Gra o Tron - Game of Thrones S02E05 The Ghost of Harrenhal HDTV.XviD-MGD.txt

(34 KB) Pobierz
[4][23]Wilczek wraz z całš armiš|udał się na Południe.
[24][44]Nikt nie strzeże Północy.
[46][80]Wemiesz statek i będziesz nękał|rybaków przy Kamiennym Brzegu.
[81][107]- Mam walczyć z rybakami?|- Uważaj na ich sieci.
[109][131]- Piękny chłopcze!|- Czego chcesz?
[131][161]Nazywasz się Arry?|Chłopiec mógłby zdobyć przyjaciela.
[162][191]Mężczyzna ma zaszczyt|zwać się Jaqen H'ghar.
[191][233]Co noc jest tak samo.|Przemierzam boży gaj, wyjšc.
[234][281]- To tylko sny, nic więcej.|- Moje sš inne. Prawdziwe.
[285][312]Zobaczyłem...|jak co zabrało to dziecko.
[312][347]Bogowie Dzikich sš okrutniejsi|od moich czy twoich.
[348][372]Przygotuj mojego konia.|Wyruszamy o wicie.
[372][414]Cersei kazała cię pasować,|zanim wzięła cię do łoża czy potem?
[414][438]- Nie masz nic do powiedzenia?|- Błagam o łaskę, panie!
[438][470]Chcę wiedzieć, co robi Cersei.|Będziesz mi to relacjonował.
[471][485]Tak, panie.
[487][506]- Słodki chłopcze!|- Pomóż nam!
[520][554]Zebrać ocalałych!|Zabieramy ich do Harrenhal.
[557][582]To dziewczynka.|Przebrana za chłopca.
[583][601]Zagońcie więniów do pracy.
[601][627]Przyprowadcie dziewczynę.|Potrzebuję nowego podczaszego.
[627][648]Dam ci jednš noc|na przemylenie decyzji.
[649][665]W przeciwnym razie|zniszczę cię.
[666][685]Myl o własnych grzechach,|lordzie Renly.
[685][705]Noc jest ciemna|i pełna strachów.
[706][738]Ręczę za niš,|jej ludzi i jej smoki.
[760][795]- Ręczysz za nich głowš.|- Witaj w Qarthu, pani.
[806][827]Ufam, że nie zapomniałe|o przemytniczych sztuczkach.
[829][847]- Coo przemycam?|- Kobietę w czerwieni.
[848][882]Nikt nie może o tym wiedzieć.|Nigdy o tym nie wspomnimy.
[1967][2015]{y:u}{c:$aaeeff}GRA O TRON [2x05]|{y:b}Duch Harrenhal
[2017][2043]{y:u}{c:$aaeeff}Tłumaczenie:|kat & StrozeR & Igloo666
[2236][2271]- Przysięgasz?|- Na Matkę.
[2271][2313]Mego syna nie obchodzi|Żelazny Tron.
[2363][2394]Nie ma zatem między nami|powodów do zwady.
[2399][2425]Twój syn może nazywać się|Królem na Północy,
[2425][2461]a Starkowie zachowajš ziemie|na północ od Fosy Cailin,
[2462][2492]- o ile przysięgnie mi wiernoć.|- A treć przysięgi?
[2492][2540]Będzie taka sama, jakš Ned Stark|złożył 18 lat temu Robertowi.
[2542][2589]Ich przyjań utrzymała|całoć królestwa.
[2626][2655]Co otrzyma mój syn|w zamian za wiernoć?
[2655][2689]O poranku zniszczę|armię mego brata.
[2689][2743]Następnie Baratheonowie i Starkowie|uderzš na wspólnego wroga.
[2744][2781]Tak jak wiele razy wczeniej.
[2827][2857]Nasze rody zawsze|żyły w przyjani.
[2860][2900]Dlatego też błagam cię.|Przemyl tę bitwę raz jeszcze.
[2900][2942]- Wynegocjuj pokój z bratem.|- Ze Stannisem?
[2943][3000]Słyszała go sama.|Łatwiej byłoby debatować z wiatrem.
[3008][3032]Przekaż moje warunki synowi.
[3037][3074]Nasz sojusz jest naturalny.|Mam nadzieję, że podziela tę wiarę.
[3077][3124]Zjednoczeni wygramy tę wojnę|w dwa tygodnie.
[3250][3273]Nie!
[3357][3392]- Umrzesz za to!|- To nie ona!
[3832][3881]Musimy uciekać.|Powieszš cię za to.
[3903][3944]- Teraz!|- Nie opuszczę go!
[3958][3996]Nie pomcisz go,|jeli zginiesz.
[4023][4049]Nie tamtędy.
[4386][4412]Musimy wracać do domu.
