WIKLINA Gorzko pachnie podmokła wiklina Mgła, mgła, mgła Wciąż bezdroża, śladu drogi nie ma Schyłek dnia Lecz to nic, lecz to nic Nie martw się, nie martw się Jutro będzie lepiej, wstanie nowy dzień A to wszystko, żebyś wiedział, Że nie łatwo być harcerzem Słońce zaszło, gwiazdy takie smutnie Noc, noc, noc Chlupie woda w przemoczonym bucie Jak na złość Srebrny krzyżu przyjacielu mały Mów, mów, mów Gdzie twe cele, wzniosłe ideały Posiał czas
patriko135