RYSUNE~1.DOC

(20 KB) Pobierz
Zielone wzgórza

Rysunek na szkle

Jeszcze sam się uczę siebie  Żyję tak jak umię żyć   Do utraty tchu

Raz mi gożej z tym raz lepiej   Rzucam się   W zdarzeń rwący nurt

Jak w ucieczce jak w podróży   Do zamkniętych pukam drzwi    

Byle serce nieść   I choć nic się nie powtóży

Jeszcze raz  myślą sięgam wstecz

Ref.

      O jest dziś niebo jak len O o o  noc za krótka na sen

      O tam gdzie czeka znów ktoś  I gdzie miejsca jest dość 

      Dla spóźnionych gości   O twój rysunek na szkle

      Tylko na nim już dziś nie ma mnie

             Solo ..................

Idę dalej żyję prędzej Pragnę tracę to co mam 

czas doradcą złym  Wieczorami piszę wiersze chociasz ty    już nie czytasz  ich  Biegną wiosny i jesienie  coraz bardziej dzieli nas  morze zwykłych spraw  Mam już tylko to wspomnienie  Choć i w nich i tych jasnych barw

Ref.

      O jest dziś niebo jak len

Solo ..................

III.

Ale kiedyś sam w pół drogi stanę cisnę nagle w kąt

Cały ten mój świat   Twarz ochłodzę kroplą wody jakby mi

Znów ubyło lat   I odnajdę tamten ogień i gościnny domu próg

I przyjazną dłoń  lecz czy tamtą tę urodę zwróci nam rzeki bystra toń

  Ref.

O jest dziś niebo ........................

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin