sł. O. Jackowska
muz. M. Jackowski
/instr.(el.guitar)/
Kocham cię kochanie moje, kocham cię, a kochanie moje
To polana w leśnym gąszczu schowana.
To sad wiosenny, rozgrzany i senny.
Kocham cię, a kochanie moje to rozstania i powroty.
I nagle dzwony dzwonią i ciało mi płonie, kocham cię, tak.
To oczy twoje we mnie wpatrzone.
To tęsknota nieskończona.
Kocham cię, a kochanie moje to rozstania ... kocham cię
tak, tak, tak!
To przypominania pierwszej pieszczoty.
To noce z miłości bezsenne.
I nagle dzwony dzwonią i ciało mi płonie, kocham cię
tak, tak, tak, tak!
wrzosik50