[4415][4437]- Lorasie!|- Panie, pani.
[4438][4474]- Wyno się.|- Stannis będzie tu za godzinę.
[4476][4502]Gdy przybędzie, choršży Renly'ego|przejdš na jego stronę.
[4505][4550]Twoi towarzysze będš walczyć o to,|kto sprzeda cię nowemu królowi.
[4551][4599]- Sam chcesz to zrobić!|- Wcišż z tobš rozmawiam.
[4603][4627]- A nie ze Stannisem.|- Nie ma na to czasu!
[4627][4661]Jed do Wysogrodu, siostro.|Nie będę uciekał przed Stannisem.
[4662][4694]- Brienne z Tarthu go zabiła.|- Nie wierzę w to.
[4695][4715]Ty też nie.
[4728][4751]Kto zyskałby najwięcej|na mierci króla?
[4753][4791]- Stannis.|- Wsadzę mu miecz w ten prawy ryj!
[4792][4835]- Zostań tu.|- Byłby prawdziwym królem.
[4847][4887]- Dobrym.|- Powiedz, ser Lorasie,
[4889][4930]- czego pragniesz najmocniej?|- Zemsty.
[4930][4960]To najbardziej krystaliczna|sporód motywacji.
[4962][4987]Nie masz jednak szans|na przebicie Stannisa mieczem.
[4988][5004]Nie dzi.
[5006][5028]Potnš cię na kawałki,|nim zejdzie na lšd,
[5028][5065]więc jeli chcesz sprawiedliwoci,|musisz być sprytny.
[5065][5102]Nie pomcisz go zza grobu.
[5108][5140]Przyprowad konie.
[5153][5177]Proszę.
[5459][5501]- Był taki przystojny.|- Prawda, Wasza Miłoć.
[5503][5530]"Wasza Miłoć"...
[5538][5561]Nazywanie się "królem"|wcale cię nim nie czyni.
[5561][5606]Jeli Renly nie był królem,|ja nie byłam królowš.
[5609][5644]- A chcesz niš być?|- Nie.
[5663][5697]Chcę być jedynš królowš.
[5802][5838]- Zabity? Przez kogo?|- Plotki sš różne.
[5840][5865]Większoć wskazuje na|Catelyn Stark.
[5868][5908]- Kto by pomylał.|- Inne na kogo z jego gwardii.
[5911][5958]Albo sam Stannis po tym,|jak rozmowy szlag trafił.
[5959][5994]- Kto to zrobił, dobra robota.|- Nie zdaniem Varysa.
[5994][6024]Armie Renly'ego przeszły|na stronę Stannisa.
[6025][6056]To da mu przewagę nad nami|zarówno na morzu jak i na lšdzie.
[6058][6079]Zdaniem Littlefingera mamy|trzykrotnie więcej pieniędzy.
[6081][6114]Wychowano cię w zbyt dużym|szacunku dla pieniędzy.
[6116][6148]Stannis Baratheon ruszy na nas|prędzej niż póniej.
[6149][6190]Nie powiniene pakować mojej córki|do skrzynki, by jš odesłać?
[6192][6222]- Będzie bezpieczniejsza w Dorne.|- Bo tak ci na tym zależy.
[6222][6239]Tak się składa, że zależy.
[6239][6285]Myrcella jest słodkš dziewczynkš|i nie obwiniam jej za takš matkę.
[6285][6309]Jakże przebiegle.
[6311][6358]Ale ty zawsze przebiegły|z tymi spiskami i intrygami.
[6360][6380]To jedno i to samo.
[6380][6415]Zaatakujš nas!|Musimy się przygotować.
[6416][6474]Nie kłopocz się tym. Król osobicie|przygotowuje nas do oblężenia.
[6478][6507]Mogę konkretnie spytać,|cóż takiego robi król?
[6511][6561]Możesz, konkretnie lub ogólnikowo.|Odpowied będzie taka sama.
[6606][6641]Musimy o tym porozmawiać.
[6668][6730]Utajnienie informacji szczególnej wagi|to królewski przywilej.
[6821][6861]- To dziki ogień.|- Dziki ogień?
[6878][6910]- Nie okłamałby mnie, kuzynie?|- Nie.
[6910][6925]Kłamiesz.
[6926][6954]To prawda.|Dlaczego miałbym kłamać?
[6960][7018]Myli, że jeli te insynuacje|wobec mego rodzeństwa sš prawdš,
[7019][7057]Jaime będzie chciał cię zabić|bardziej czy mniej?
[7064][7097]Kiedy powiem mu, że się|z niš pieprzysz, rzecz jasna.
[7097][7107]Mówię prawdę.
[7108][7133]- Pewnie bardziej.|- Robi dziki ogień!
[7135][7165]Choć może przez własne żšdze|przymknie oko na twoje.
[7165][7197]- Gildia alchemików dostała rozkaz!|- Możemy się przekonać w jeden sposób.
[7198][7222]Majš w piwnicach|tysišce dzbanów.
[7222][7282]Planujš wystrzelić je z murów|na flotę i armię Stannisa.
[7295][7354]- Kiedy ci to powiedziała?|- Słyszałem jej rozmowę z piromantš.
[7363][7414]Wczoraj, kiedy od niej wyszedłem,|poszła się z nim spotkać.
[7417][7443]- Przysięgam ci.|- Na co przysięgasz?
[7448][7473]- Na moje życie!|- Mam je gdzie.
[7476][7537]W wietle Siedmiu, na wszystko,|co więte, ja, Lancel Lannister...
[7539][7591]Starczy. Nawet dręczenie cię|jest nudne. Wyła stšd.
[7634][7675]Powiedz memu przyjacielowi,|by zabił cię, jeli co mnie spotka.
[7680][7727]Proszę, zabij mnie,|gdyby co spotkało lorda Tyriona.
[7734][7768]Z wielkš przyjemnociš.
[7796][7824]- Wasza Miłoć.|- O co chodzi?
[7829][7876]Przykro mi z powodu twego brata.|Ludzie bolejš nad twš stratš.
[7878][7911]Głupcy kochali głupca.|Mnie jednak również go żal.
[7914][7938]Chłopca, którym ongi był,|nie mężczyzny, na jakiego wyrósł.
[7942][7988]- Musimy pomówić o tej jaskini.|- Mielimy o tym nie wspominać.
[7990][8038]- Wasza Miłoć...|- Nigdy nie było ci trzeba powtarzać.
[8041][8064]Ty za nigdy nie musiałe|zatajać prawdy.
[8064][8086]- Chcesz pouczać mnie o prawdzie?|- Powiedzieć, co widziałem.
[8086][8132]Wszyscy choršżowie mego brata|przeszli na mojš stronę!
[8135][8168]Poza Tyrellami, którzy uciekli|niczym tchórze.
[8169][8200]Nie oprš nam się.|Wkrótce zasišdę na Żelaznym Tronie.
[8202][8226]Nic nie jest warte takiej ceny,|nawet Żelazny...
[8227][8242]Nie będę tego słuchał.
[8358][8377]Kiedy pożeglujemy|na Królewskš Przystań?
[8378][8403]Kiedy zbiorę wszystkie siły.
[8403][8426]Szybko rozprawimy się|z flotš Lannisterów.
[8426][8479]Gdy oczycimy Czarnš Zatokę,|wysadzimy desant i zajmiemy miasto.
[8484][8507]Zabierzesz ze sobš|lady Melisandre?
[8520][8540]To nie twoje zmartwienie.
[8541][8576]Jeli zdobędziecie stolicę,|zwycięstwo będzie należało się jej.
[8577][8609]Nie sšdziłem, że mógłbym|zwštpić w twš lojalnoć.
[8609][8631]Lojalna służba wymaga|mówienia okrutnej prawdy.
[8631][8651]Znów o tej prawdzie.
[8655][8701]Dobrze więc, jaka jest prawda?|Ta okrutna prawda?
[8704][8744]Jest obcš, głoszšcš|obcš religię.
[8747][8793]Mówi się, że szepcze ci rozkazy,|a ty je wykonujesz.
[8822][8851]A w co ty wierzysz?
[8870][8926]Wygrałe choršżych Renly'ego.|Nie utrać ich na jej rzecz.
[8979][9007]Wyruszymy bez lady Melisandre.
[9031][9061]Ty za poprowadzisz flotę|do Czarnej Zatoki.
[9061][9089]Jestem zaszczycony,|ale swój czas na morzu spędziłem
[9091][9128]unikajšc statków, nie atakujšc je.|Lordom się to nie spodoba.
[9138][9184]Większoć powinna cieszyć się,|że nie powiesiłem ich za zdradę.
[9207][9247]Miecz prawdy|ma dwa ostrza, ser Davosie.
[9476][9500]Kup moje owoce, panie.|wieże owoce!
[9503][9539]Stannis ma więcej|piechoty, statków i koni.
[9542][9581]- Co mamy my?|- Jest ten twój osławiony umysł.
[9583][9613]Nigdy nie zabijałem|z jego pomocš.
[9618][9643]To dobrze.|Nie miałbym pracy.
[9652][9696]- Co z twoim ojcem?|- Od tygodni nie przysłał kruka.
[9704][9756]Bycie poniżanym przez Robba Starka|pochłania masę czasu.
[9762][9795]Nie obronimy miasta|pod dowództwem Joffreya.
[9796][...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin