5_2006.pdf
(
7196 KB
)
Pobierz
4442626 UNPDF
Tajemnica
Betlejemskiej
Św. pustelnik
z Libanu
Boże Narodzenie
jest świętem
Sensu wszystkiego
Gwiazdy
Kochani Czytelnicy!
W numerze:
W numerze:
Pan Jezus zaprasza nas, abyśmy na nowo z radością
i z pokorą betlejemskich pasterzy przyjęli prawdę o tajemnicy
Jego wcielenia i narodzenia. Ojciec Święty Jan Paweł II pisze,
że: „Samoobjawienie się Boga łączy się z Jego »uczłowie-
czeniem« (…). On naprawdę stał się człowiekiem w swoim
Synu i narodził się z Dziewicy i właśnie w tym narodzeniu,
a w szczególności poprzez mękę, krzyż i zmartwychwstanie,
samoobjawienie się Boga w dziejach człowieka osiągnęło swój
zenit: objawienie się niewyrażalnego Boga w widzialnym czło-
wieczeństwie Chrystusa (…). Wydaje się, że poszedł najdalej,
jak tylko mógł, dalej już iść nie mógł. Poszedł w pewnym sen-
sie za daleko...! Czyż Chrystus nie stał się »zgorszeniem dla
Żydów, a głupstwem dla pogan« (l Kor l, 23)? Właśnie przez
to, że Boga nazywał swoim Ojcem, że tego Boga tak bardzo
objawiał sobą, iż zaczęto odnosić wrażenie, że za bardzo...!
W pewnym sensie człowiek już nie mógł tej bliskości wytrzymać
i zaczęto protestować. Ten wielki protest nazywa się naprzód
Synagogą, a potem Islamem. I jedni, i drudzy nie mogą przyjąć
Boga, który jest tak bardzo ludzki. Protestują: »To nie przy-
stoi Bogu«. »Powinien pozostać absolutnie transcendentny,
powinien pozostać czystym Majestatem – owszem, Maje-
statem pełnym miłosierdzia, ale nie aż tak, żeby sam płacił
za winy swojego stworzenia, za jego grzech«. W pewnym
sensie słusznie więc można mówić, że Bóg za bardzo się
odsłonił człowiekowi w tym, co jest najbardziej Boskie, co
jest Jego wewnętrznym życiem; odsłonił się w swej Tajemnicy.
I nie zważał na to, że to odsłonięcie się przesłoni Go poniekąd
w oczach człowieka, bo człowiek nie jest zdolny znieść nad-
miaru Tajemnicy. Nie chce, ażeby ona tak bardzo go ogarniała
i przytłaczała” („Przekroczyć próg nadziei”, s. 49).
Pozwólmy ogarnąć się tej radosnej Tajemnicy Bożego
Narodzenia. Z głęboką wiarą na modlitwie i przez sakrament
pokuty przygotujmy sanktuarium naszego serca na przyjęcie
Dzieciątka Jezus. On przychodzi „do swojej własności” i daje
nam moc, abyśmy się stali dziećmi Bożymi (por. J 1, 11-12).
Niech świadomość, że jesteśmy Jego dziećmi, Jego własnością,
pomoże nam z nową otuchą i siłą stawać naprzeciw wszelkim
trudom życia, niech doda zapału do zadań ewangelizacji i cie-
płem ogarnie wszystkie relacje rodzinne i międzyludzkie.
Życzymy wszystkim – czytelnikom, kolporterom i dobro-
dziejom, aby w Waszych domach zagościły właśnie te dary,
które przynosi na świat Boży Syn, pragnący się narodzić
w każdym ludzkim sercu. W zamian z wdzięcznością ofiaro-
wujemy Nowo Narodzonemu wszystkie trudy i poświęcenia
tych, którzy składają się na dzieło „Miłujcie się!” i jego rozpo-
wszechnianie w coraz większej ilości krajów. To nasze wspólne
zadanie, podyktowane przez Ducha Świętego dla budowania
nowego świata.
Składając te życzenia, zachęcamy do opisywania swo-
ich przeżyć nawrócenia, zaangażowań ewangelizacyjnych,
doznanych łask, bo każde świadectwo mówi o działaniu Boga
w życiu człowieka.
3
7
8
11
14
17
20
23
24
27
Wydarzenie, które nadało sens wszystkiemu
Milczenie Boga?
Święty pustelnik z Libanu
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
Pokora Boga
Moc modlitwy różańcowej
Byłam wróżką
Nawróceni, udręczeni, dzielni
Prawda ws wyzwoli
Chrześcijanie w Indonezji i Timorze
Wschodnim
Nie zawodzi
Wybaczenie w małżenstwie
Dar i zadanie
Najlepsza inwestycja – czystość
Ruch Czystych Serc Małżeństw
Ratujmy małżeństwa!
Najpiękniejszy prezent ślubny
Przebaczaj nieustannie
Bóg kocha homoseksualistów
O tym, jaką chciałbym mieć żonę
Nie lękajcie się
Pójść pod prąd
Ruch Czystych Serc
30
32
34
35
39
40
41
42
44
45
48
50
53
„Miłujcie się!” – Katolicki Dwumiesięcznik Społecznej Krucjaty Miłości
Imprimatur: Przełożony Generalny Towarzystwa Chrystusowego
ks. Tadeusz Winnicki, 10.11.2006
Redaguje zespół: Redaktor naczelny: ks. Mieczysław Piotrowski TChr
Zastępca redaktora: Tomasz Tuchowski Redakcja: Robert Bil,
br. Mieczysław Chmiel TChr, Marie Cofta, Lilla Danilecka, Agata Dąbek, Tadeusz Figiel,
ks. Edward Janikowski TChr, Tomasz Kaźmierczak,
Grzegorz Kucharczyk, o. Wojciech Mainka OFM, Jarosław Matecki, Katarzyna i Robert
Pilarscy, Jacek Pulikowski, Małgorzata Radomska, Mirosław Rucki, Mariusz Sonnak,
ks. Andrzej Trojanowski TChr, Teresa Tyszkiewicz,
Eugenia i Julian Umławscy
Opracowanie graficzne: Paweł Fiszer
Adres redakcji: Czasopismo „Miłujcie się!”, ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań,
tel./fax (061) 8523282, tel. (061) 6472686, (061)6472100
www.milujciesie.org.pl, e-mail: milujcie@tchr.org
Wydawca: Wydawnictwo Agape, 60-962 Poznań, ul. Panny Marii 4,
tel./fax (061) 8523282, tel. (061) 6472686
Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania skrótów i zmian w tekstach.
Zdjęcia osób zamieszczone w sąsiedztwie świadectw i artykułów
są całkowicie przypadkowe.
ks. Mieczysław Piotrowski z zespołem redakcyjnym
Wydarzenie,
które
Historycy stwierdzają, że w tych latach, kiedy narodził się Jezus,
miało miejsce szczególnie żywe, powszechne oczekiwanie
na największe wydarzenie w historii świata. Dla Narodu
Wybranego miało to być przyjście mesjasza, a dla ludów
pogańskich – narodzenie władcy świata. Wszyscy byli przekonani,
że zdarzy się to w Judei w 7 – 6 roku przed Chrystusem.
dzić się po upływie „siedemdziesięciu
tygodni”. Dla wszystkich komentatorów
jest oczywiste, że nie chodzi tu o tygodnie,
lecz o siedmiolecia. W języku hebrajskim
wyraz
shabhuim
oznacza bowiem „sied-
miolecie”. Tak więc proroctwo mówi,
że mesjasz przyjdzie na świat po upły-
wie siedemdziesięciu siedmioleci (490
lat) od wydania dekretu króla Artak-
serksesa (458 – 457 przed Chrystusem)
lub jak twierdzą inni – od dekretu Cyrusa
w 538 r. Jedno jest pewne: że proro-
ctwo to wskazuje na przyjście mesja-
sza w latach, w których żył Chrystus.
Jest
to
rzecz niezwykła, że
tylko jeden
raz w
Starym Testamencie została
podana w
przybliżeniu data przyj-
ścia mesjasza i
rzeczywiście stała się
ona dla chrześcijan początkiem ery
mesjańskiej.
Wykopaliska w Qumran
potwierdzają, że taką właśnie interpreta-
cję proroctwa Daniela głosili żydowscy
mnisi znad Morza Martwego, któ-
Historyczny fakt powszechnego
oczekiwania
a więc w tym czasie, kiedy narodził się
Jezus. Przybliżoną datę jego przyjścia
ustalili w oparciu o dwa teksty Pisma św.
Starego Testamentu.
1. Tekst prorocki, który najmocniej prze-
mawiał do świadomości żydowskiej, wska-
zując na datę przyjścia mesjasza, pochodzi
z
Księgi Daniela
(7, 13-14; 9, 24). Znaj-
duje się w tym proroctwie (9, 24) jedyne
w Starym Testamencie bardzo konkretne
czasowe wskazanie wypełnienia się tej
zapowiedzi. Z tego prorockiego tekstu
dowiadujemy się, że mesjasz ma naro-
Józef Flawiusz, historyk żydowski,
pisze, że w narodzie izraelskim w tamtych
czasach (I w.) uważano za rzecz oczywi-
stą, że wkrótce ma się narodzić mesjasz,
władca świata. To przekonanie było naj-
ważniejszym motywem zbrojnego wystą-
pienia Żydów przeciwko cesarstwu
rzymskiemu, największej militarnej potę-
dze ówczesnego świata (66 – 70 r.). Izrae-
lici oczekiwali przyjścia mesjasza w I w.,
nr 5-2006 •
3
nadało sens wszystkiemu
Boże Narodzenie
Grota Narodzenia w prawosławnej bazylice w Betlejem
Pielgrzymi w grocie Narodzenia
rzy mieli wielki autorytet w całym Izra-
elu w dziedzinie tłumaczenia Pisma św.
Również inne wpływowe środowiska
w Izraelu obliczały czas przyjścia mesja-
sza, władcy świata, w podobny sposób
i ten fakt wyjaśnia, dlaczego w czasach
Chrystusa tak żywe i powszechne było
wśród Żydów oczekiwanie na przyjście
mesjasza. Zgodnie z tymi wierzeniami
czas mesjański miał się zacząć około 20
lat przed narodzeniem Chrystusa. W tym
właśnie okresie Żydzi oczekiwali przyj-
ścia tajemniczego mesjasza. Trzeba
również pamiętać, że Jezus Chrystus,
nazywając siebie „Synem człowieczym”,
wielokrotnie wskazywał, że to proroctwo
wypełniło się w Jego osobie.
2. Drugi tekst prorocki znajduje
się w
Księdze Rodzaju
:
„Nie zostanie
odjęte berło od
Judy ani laska paster-
ska spośród kolan jego, aż przyjdzie
ten, do
którego ono należy, i
zdobę-
dzie posłuch u
narodów!”
(Rdz 49, 10).
Berło zostało zabrane Judzie w cza-
sach Chrystusa; wtedy panował Herod
Wielki, ostatni żydowski król, a po jego
śmierci państwo Izrael straciło wszelką
autonomię aż do 1948 r. Żydzi z czasów
Chrystusa ściśle wiązali utratę niepod-
ległości i panowanie Rzymian z teks-
tem proroctwa Jakuba (Rdz 49, 10).
Dla Żydów, którzy uwierzyli w Chry-
stusa, stało się oczywiste, że to On
jest oczekiwanym mesjaszem. Ci nato-
miast, którzy Go odrzucili, zmienili
interpretację tego proroctwa, twierdząc,
że mówi ono o całym narodzie izrael-
skim, a nie o konkretnej osobie.
Czyż nie jest zastanawiający fakt,
że Żydzi ostatecznie ustalili kanon 24
ksiąg Biblii Starego Testamentu, bez
możliwości jego poszerzenia, właśnie
w czasach Jezusa? W ten sposób uznali,
że Boże Objawienie osiągnęło swoją peł-
nię. Na dodatek świątynia jerozolim-
ska została całkowicie zniszczona w 70
r. W związku z tym kończy się kapłań-
stwo starotestamentowe i składanie
oiar. Po żydowskich powstaniach prze-
ciwko okupacji rzymskiej w 70 i 132 roku
następuje całkowite rozproszenie Żydów
po całym świecie.
wtedy, gdy światło Jupitera i
Saturna
w
konstelacji Ryb nałoży się na
sie-
bie.
Jak się okazuje, takie przekonanie
było powszechne w narodzie izraelskim.
Potwierdza to średniowieczny hebrajski
komentarz do
Księgi Daniela
.
Jest naukowo stwierdzone, że sławna
starożytna babilońska szkoła astrolo-
giczna z miasta Sippar nad Eufratem
nauczała, iż od 7 roku przed Chrystusem
należy w Palestynie oczekiwać przyj-
ścia na świat „władcy świata”. Odna-
lezienie i odczytanie pisma klinowego
kalendarza gwiezdnego z Sippar w 1925
r. dowodzi tego, że babilońscy astro-
nomowie stwierdzili, iż w 7 roku przed
Chrystusem wyjątkowo aż trzy razy była
widziana koniunkcja Jupitera i Saturna
(29.05., 1.10. i 5.12.). Tego rodzaju nało-
żenie się na siebie tych dwóch ciał nie-
bieskich następuje tylko jeden raz na 794
lata. Wiarygodność tych danych potwier-
dza współczesna astronomia. W Berlinie
przechowywany jest tak zwany stół pla-
netarny. Jest to papirus, na którym egip-
scy astronomowie precyzyjnie zapisali
wszystkie ruchy planet od 17 roku przed
Chrystusem do 10 roku po Chrystusie.
Obserwacje te potwierdzają obliczenia
Keplera, że w 7 roku przed Chrystusem
wystąpiła koniunkcja Jupitera z Satur-
nem, która była najbardziej widoczna
w rejonie basenu Morza Śródziemnego.
Historyków zadziwia fakt, że
w
tym
czasie, kiedy narodził się Chrystus,
panowało powszechne oczekiwanie
na
przyjście mesjasza nie
tylko wśród
narodu żydowskiego, ale
również inne
Tajemnica gwiazdy betlejemskiej
W
Ewangelii św. Mateusza
czytamy:
„Gdy zaś Jezus narodził się w
Betlejem
w
Judei za
panowania króla Heroda,
oto Mędrcy ze
Wschodu przybyli
do
Jerozolimy i
pytali: »Gdzie jest
nowo
narodzony król żydowski? Ujrzeli-
śmy bowiem jego gwiazdę na
Wscho-
dzie i
przybyliśmy oddać mu pokłon«”
(Mt 2, 1-2).
W grudniu 1603 r. słynny niemie-
cki astronom Johannes Kepler zauwa-
żył nałożenie się na siebie (koniunkcję)
Saturna i Jupitera, co dawało bardzo silne
światło. Po dokładnych obliczeniach Kep-
ler stwierdził, że podobne zjawisko mogło
mieć miejsce w 7 roku przed Chrystu-
sem. Ku swojemu zdumieniu astronom
ten odkrył komentarz do Pisma św. napi-
sany przez rabina Abarbanela, z którego
to tekstu wynika, że
Żydzi wierzyli, iż
mesjasz przyjdzie na
świat dokładnie
4
• nr 5-2006
Miejsce, w którym według tradycji urodził się Pan Jezus
Wchodząc do bazyliki Narodzenia, trzeba schylić głowę
„Tak bowiem Bóg umiłował świat,
z najważniejszych dla muzułmanów, wid-
nieje napis uświadamiający chrześcija-
nom, że „Jezus jest tylko Synem Maryi,
takim samym człowiekiem jak inni ludzie”.
Wiara w
to, że
człowiek Jezus jest
praw-
dziwym Bogiem, że
począł się w
łonie
Maryi Dziewicy i
narodził się tak, jak
każdy inny człowiek, była czymś tak
absurdalnym dla umysłowości i
prze-
konań nie
tylko Izraelitów, ale
i
pogan,
że
nikt zdrowy na
umyśle nie
byłby
w
stanie dopuścić do
siebie myśli o
wcie-
leniu się Jahwe w
konkretnym miejscu
i
określonym momencie historii.
Powszechne oczekiwanie w czasach
Jezusa na przyjście mesjasza, który jako
człowiek będzie wysłańcem Boga, spra-
wiło, że pojawiło się wielu, którzy ogła-
szali, że to właśnie oni są mesjaszami. Byli
wśród nich Barabasz, Teudas, Bar Kochba
i inni, którzy organizowali zbrojne rebelie
przeciwko Rzymianom, ale po ich śmierci
oraz stłumieniu powstań nie pozostali
po nich żadni wyznawcy, a pamięć o nich
szybko przeminęła. Natomiast po hanieb-
nej śmierci krzyżowej Jezusa w środowi-
sku żydowskim natychmiast zrodziła się
wiara w Jego zmartwychwstanie, jak rów-
nież w to, że jako prawdziwy człowiek
jest On również prawdziwym Bogiem.
