O LEKARZACH.txt

(6 KB) Pobierz
1. 
- Czy ta kuracja czosnkowa, kt�r� panu zaleci�em pomog�a?-pyta lekarz pacjenta.
- O tak! Straci�em przesz�o dwadzie�cia kilogram�w wagi i wszystkich przyjaci�...

--------------------------------------------------------------------------------

2.
- Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta spod �semki? - pyta psychiatra psychiatry.
- Bo on ju� jest wyleczony! Wczoraj wyci�gn�� z basenu innego pacjenta kt�ry si� topi�!
- Tak, ale potem go powiesi� �eby wysech�!

--------------------------------------------------------------------------------

3.
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, jak si� schylam, to mnie tak okropnie tu boli.
- Nie schyla� si�, nast�pna prosz�!

--------------------------------------------------------------------------------

4.
Przychodzi murarz do lekarza i skar�y si� na straszne zatwardzenie. Lekarz ka�e mu po�o�y� si� na le�ance, ogl�da mu ty�ek, po czym bierze desk� i z ca�ej si�y uderza go w po�ladki. Murarz od razu pobieg� do toalety i si� za�atwi�. Po chwili wr�ci� do gabinetu i dzi�kuje lekarzowi:
- Dzi�kuj� bardzo. Dwa tygodnie ni mog�em si� za�atwi� a jedna wizyta u pana i czuj� si� �wietnie! Ma pan dla mnie jakie� zalecenia, jak unika� tego problemu?
- Tak, prosz� nie podciera� si� workami po cemencie.

--------------------------------------------------------------------------------

5.
Po przebadaniu pacjenta lekarz oznajmia:
- Jest pan zdr�w jak ko�.
- S�ucham?
- No... jest pan zdr�w jak ryba!
- Kurde, nie wiedzia�em, �e trafi�em do weterynarza...

--------------------------------------------------------------------------------

6.
Przychodzi facet do lekarza, k�adzie sw� m�sko�� na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To mo�e za du�y?
- Nie, wcale nie.
- A co, za ma�y?
- Nie. Nie jest za ma�y.
- To co w ko�cu?!
- Fajny, nie?!

--------------------------------------------------------------------------------

7.
W czasie stosunku siostra dy�urna m�wi do lekarza dy�urnego:
- Panie doktorze, pan to chyba jest anestezjolog!
- Zgadza si�, sk�d pani to wie? - odpar� lekarz.
Na to siostra:
- Bo nic nie czuj�!

--------------------------------------------------------------------------------

8.
Przychodzi facet do lekarza i m�wi:
- Prosz� pana, mam problem...
- S�ucham pana
- Ale czy nie b�dzie si� pan �mia�?
- Nie
- Spuch�o mi j�dro
- Prosz� pokaza�
- Ale czy na pewno nie b�dzie si� pan �mia�? - dopytuje si�
- Na pewno
Facet wyci�ga j�dro wielko�ci pi�ki. Lekarz zwija si� ze �miechu.
- No widzi pan!!! W takim wypadku nie poka�� panu tego spuchni�tego!!!

--------------------------------------------------------------------------------

9.
Urolog do pacjenta:
- I to �ona pana tak urz�dzi�a widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan panie doktorze znam par� chwyt�w na flet.

--------------------------------------------------------------------------------

10.
- Panie doktorze, mam problem. Cz�onek mi nie staje.
Doktor uj�� cz�onka w d�o� i po chwili cz�onek si� napr�y�.
- Przecie� staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku!
Doktor porusza� troch� r�k� i wytrysk nast�pi�.
- No i czego Pan jeszcze chce?
- Buzi.

--------------------------------------------------------------------------------

11.
Przychodzi pacjent do dentysty i m�wi:
- Mam jakie� takie ��te z�by. Co mi pan doradzi?
- Br�zowy krawat.

--------------------------------------------------------------------------------

12.
U laryngologa matka m�wi do synka:
- A teraz b�d� grzeczny i powiedz �adnie: aaaaa, �eby pan doktor m�g� wyj�� palec z twojej buzi!

--------------------------------------------------------------------------------

13.
Poniedzia�ek, si�dma rano. W tramwaju �cisk. Nagle w�r�d st�oczonych ludzi kto� wo�a:
- Czy jest tu lekarz?!
- Jestem! - krzyczy pasa�er z daleka i przyciska si� przez t�um. Gdy lekarz dochodzi do wo�aj�cego, ten pyta:
- Choroba gard�a na 6 liter?

--------------------------------------------------------------------------------

14.
W szpitalu psychiatrycznym lekarze sprawdzaj�, kt�ry z pacjent�w jest ju� zdrowy. Ka�� wszystkim skaka� do pustego basenu. Wszyscy skoczyli, tylko jeden stoi na brzegu.
- A ty? Dlaczego nie skaczesz? - pyta jeden z lekarzy.
- Nie umiem p�ywa�. Chcia�by pan, �ebym si� utopi�? 

--------------------------------------------------------------------------------

15.
Psychiatra bada trzech pacjent�w:
- Ile to jest 2 razy 2? - pyta pierwszego.
- 5432.
- Ile to jest 2 razy 2? - pyta drugiego.
- �roda.
- Ile to jest 2 razy 2? - pyta trzeciego.
- Cztery.
- �wietnie! - wykrzykuje uradowany lekarz. - W jaki spos�b pan to wywnioskowa�?
- Zwyczajnie. Podzieli�em 5432 przez �rod�.

--------------------------------------------------------------------------------

16.
Przychodzi kaszl�cy facet do lekarza.
- Du�o pan pali, prawda? - pyta lekarz.
- I co z tego?
- Palenie skraca �ycie!
- Bzdura. Staro�ytni Grecy nie znali tytoniu i wymarli co do jednego!

--------------------------------------------------------------------------------

17.
Po badaniu okulista m�wi do faceta:
- Uwa�am, �e powinien pan ograniczy� onanizowanie.
- A co, wzrok sie od tego psuje?
- Nie, wkurwia pan ludzi w poczekalni.

--------------------------------------------------------------------------------

18.
Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega piel�gniarka:
- Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 przed chwil� umar�...
- No, to tym razem przesadzi�! 

--------------------------------------------------------------------------------

19.
U psychiatry:
- Troch� si� pogubi�em w pa�skiej historii. Czy m�g�by pan zacz�� od pocz�tku?
- No dobrze. A wi�c, na pocz�tku stworzy�em Ziemi�...

--------------------------------------------------------------------------------

20.
Wioz� pacjenta karetk� na sygnale. Ten jest przytomny i wygl�da przez okno. I w pewnej chwili pyta si� siedz�cego obok niego piel�gniarza:
- Dok�d mnie wieziecie? Przecie� pogotowie jest w drug� stron�.
Piel�gniarz ze spokojem odpowiada:
- Do zak�adu pogrzebowego.
Zdumiony pacjent m�wi:
- Ale ja przecie� jeszcze �yj�!
Piel�gniarz bez zmru�enia oka odpowiada:
- Ale my przecie� jeszcze nie dojechali�my!
Zgłoś jeśli naruszono regulamin