W gorącym słońcu kasablanki
W czerwonym skwarze marakońskich dni
Szukałeś cienia swego domu
Który nad głową gdzieś ci znikł.
W paryskim zgiełku wśród bulwarów
Pod parnym niebym elizejskich pól
Słyszałeś nieraz dzwięk znajomy
Choć nierealny jak ze snu.
REF: Tu jest twoje miejsce
Tu masz swój ciasny
Ale własmy kąt
Tu jest twoje miejsce,
Tu jest twój dom.
wrzosik50