Wiara w zmartwychwstanie i bóstwo
Chrystusa rozszerzała się z nieprawdopo-
dobnym dynamizmem w całym rzymskim
imperium poprzez pierwszych wyznaw-
ców, którzy byli Żydami. Prawda o tym,
że Jezus jest prawdziwym Bogiem, była
głoszona z narażeniem życia zaraz po Jego
śmierci i zmartwychwstaniu, czego
dał, aby każdy, kto w Niego
wierzy, nie zginął, ale miał życie
wieczne”
(J 3, 16)
narody oczekiwały rychłego narodze-
nia się w
Judei władcy świata.
Jest więc
historycznym faktem, że w czasach Jezusa
również uwaga całego pogańskiego świata
skupiała się na Palestynie w powszech-
nym oczekiwaniu, że w Judei pojawi się
władca świata. Piszą o tym między innymi
rzymscy historycy z przełomu pierwszego
i drugiego wieku: Tacyt w
Dziejach
i Swe-
toniusz w
Życiu Wespazjana
.
Mesjaszowi, wymyka się wszelkim
historycznym prawidłowościom. Juda-
izm oraz chrześcijaństwo są
fenomenem
jedynym i
niepowtarzalnym w
historii
wszystkich religii.
Rozpoznanie oczekiwanego mesjasza
w Dziecięciu Jezus, urodzonym w całko-
witym ubóstwie w betlejemskiej stajni,
było sprawą nadzwyczaj trudną. Nato-
miast rozpoznanie w Nim prawdziwego
Boga, który stał się człowiekiem, było
po ludzku niemożliwe. Trzeba pamiętać,
że Żydzi oddawali cześć Jahwe, który był
transcendentny, niewyrażalny; nie można
Go było sobie wyobrażać, a tym bardziej
przedstawiać Go na obrazach czy wypo-
wiadać Jego imię. Stwierdzenie, że jakiś
człowiek jest Bogiem, stanowiło dla Izra-
elitów największe świętokradztwo i bluź-
nierstwo. Dlatego głównym powodem
skazania Chrystusa na śmierć było to,
że jako człowiek uważał się On za Boga
(por. Mt 26, 63-66). Również Mahomet
i religia islamu, którą zapoczątkował,
jest wyrazem tego semickiego zgorsze-
nia, protestu i buntu przeciwko chrześ-
cijaństwu, które głosi, że człowiek Jezus
jest Bogiem. Wokół kopuły jerozolim-
skiego meczetu Omara, który jest jednym
Fenomen jedyny i
niepowtarzalny
Wyjątkowość judaizmu i chrześcijań-
stwa wynika z tego, że przyjście mesjasza
było przepowiadane przez proroków Sta-
rego Testamentu w ciągu dwudziestu wie-
ków przed jego narodzeniem w Betlejem.
Mahomet, Budda, Konfucjusz i wszyscy
inni założyciele religii nie byli w ogóle
zapowiadani i oczekiwani.
Zapowiadany w proroctwach mesjasz
– Jezus Chrystus – jest najważniejszą
postacią Starego i Nowego Testamentu.
Tak więc od samego początku dziejów
Narodu Wybranego Jezus był zapowia-
dany i do dnia dzisiejszego jest czczony
jako Zbawiciel Bóg-Człowiek.
Fakt,
że
od
40 wieków jest
oddawana cześć
nr 5-2006 •
5
że Syna swego Jednorodzonego
Plik z chomika:
Carleyss
Inne pliki z tego folderu:
3_2007.pdf
(7395 KB)
2_2007.pdf
(6624 KB)
1_2007.pdf
(6296 KB)
Miłujcie się 5 2006.pdf
(7196 KB)
5_2006.pdf
(7196 KB)
Inne foldery tego chomika:
21 wiek
Factor X
Gazety wojenne
Gwiezdne wojny
Historia świata
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin