yoko-opowiadania-erotyczne.pdf
(
430 KB
)
Pobierz
Opowiadania Erotyczne Yoko
EroManiac
przedstawia
Opowiadania Erotyczne Yoko
Seksualne Fantazje Kobiet
Copyright © EroManiac
www.EroManiac.pl
Ostrzeżenie
Niniejszy ebook zawiera treści erotyczne przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych
.
Jeśli nie życzysz sobie przeglądać takich treści zamknij niniejszą publikację.
Spis treści
1. O czym fantazują kobiety? ........................................................................ 4
2. Karolina .................................................................................................... 12
3. Monika ...................................................................................................... 20
4. Agnieszka ................................................................................................. 28
5. Marta ......................................................................................................... 33
6. Jola ........................................................................................................... 39
Reklama
Yoko
Seksualne Fantazje Kobiet
O czym fantazjują kobiety?
Cześć. Mam na imię Yoko. Jest nas w sumie sześć. Sześć zżytych ze sobą, różnorodnych
kobietek. Sześć przyjaciółek, z których każda ma inne zainteresowania, inne poglądy
i inne potrzeby. Któregoś dnia, siedząc jak zawsze w czwartki w ulubionym pubie,
zaczęłyśmy rozmowę o seksie. Niby nic niezwykłego, ale...
Nagle rozwiązały się języki, popłynęły słowa wyrwane gdzieś z głębi każdej z nas...
Opowiadałyśmy o naszych fantazjach... O rzeczach, na które mamy ogromną ochotę, ale
jeszcze nie udało nam się ich zrealizować. O tym, czego w seksie najbardziej pragniemy,
a nikomu do tej pory o tym nie mówiłyśmy.
Zapamiętałam wszystkie opowiadania. Wróciłam do domu i przeniosłam je na papier.
Każda z fantazji jest teraz do przeczytania - specjalnie dla Was. Kto wie może znajdziecie
w nich siebie?
Jeszcze jedno - jedna z moich przyjaciółek powiedziała:
Fantazja żeby była podniecająca, musi być realna.
I wtedy wpadłam na znakomity moim zdaniem pomysł... Można by je zrealizować! Ale
o tym później... Teraz już opowiedzieć mogę Wam jakie opowieści snuły moje przyjaciółki
i zdradzić o czym fantazjują.
Karolina
Długie, ognistorude włosy, nogi do nieba.
Dojrzała i doświadczona. Zmysłowa i pewna
siebie. Niedawno rozwiedziona.
Jeśli już, to miłość bez zbędnych ozdób. Marzy mi się seks z czterema mężczyznami
naraz, już na samą myśl o tym oblizuję nieprzyzwoicie wargi...
Muszą być atletycznej budowy z dużymi maczugami w kroczach, ozdobionymi ciężkimi,
włochatymi wisiorami. Położyłabym się nago na łóżku, a oni zbliżyliby się do mnie.
Uniosłabym tułów, zezwalając jednemu z byczków na włożenie mi do ust swojej pałki.
Następny rozpłatałby mi swoją szblą szparkę i rżnąłby mnie mocno i szybko. Coraz
szybciej, raz za razem, aż do momentu ekstazy. Jednak byłby to dopiero początek zabawy.
Aby odpocząć odwróciłabym się na bok, a szabla wśliznęłaby się zgrabnie do mojej pupy
i tam kontynuwała swój taniec. Kolejny zaparkowałby swojego jaguara między moimi
nabrzmiałymi piersiami, wjeżdżając kołami na mój płaski brzuch.
Czwarty samiec dobrałby się do zmęczonej już trochę szparki. Poniewieraliby bezlitośnie
moim ciałem, jęcząc i sapiąc z rozkoszy. Czułabym jak soki miłosne zwilżają członek,
który rozpycha ścianki mojej norki i ten drugi, który tańczy między pośladkami.
Ściskałabym między piersiami jaguara. Delikatnie gryzłabym i ssała purpurowy czub
znajdujący się w moich ustach. Orgazm osiągnęliby w tej samej kolejności, w jakiej
Strona 4
Opowiadania Erotyczne
www.EroManiac.pl
rozpoczęli czerpanie rozkoszy z mojego ciała. Na końcu ten, który zajmowałby się moją
szparką, ująłby węża w rękę i schłodziłby swoją spermą nasze ciała. Potem dałabym im
trochę odpocząć, ale nie za długo, bo mogli by usnąć...
Przed rozpoczęciem kolejnej rundy uklękłabym na kolana i kładąc ręce na łóżku,
wypięłabym tyłek. Będąc w takiej pozycji kazałabym dwóm z nich włożyć do moich ust
swoje szable, dwie naraz, a trzeciemu wśliznąć się między moje rozstawione uda, prosto
do szparki. Czwartemu poleciłabym zajść mnie od tyłu i wbić w mój wypięty tyłeczek swój
sterczący pal. Czułabym jak dwie szable tną mnie od środka, a dwie topią swe ostrza w
moich ustach, tłukąc włochatymi kulami o moją twarz. Na pewno wiłabym się i krzyczała z
rozkoszy, póki nie nastąpiłoby spełnienie. Niemalże w tym samym momencie
poczułabym, jak usta, szparkę i tyłek wypełniają mi strugi gorącej, białej spermy...
Monika
Szczupła i zgrabna, brązowe włosy i duże,
bujne piersi. Na perwszy rzut oka skromna,
dobrze ułożona kobietka. Na pierwszy rzut
tylko... Romantyczna. Mężatka. Dzieci.
Szukam kogoś, kto by mnie posiadł, ale najpierw obsypałby mnie kwiatami... Powinien
mieć opalone na brąz ciało, błękitne oczy i kręcone włosy. Skórę gładką i delikatną, płaski
brzuch, wąskie biodra. No i żeby był czysty. A co bym z nim zrobiła? To on by ze mną
robił... Urządzilibyśmy sobie w lesie zakrapiany winem piknik. Musi być wino. Ono
sprawi, że poczujemy się senni i położymy obok siebie pod rozłożystym dębem.
Promienie słońca przenikające przez liście będą ogrzewać nasze ciała, a on zacznie
szeptem prawić mi komplementy. Rzecz jasna będę się krygowała, ale on nie da za
wygraną. Zarumienię się... bezwiednie zwilżę usta koniuszkiem języka, wtedy nachyli się
nade mną i, widząc pozwolenie w moich oczach, delikatnie mnie pocałuje... To będzie
dżentelmen w każdym calu, nie będzie się niepotrzebnie spieszył.
Wstaniemy i przejdziemy się na brzeg płynącej w pobliżu rzeki. Skryjemy się w rosnących
na brzegu zaroślach i rozbierzemy powoli do naga. Kiedy z nich wyjdziemy on spojrzy na
moje piersi i w jego oczach zapłonie pożądanie. Mimo szczupłej figury mam duże piersi.
Na pewno byłby zaskoczony ich jędrnością i kształtem. Popatrzyłby na mnie zachłannie,
ja zawstydzona pobiegłabym do wody i stamtąd obserwowałabym jego długi i wąski
członek. Stałby tak na brzegu rzeki jak zahipnotyzowany, a jego męskość powoli
zaczęłaby się unosić. W końcu wszedłby do wody i zaczęlibyśmy figlować w wodzie jak
dzieci... Jego członek stawałby się coraz grubszy i dłuższy, a moje brodawki coraz
twardsze. W pewnym momencie zbliżyłby się i pocałował mnie - najpierw w usta, potem
w szyję. Pieściłby przy tym dłonią mój płaski brzuch, a ja jego uda i pośladki. W końcu
decydujemy się wyjść z wody.
Położylibyśmy się na trawie. Przesuwałby ręką po moich biodrach i udach, które w końcu
rozłożyłby w poszukiwaniu wilgotnego gniazdka. Wtedy otarłby się delikatnie członkiem
Strona 5
Plik z chomika:
EroManiac
Inne pliki z tego folderu:
yoko-opowiadania-erotyczne.pdf
(430 KB)
lavenda-opowiadania-erotyczne.pdf
(881 KB)
Inne foldery tego chomika:
Galerie Erotyczne
Porady Erotyczne
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin