test.pdf

(408 KB) Pobierz
736551518 UNPDF
EGZAMIN W TRZECIEJ KLASIE GIMNAZJUM
Z JĘZYKA POLSKIEGO
Poziom rozszerzony
Czas pracy 120 minut
Za rozwiązaniewszystkich zadań
można otrzymać łącznie 80 punktów.
Instrukcja dla ucznia
1. Sprawdź, czy zestaw zawiera 10 stron.
Ewentualny brak stron lub inne usterki zgłoś nauczycielowi.
2. Na tej stronie i na karcie odpowiedzi wpisz swój kod i date urodzenia.
3. Czytaj uważnie wszystkie teksty i zadania.
4. Rozwiązania zapisuj długopisem lub piórem z czarnym tuszem/atramentem.
Nie używaj korektora.
EGZAMIN W TRZECIEJ KLASIE GIMNAZJUM Z JĘZYKA POLSKIEGO
Ray Bradbury, „Kroniki marsjańskie”
2004-2005: NADAWANIE IMION
Przybyli do obcej błękitnej krainy i narzucili jej swoje nazwy. I tak pojawił się Strumień
Hinkstona, Zakątek Lustiga, Czarna Rzeka, Lasy Driscolla, a z drugiej strony Góry Graniczne
i Osada Wildera – wszystkie przywoływały na myśl wizje ludzi i rzeczy, które robili. Oto miejsce,
gdzie Marsjanie zabili pierwszych Ziemian. Nazwano je Czerwonym Grodem, od barwy krwi.
Tu, gdzie zgładzono drugą wyprawę, stanęła wioska Drugie Podejście; we wszystkich innych
miejscach, w których piloci rakiet postawili swe ogniste kotły, pozostały po nich popioły imion.
Oczywiście istniało też Wzgórze Spendera i miasto Nathaniela Yorka...
Stare marsjańskie nazwy wywodziły się z wody, powietrza i wzgórz. To były imiona
śniegów, spływających na południe kamiennymi kanałami, aby wypełnić puste morza; miana
pradawnych, pogrzebanych pod ziemią magów, wież i pomników. Rakiety, niczym młoty strąciły
stare nazwy w nicość, rozbijając marmur w pył, miażdżąc porcelanowe kamienie milowe,
drogowskazy dawnych miast. Wśród ich szczątków osadzono wielkie ilary, na których widniały
nowe nazwy: ŻELAZOWO, STALOWO, ALUMINIOWO, PRĄDNIK, ZBOŻÓW, ZIARNOWO,
DETROIT II – miana urządzeń i metali wprost z Ziemi.
A gdy już wzniesiono i ochrzczono miasta, pojawiły się też cmentarze: Zielone Wzgórze,
Ciche Mchy, Pagórek Wędrowców, Zaczekaj Chwilkę; w grobach spoczęli pierwsi zmarli…
Kiedy zaś wszystko traiło już na swe miejsca, pewne i bezpieczne, gdy ciche porządne
miasta zyskały wszelkie wygody, a samotność niemal zniknęła, z Ziemi przybyły wyższe sfery.
Ich członkowie zjeżdżali na przyjęcia i urlopy, wyprawy na zakupy, w poszukiwaniu pamiątek,
zdjęć i atmosfery. Przybywali, aby badać i stosować prawa socjologii; zjawiali się, przynosząc
ze sobą gwiazdy, odznaki, prawa i reguły, biurokratyczne przepisy, spowijające Ziemię niczym
obca roślinność. Teraz zaczęli rozsadzać je na Marsie czekając, aż zapuszczą korzenie. Poczęli
planować żywoty ludzi i zawartość ich bibliotek, pouczać i gnębić – tych samych ludzi, którzy
przybyli na Marsa po to, by uciec od pouczeń, przepisów i nacisków.
Źródło tekstu: Ray Bradbury, Kroniki marsjańskie , Kolekcja Gazety Wyborczej 20, s.125
Zadanie 1. (0-1)
Przytoczony fragment z „Kronik marsjańskich” jest przykładem literaturyTekst 1.
A. historycznej
B. współczesnej
C. fantastycznej
D. fantastycznonaukowej
2
736551518.025.png
 
EGZAMIN W TRZECIEJ KLASIE GIMNAZJUM Z JĘZYKA POLSKIEGO
Zadanie 2. (0-8)
Oceń, czy poniższe zdania odnoszące się do tekstu Raya Bradbury’ego są prawdziwe czy fałszywe.
