I.
Był sobie raz zielony las a w lesie jakby nigdy nic
W zielonej pustce na jednej nóżce stał sobie rudy rydz
Ref.
Rudy / rudy / rudy / rudy rydz - jaka piękna sztuka
Rudy /........./ rudy / rudy rydz - właśnie rydzów szukam
Rudy /rudy / rudy / rudy rydz - mam na rydza smaczek
Rudy ......... /rudy / rudy rydz - lepszy niż maślaczek
A gdybym chciał gdyby się dał zerwać poderwać o Boże
Lecz na to rydz nie mówi nic
Bo mówić wszak nie może
Rudy .......... tylko spuszcza oczy
Rudy .......... gniewa się i boczy
Rudy .......... boi się nożyka
Rudy .......... nie chce do koszyka
II.
Przez cały czas zielony las coś plecie z wiatrem trzy-y po trzy
I nawet nie wie że gdzieś pod drzewem rydzyk samotny śpi
Rudy ...................
A gdyby chciał gdyby się dał zerwać poderwać o Boże
Rudy ......... już go nie uproszę
Rudy ......... chyba pójdę z koszem
Rudy ......... próżne z nim pogwarki
No to / no to / no to nic ||: pójdę na pieczarki :||
wrzosik50