.
{6822}{6922}Tylko ciebie mog� o to prosi�.
{6966}{7066}Dobra.
{8189}{8260}Przepraszam. Przepraszam.|Mog� z pani� chwil� porozmawia�?
{8260}{8356}- O co chodzi?|- Prosz� wybaczy�, �e si� tak wpraszam...
{8356}{8404}...ale jak rozumiem jest pani|przyjaci�k� Davida Robertsona.
{8404}{8452}- Kogo?|- Davida Robertsona.
{8452}{8524}Tak, ale kim pan jest?
{8524}{8596}C�, bardzo si� stara�em|by go znale��.
{8596}{8644}Domy�lam si�, �e wie pani gdzie by�.
{8644}{8692}Dowiedzia�em si� z hotelu,|�e to jego rzeczy.
{8692}{8764}- Tak.|- Przepraszam. Nazywam si� Martin Knight.
{8764}{8836}Jestem producentem telewizyjnym z Anglii.
{8836}{8908}Przeby�em ca�� t� drog� by z nim porozmawia�,|ale nie mog� go znale��.
{8908}{8956}Rozumiem.
{8956}{9028}- Zabior� pana do niego.|- Naprawd�? To by by�o bardzo mi�e.
{9028}{9076}Dzi�kuj�.|Zostawi�em dla niego wiadomo��...
{9076}{9196}...w biurze Avis, ale musia�o zaj�� jakies nieporozumienie.
{9196}{9243}My�l�, �e co� o panu wspomnia�.
{9243}{9291}M�g�by pan pojecha� za mn� taks�wk�?
{9291}{9339}Musz� jecha� z kim� innym|z wi�ksz� ilo�ci� rzeczy.
{9339}{9411}Zgoda. Bardzo dzi�kuj�,|to bardzo mi�e.
{9411}{9511}Zawo�am tylko taks�wk�.
{11018}{11066}- By�o trudno?|- C�...
{11066}{11166}- Dzi�kuj�.|- Chod�.
{11713}{11813}To twoja torba?
{12624}{12696}Mog� ci teraz zada� jedno pytanie?
{12696}{12816}- Jedno mo�esz.|- Tylko jedno, zawsze te same.
{12816}{12936}Przed czym uciekasz?
{12936}{13036}Odwr�� si� ty�em do przedniego siedzenia.
{13919}{13991}Uciekam przed wszystkim.
{13991}{14087}Moj� �on�.
{14087}{14135}Domem.
{14135}{14207}Adoptowanym dzieckiem.
{14207}{14302}Dobr� prac�.
{14302}{14374}Przed wszystkim, pr�cz z�ych nawyk�w,|kt�rych nie mog� si� pozby�.
{14374}{14494}Jak ci si� to uda�o?
{14494}{14566}By� pewien wypadek.
{14566}{14638}Wszyscy my�leli, �e jestem martwy.
{14638}{14758}Pozwala�em im tak my�le�.
{14758}{14854}Nie ma sposobu by to wyja�ni�, prawda?
{14854}{14926}Teraz my�l�, �e b�d� kelnerem na Gibraltarze.
{14926}{15070}Zbyt oczywiste.
{15070}{15170}- Mo�e pisarzem z Kairu.|- Zbyt romantyczne.
{15237}{15333}- A mo�e przemytnikiem broni?|- Zbyt nieprawdopodobne.
{15333}{15405}Takie s� fakty, �e chyba jestem jednym.
{15405}{15501}Wtedy to zale�y od tego,|po kt�rej jeste� stronie.
{15501}{15597}Tak.
{15597}{15669}Niedawno sprzeda�em 5000 granat�w r�cznych,|900 karabin�w...
{15669}{15741}...i ogromn� parti� amunicji|paru ludziom...
{15741}{15841}...kt�rzy walcz� w sekretnej wojnie|w nieznanej cz�ci �wiata.
{15885}{15981}- Podoba mi si�.|- Podoba ci si�?
{15981}{16081}Jak chcesz.
{16125}{16197}A co z tob�?
{16197}{16292}Jestem turystk�,|kt�ra sta�a si� ochroniarzem.
{16292}{16340}Studiuj� architektur�.
{16340}{16440}- Studiujesz architektur�?|- Tak.
{16532}{16580}Jakiego rodzaju wra�enie wywar�a�...
{16580}{16676}...kiedy pierwszy raz wesz�a� do mojego pokoju?
{16676}{16772}Patrzyli si� na mnie.|Po prostu pomy�leli, �e jestem w porz�dku.
{16772}{16844}Nic tajemniczego.
{16844}{16940}Du�o wi�cej si� uczysz,|pakuj�c czyje� rzeczy.
{16940}{17040}Ta, to jak pods�uchiwanie|prywatnej rozmowy telefonicznej.
{17995}{18095}Pok�j.
{18882}{18982}- Jak si� czujesz?|- Jestem szcz�liwa.
{19961}{20033}Tamten facet powiedzia�,|�e szuka Davida Robertsona.
{20033}{20057}Kto?
{20057}{20157}Facet, kt�ry ci� �ledzi�.
{20201}{20296}- Co� jeszcze?|- Nic.
{20296}{20368}Powiedzia�, �e jest producentem telewizyjnym.
{20368}{20468}Chcia� te� porozmawia� o twoim przyjacielu.|To wszystko.
{20632}{20680}Masz randk� z Marin�...
{20680}{20776}...o 3:00 dziesi�tego wrze�nia, nie zapomnij.
{20776}{20876}W Plaza de la lglesia,|San... San Ferdinando.
{20920}{21040}Kolejnego dnia, w miejscu|zwanym Osuna, z Daisy.
{21040}{21088}- Osuna.|- Tak.
{21088}{21208}W Hotel de la Gloria.|Mo�liwe, �e to bardzo malownicze miejsce.
{21208}{21279}Nie b�dzie mnie tam.
{21279}{21399}Co za szkoda, te wszystkie dziewczyny:|Lucy, Marina, Daisy.
{21399}{21519}Znowu Daisy.|To chyba twoja ulubiona.
{21519}{21639}- My�l�, �e ta Daisy to facet.|- Facet?
{21639}{21739}Tak.
{21975}{22023}Wczoraj w wiosce, kiedy ci� filmowali�my...
{22023}{22116}...zrozumia�em, �e przyjecha�e� tu, aby by� jakim� szamanem.
{22167}{22238}Czy to nie jest niezwyk�e|dla kogo� takiego jak ty...
{22238}{22338}...sp�dzenie kilku lat we Francji i Jugos�awii?
{22406}{22526}Czy to zmieni�o wasz stosunek|w sprawie plemiennych urz�d�w celnych?
{22526}{22626}Czy nie uderzaj� w was teraz nies�usznie i �le,|by� mo�e, w stosunku do plemienia?
{22742}{22790}Panie Locke...
{22790}{22890}...s� perfekcyjnie zadowalaj�ce odpowiedzi|na wszystkie pa�skie pytania.
{22958}{23058}Ale nie s�dz�, �e pan zrozumie|jak ma�o m�g�by si� pan od nich nauczy�.
{23174}{23221}Pa�skie pytania...
{23221}{23317}...wi�cej ujawni� na temat pana...
{23317}{23413}...ni� moje odpowiedzi, na m�j temat.
{23413}{23533}Wyrazi�em si� ca�kiem szczerze.
{23533}{23605}Panie Locke,|mo�emy porozmawia�...
{23605}{23701}...ale nie tylko o tym|co wed�ug pana jest szczere...
{23701}{23797}...ale tak�e o tym co|ja uwa�am za szczere.
{23797}{23897}Tak, oczywi�cie, ale...
{24013}{24109}Teraz mo�emy robi� ten wywiad.
{24109}{24209}Mo�e mi pan zada�|te same pytania co poprzednio.
{24348}{24396}- Wszystko w porz�dku?|- Tak. Do zobaczenia.
{24396}{24444}Martin, wr�ci�e�.
{24444}{24540}Co za szcz�cie.|Pr�bowa�em ci� odszuka�.
{24540}{24588}- Chc� zobaczy� to jeszcze raz.|- Co?
{24588}{24660}- To.|- Co to jest?
{24660}{24732}Aaa, to.
{24732}{24780}- Co si� sta�o?|- Znikn��.
{24780}{24828}Kto, Robertson?
{24828}{24876}Wygl�da�o to tak, jakby si� czego� przstraszy�.
{24876}{24972}- Przestraszy�?|- Tak, nie wiem dlaczego.
{24972}{25020}Powinni�my si� skontaktowa� z ambasad�.
{25020}{25092}Mo�liwe, �e co� nam o nim powiedz�.
{25092}{25140}- Tak, wiem.|- Co?
{25140}{25240}Mam jutro tam pojecha� po jego rzeczy.
{25667}{25787}Pani Locke.
{25787}{25887}Dobry wiecz�r.|Prosz� usi���.
{26003}{26051}Pani Locke...
{26051}{26123}...sk�adam pani w imieniu mojego rz�du|najszczersze kondolencje.
{26123}{26195}Dzi�kuj�.
{26195}{26295}Mamy dla pani rzeczy m�a.
{26530}{26602}A teraz, pom�wmy o dochodzeniu.
{26602}{26674}Pyta�a pani o pana Robertsona.
{26674}{26746}- Davida Alfreda Robertsona.|- Tak.
{26746}{26818}Mo�e mi pan pom�c?
{26818}{26914}Najprawdopodniej by� on ostatnim cz�owiekiem,|kt�ry rozmawia� z moim m�em.
{26914}{27010}Robertson jest zamieszany w nielegalne|dostawy broni do naszego kraju.
{27010}{27082}Dostawy broni?
{27082}{27154}M�g� zabi� mojego m�a?
{27154}{27202}Nie.
{27202}{27302}Jeste�my pewni diagnozy lekarza.|Pani m�� zmar� z powodu zawa�u serca.
{27369}{27465}- Czy m�j m�� by� �wiadomy kim by�?|- Nie s�dz�.
{27465}{27561}Robertson nale�y do ULF.
{27561}{27609}Raczej... C� mog� powiedzie�?
{27609}{27729}Raczej jest to radykalna organizacja,|cz�owiek zwany Achebe.
{27729}{27849}S� to bardzo k�opotliwi ludzie.|Komplenty brak inteligencji.
{27849}{27949}- Jakkolwiek, Robertson przepad�.|- Niedawno by� w Barcelonie.
{27993}{28113}- Kiedy si� pani z nim skontaktowa�a?|- 3 dni temu.
{28113}{28213}Planuje pani dalsze poszukiwania?
{28304}{28404}Tak.
{29551}{29647}/Nie by�em w Londynie od trzech lat.
{29647}{29743}/Nie by�oby lepiej gdyby�my|/po prostu zapomnieli o starych miejscach?
{29743}{29843}/Zapomnie� o wszystkim co si� wydarzy�o|/wyrzuci� to wszystko, z dnia na dzie�?
{29887}{29959}/Niestety, �wiat nie zmierza t� drog�
{29959}{30031}/C�, inn� drog� tak�e nie zmierza.
{30031}{30079}/To jest problem.
{30079}{30151}/Co jest po drugiej stronie tego okna?
{30151}{30246}/Ludzie wierz� w to co ja pisz�.|/A dlaczego?
{30246}{30318}/Poniewa� to zgadza si� z ich oczekiwaniami...
{30318}{30390}/...a tak�e, co gorsze, z moimi.
{30390}{30486}/C�, w Indiach, wiesz, oni...
{30486}{30582}/Ej, tw�j dyktafon....
{30582}{30630}/- Tak, musia�em...|/- Nadal dzia�a.
{30630}{30730}/Ta, wybacz.
{31805}{31905}Plaza de la lglesia.|To tu.
{32165}{32265}Od teraz powinienem sam jecha�.
{33651}{33751}Nikogo.
{36193}{36293}Co ty tu kurwa ze mn� robisz?
{36384}{36484}Z kim?
{36528}{36628}Znam tylko jedn� osob�. Nie ma nikogo innego.|Ca�a reszta to tylko...
{36936}{37032}Chod�my co� zje��.
{37032}{37132}- Staruszek jest g�odny.|- Nie.
{37223}{37271}- Czemu?|- Poniewa� nie interesuje mnie....
Zgłoś jeśli naruszono regulamin