Wybierz TAK lub NIE.
A. Marsjanie pokonali wszystkich Ziemian.
TAK
NIE
B. Opisane wydarzenia rozgrywają się na Marsie.
TAK
NIE
C. Z marsjańskich nazw miejscowych można wywnioskować,
że Marsjanie szanowali naturę.
TAK
NIE
D. We fragmencie opisano świat po zakończeniu działań
wojennych.
TAK
NIE
E. Z nowo nadanych nazw wynika, że najeźdźcy odznaczali się
brutalnością, siłą, cenili wojnę, bitwę.
TAK
NIE
F. Na podstawie starych i nowych nazw można stwierdzić,
że Marsjanie mieli naturę releksyjną, zaś Ziemianie cenią
pragmatyzm.
TAK
NIE
G. Po zakończeniu działań wojennych na Marsa jako pierwsi
przybyli przedstawiciele elit.
TAK
NIE
H. Powojenny Mars dla Ziemian był ciekawostką, miejscem
egzotycznym, celem wycieczek.
TAK
NIE
Zadanie 3. (0-1)
Wyjaśnij pochodzenie nazwy Drugie Podejście .
Zadanie 4. (0-2)
Nazwij zacytowany niżej środek stylistyczny i wyjaśnij znaczenie przytoczonego fragmentu
„[…] we wszystkich innych miejscach, w których piloci rakiet postawili swe ogniste kotły, pozostawały
po nich popioły imion”.
Zadanie 5. (0-1)
W przytoczonym w zadaniu 4. zdaniu przecinki służą wydzieleniu
A. zdania współrzędnego.
B. zdania wtrąconego.
C. zdania głównego.
3
736551518.026.png 736551518.027.png 736551518.001.png 736551518.002.png 736551518.003.png 736551518.004.png 736551518.005.png 736551518.006.png 736551518.007.png 736551518.008.png 736551518.009.png 736551518.010.png 736551518.011.png 736551518.012.png 736551518.013.png 736551518.014.png 736551518.015.png
EGZAMIN W TRZECIEJ KLASIE GIMNAZJUM Z JĘZYKA POLSKIEGO
Zadanie 6. (0-3)
Uzupełnij tabelkę, wpisując przyrostki, za pomocą których najeźdźcy utworzyli nowe nazwy, i wyrazy
podstawowe, od których te nazwy zostały utworzone.
nazwa miejscowa wyraz podstawowy
przyrostek
Chlebniki
Chleb
-niki
Żelazowo
Zbożów
Prądnik
Zadanie 7. (0-1)
Wyjaśnij, dlaczego pierwszym działaniem zwycięzców była zmiana nazw miejsc, obiektów…
Utopia – niemająca szans urzeczywistnienia i nielicząca się z realnym stanem rzeczy
i stosunków społ. wizja idealnego, egalitarnego społeczeństwa; oparte na takiej wizji programy
przebudowy społ.; pot. mrzonka, plan, pomysł wzniosły, idealny, ale nieżyciowy, nierealny,
nieziszczalny, fantastyczny.
Źródło tekstu: Władysław Kopaliński, Słownik mitów i tradycji kultury , PIW, Warszawa 1985, s. 1235
Zadanie 8. (0-2)
Odwołując się do notatki słownikowej oraz ostatniego akapitu, uzasadnij, że opisany przez
Bradbury’ego świat stał się antyutopią.
Zadanie 9. (0-1)
Podkreśl trzy cechy charakterystyczne dla notatki słownikowej.
rozbudowane zdania; przewaga równoważników zdań; obecność skrótów; przedstawienie szczegółów;
wyróżnienie hasła; bogactwo środków stylistycznych; styl poetycki
4
736551518.016.png 736551518.017.png 736551518.018.png 736551518.019.png 736551518.020.png 736551518.021.png 736551518.022.png
EGZAMIN W TRZECIEJ KLASIE GIMNAZJUM Z JĘZYKA POLSKIEGO
Ryszard Kapuściński, „Kirgiz schodzi z konia”
Rok 396 jest dla Ormian datą historyczną.
Pewien mnich, nazwiskiem Mesrop Masztoc, tworzy ormiański alfabet. Życie Masztoca
nosi piętno anonimowej egzystencji klasztornej. Cały ukryty jest w swoim dziele. Ormianie
mówią o nim zawsze „genialny Masztoc”. Za ten alfabet Kościół ogłosił Masztoca świętym,
co w tym wypadku można traktować jako rodzaj Nagrody Państwowej. Jest zdumiewające, że
wymysł mało wówczas znanego mnicha mógł się tak natychmiast i powszechnie przyjąć. A jednak
to fakt! Już wówczas musiała istnieć wśród Ormian silna potrzeba identyikacji i wyodrębnienia.
Byli samotną, chrześcijańską wyspą w morzu obcych, azjatyckich żywiołów. Góry nie umiały ich
ocalić: mniej więcej w okresie ogłoszenia alfabetu Masztoca Armenia traci niepodległość.
Odtąd obce armie – perskie, mongolskie, arabskie, tureckie – będą hulać po tym kraju
jak złe wiatry. Przekleństwo uczepi się tej ziemi. Co zostanie zbudowane, ulegnie zburzeniu.
Rzeki będą spływać krwią. Kroniki są pełne posępnych obrazów. „Wyschły armeńskie róże
i iołki – rozpacza ormiański historyk średniowieczny, Leo – Armenia stała się ojczyzną bólu.
Ormianin wygnaniec albo tuła się na obczyźnie, albo błądzi, zgłodniały, po zasłanej trupami ziemi
ojczystej.”
Pobita na polu oręża Armenia szuka ocalenia w scriptoriach 1 . Jest odwrót, ale w tym
cofnięciu jest godność i wola istnienia. Czym jest scriptorium? Może to być cela, czasem izba
w lepiance, nawet – pieczara skalna. W takim scriptorium jest pulpit, a za pulpitem stoi kopista
i pisze. Świadomości ormiańskiej towarzyszyło zawsze poczucie zagłady. I związana z tym żarliwa
potrzeba ratunku. Potrzeba ocalenia swojego świata.
Skoro nie można go uratować mieczem, niech zachowa się jego pamięć. Okręt
utonie, ale niechże pozostanie dziennik kapitana.
Tak powstaje to unikalne w kulturze światowej zjawisko: ormiańska książka. Mając
swój alfabet, Ormianie zaraz biorą się do pisania książek. […]
Już w VI wieku przetłumaczyli na ormiański całego Arystotelesa. Do X wieku
przetłumaczyli większość ilozofów greckich i rzymskich, setki tytułów literatury antycznej.
Ormianie mają otwartą, chłonną umysłowość. Tłumaczyli wszystko, co było pod ręką. Przypominają
mi w tym Japończyków, którzy tłumaczą hurtem, co popadnie. Wiele dzieł starożytnej literatury
ocalało dla kultury światowej tylko dzięki temu, że zachowały się one w ormiańskich przekładach.
Kopiści rzucali się na każdą nowość i od razu brali ją na pulpit. Kiedy Arabowie podbili Armenię,
przetłumaczyli całych Arabów. Kiedy najechali na Armenię Persowie, przetłumaczyli Persów!
Byli w sporach z Bizancjum, ale co się tam ukazało na rynku, też brali i tłumaczyli.
Zaczynają powstawać całe biblioteki. Musiały to być zbiory ogromne: w 1170 roku
Seldżucy 2 niszczą w Suniku bibliotekę składającą się z 10 tysięcy tomów. Są to wszystko
ormiańskie manuskrypty. Do dziś zachowało się 25 tysięcy ormiańskich manuskryptów. Z tego
ponad 10 tysięcy znajduje się w Erewanie 3 […].
Najpierw pisali na skórach, potem już na papierze. Zrobili taką książkę, która waży 32
kilo. Poszło na nią 700 cielaków. Ale mają i drobiazg, książeczki małe jak chrabąszcz. Kto umiał
czytać i pisać, kopiował, ale byli zawodowi kopiści, którym całe życie zeszło za pulpitem. Owanes
Mankaszarenc przepisał w XV wieku 132 księgi. „Przez 72 lata – notuje jego uczeń, Zachariasz
– zimą i latem, dniem i nocą Owanes kopiował księgi. Kiedy dożył późnego wieku, jego wzrok
przygasł, a ręka trzęsła się i pisanie sprawiało mu wielkie cierpienia. I umarł on w Panu, mając
86 lat, a teraz ja, Zachariasz, uczeń Owanesa, dopisuję jego niedokończony manuskrypt.” Byli
1 scriptorium – (łac. scribere – pisać), pomieszczenie, w którym przepisywano księgi
2 Seldżucy – dynastia panująca w państwie założonym przez Turków Seldżuckich
3 Erewan – stolica Armenii
5
736551518.023.png 736551518.024.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin