Hawaii Five-0 [2x14] Pu'olo.txt

(35 KB) Pobierz
{592}{674}/AUTOSTRADA KAMEHAMEHA
{772}{819}Zaczynamy od Waimalu.
{821}{900}Póniej jeszcze 12 punktów|po drodze do Mililani.
{901}{950}Pamiętaj, że w przyszłym|tygodniu jedzisz sam.
{952}{1018}Zabieram żonę na prawdziwie|tropikalnš wyspę, Las Vegas.
{1019}{1057}Nasza dwudziesta pišta rocznica.
{1058}{1129}25 lat z jednš babš.
{1140}{1194}Ja się na jedne kapcie|nie mogę zdecydować.
{1201}{1247}Jedna z zalet bycia żonatym?
{1250}{1297}Żona o wszystkim|decyduje za ciebie.
{1462}{1497}Komu się spieszy.
{1634}{1659}Uważaj!
{1894}{1975}Kierowco, wyjmij kluczyki ze stacyjki|i wyrzuć je przez okno!
{2120}{2157}Tylko spokojnie.|Wszystko będzie dobrze
{2374}{2416}Nie rób tego.
{2433}{2477}Jed dalej!|Przejeżdżaj!
{2722}{2819}Carl? W porzšdku?
{3021}{3130}{Y:b}{c:$aa6d3f}:: Project HAVEN::|prezentuje:
{3150}{3250}{Y:b}{c:$aa6d3f}Hawaii Five-O 2x14|Pu'olo (Przesyłka)
{3428}{3540}{c:$aa6d3f}tłumaczenie: ziomek77|korekta: moniuska
{3550}{3590}>>KK<<
{3868}{3948}/DOM MCGARRETTÓW.|/ROK 1992
{4004}{4050}Włanie widziałem|wujka Joe, jak wychodził.
{4064}{4096}Co się dzieje?
{4218}{4308}Usišd, synu.|Musimy porozmawiać.
{4503}{4578}Postanowiłem wysłać ciebie|i twojš siostrę na kontynent.
{4595}{4642}- Jutro wyjeżdżacie.|- Co takiego?
{4662}{4719}Joe załatwił ci miejsce|w liceum wojskowym.
{4726}{4828}Mary zamieszka u cioci Deb,|więc będziecie blisko siebie.
{4829}{4881}Dopiero co zaczšłem szkołę.
{4911}{4947}Dlaczego to robisz?
{4953}{5011}Nie jestecie tutaj bezpieczni.
{5030}{5085}Musicie jechać.
{5106}{5187}- Ty zostajesz?|- Nie mogę wyjechać.
{5210}{5257}Wcišż mam tu|robotę do wykonania.
{5292}{5348}Wiesz co? Mama nigdy|by nas nie odesłała.
{5352}{5474}Mamy nie ma już wród nas.|Jestem tylko ja.
{5638}{5698}Posłuchaj...
{5713}{5818}Steve, wkrótce będziesz dorosły.
{5835}{5934}Tylko od ciebie będzie zależało,|jakim mężczyznš się staniesz.
{5938}{5987}A jakim mężczyznš ty jeste?
{6005}{6036}Niszczšcym naszš rodzinę.
{6039}{6122}Mężczyznš, który|nie poddaje się bez walki.
{6154}{6257}Mylę nie o sobie,|ale o waszym bezpieczeństwie.
{6262}{6300}Nie musi ci się to podobać.
{6340}{6399}Mam tylko nadzieję,|że którego dnia to zrozumiesz.
{6626}{6692}Przez jaki czas nie|będę się z wami kontaktował.
{6727}{6855}Gdyby co się stało,|możesz zaufać wujkowi Joe.
{7653}{7719}Zauważyłem cię trzy przecznice temu.|Dlaczego mnie ledzisz?
{7726}{7778}Mogę ci pomóc|znaleć Shelbourna.
{7796}{7825}Nie możesz.
{7832}{7882}W pojedynkę możesz|nie dać rady.
{7890}{7938}Jakuza wyznaczyła|nagrodę za twojš głowę.
{7949}{7993}To co?|Mam się ukrywać?
{7994}{8042}Może i jeste uparty,|ale nie głupi.
{8048}{8101}Adam Noshimuri uważa,|że zabiłe jego ojca.
{8104}{8165}Dopóki tak myli,|jeste w niebezpieczeństwie.
{8180}{8216}- Wracaj do domu, synu.|- Posłuchaj mnie.
{8217}{8279}Musisz powiedzieć Adamowi,|że jego ojciec żyje.
{8295}{8385}Ostatnim razem wyraziłe się bardzo jasno.|Nie jestem już twoim dowódcš.
{8388}{8507}Więc skoro ty nie przyjmujesz moich|rozkazów, to ja nie przyjmuję twoich.
{8535}{8573}Lepiej odbierz.
{8913}{8941}Co tu mamy, Chin?
{8942}{8991}Napad na furgonetkę|firmy rozwożšcej paczki.
{9003}{9069}W rodku było dwóch ludzi.|Jeden nie żyje, drugi został ranny.
{9070}{9143}- Mamy jego zaznanie?|- Danny włanie z nim rozmawia.
{9144}{9190}Mamy też wiadka. Faceta,|który powiadomił policję.
{9199}{9254}Mówi, że przejeżdżał tędy|dokładnie w chwili napadu.
{9266}{9319}Widział dwóch zamaskowanych|mężczyzn z broniš półautomatycznš.
{9320}{9368}Jeden z nich wysiadał|z tyłu furgonetki.
{9369}{9391}Wiadomo już, co zginęło?
{9395}{9447}Kono sprawdza z manifestem.|Zobaczę, czy już co ma.
{9458}{9525}Ile trwał napad?|Sekundy? Minuty?
{9532}{9578}Na pewno mniej|niż minutę.
{9592}{9633}Niezbyt dużo czasu,|żeby co ukrać.
{9642}{9688}Lee, to jest komandor|Steve McGarrett.
{9703}{9745}Wiesz może,|co ukradli napastnicy?
{9750}{9802}Nie. Aż do przyjazdu|policji byłem przy Carlu.
{9803}{9847}Nawet nie sprawdzałem ładunku.
{9892}{9968}- To wszystko moja wina.|- Czemu tak mówisz?
{9971}{10007}Próbowałem sięgnšć po radio.
{10020}{10090}Gdybym tylko posłuchał Carla,|teraz by żył.
{10166}{10189}Spokojnie.
{10190}{10244}Jeżeli sobie co jeszcze|przypomnisz, cokolwiek...
{10245}{10291}masz mój numer.|Dzwoń o każdej porze.
{10366}{10407}To byli zawodowcy.
{10413}{10471}Wiedzieli, czego szukać,|a akcja przebiegła bardzo szybko.
{10472}{10553}Pytanie tylko, co takiego było|w furgonetce, że warto było za to zabić?
{10556}{10574}Co tam?
{10585}{10606}Tylko posłuchajcie.
{10617}{10685}Zgodnie z manifestem w furgonetce|były 73 przesyłki.
{10691}{10716}To której brakuje?
{10718}{10805}Przeliczylimy ładunek.|Sš wszystkie 73 paczki.
{10806}{10840}To znaczy,|że oni nic nie ukradli?
{10860}{10874}Chwila, moment.
{10875}{10949}Jeżeli to nie był|napad rabunkowy, to co to było?
{11215}{11264}Włanie rozmawiałem|z firmš spedycyjnš.
{11265}{11317}Potwierdzili poprawnoć manifestu.
{11319}{11388}Czyli albo rabusie|wystraszyli się czego i zwiali,
{11389}{11429}albo nie znaleli|tego, czego szukali.
{11436}{11487}W tych paczkach na pewno|znaleliby co wartociowego.
{11488}{11540}Paczki, to nie jedyna|rzecz, którš zostawili.
{11546}{11576}Popatrz na to.
{11701}{11763}Odcisk, który znalazła Kono|należy do naszego szofera, Lee Dolana.
{11764}{11807}Krew za do zabitego,|Carla Hodge'a.
{11808}{11835}Chwileczkę.
{11847}{11883}Carl zginšł na miejscu.
{11884}{11944}Jedyny sposób, aby jego krew|znalazła się na skrzyni ładunkowej,
{11946}{12022}to dotknięcie czego przez Lee,|rękš umazanš krwiš Carla.
{12023}{12084}Lee zeznał, że cały czas|siedział przy Carlu.
{12085}{12141}Lee nas okłamał.|Poszedł na tył furgonetki.
{12142}{12187}Co zatem ukrywa?
{12271}{12328}/DOM LEE DOLANA|/WAIALUA
{12466}{12509}Nieprawdopodobne.
{12510}{12576}Ten kole jest kierowcš|i mieszka w takiej chacie.
{12580}{12645}Mnie nie stać, żeby co|przyzwoitego wynajšć.
{12646}{12737}Co mi się wydaje,|że Lee ma dodatkowe ródło dochodu.
{12738}{12802}Czekaj chwilę.|Słyszałe?
{12817}{12891}- To już? Teatrzyk Zielona Gę?|- Jaki znowu teatrzyk?
{12892}{12930}No udajemy, że słyszelimy|co podejrzanego,
{12931}{12995}żeby móc rozwalić|drzwi bez nakazu. Ot, teatrzyk.
{12996}{13028}- Bo ja nie słysz...|/- Zamknij się!
{13029}{13065}Teraz słyszę.
{13246}{13301}Cicho bšd.
{13378}{13431}Pomoc by się przydała, Steve!
{13896}{13934}Gadaj.
{13935}{13955}Facetowi odbiło.
{13966}{14039}Szukał jakiej paczki,|którš podobno skradziono z furgonu.
{14040}{14074}Był więcie przekonany,|że to ja jš mam.
{14075}{14132}Posłuchaj mnie uważnie.|Rozmawialimy z twoim spedytorem.
{14133}{14205}Nie zginęła ani jedna paczka|z dzisiejszego transportu,
{14206}{14324}więc albo skradziono niewidzialnš|przesyłkę, albo co ciemniasz.
{14458}{14507}Jaki czas temu dostałem|ofertę nie od odrzucenia.
{14513}{14588}Potrzebowali kogo na lotnisku,|kto przenosiłby ich paczki przez kontrolę celnš.
{14594}{14638}- Jakie paczki?|- Nie wiem.
{14645}{14701}Dostawałem numer listu|przewozowego na konkretnš przesyłkę.
{14702}{14789}Pakunek chowałem w furgonetce|i podrzucałem im po drodze.
{14790}{14878}Dzisiaj jednak napadli nas,|zanim mogłem to zrobić.
{14883}{14937}Wiemy już, czemu skradzionej|paczki nie było na manifecie.
{14938}{14992}Jej nawet nie powinno być|w tym samochodzie, prawda?
{14993}{15060}- Nie mam pojęcia, kto nas napadł.|- Ale wiesz, kto cię wynajšł.
{15061}{15140}Zaprowadzisz nas do nich|i dowiemy się, co było w przesyłce.
{15141}{15205}Wtedy będziemy wiedzieli, kto jeszcze|chciał położyć na niej łapę. Dotarło?
{15206}{15242}Jest tylko jeden|problem z tym planem.
{15243}{15319}- Kontaktowałem się zawsze z jednym gociem.|- No dobra, z kim?
{15430}{15489}- Tym gociem?|- No to jest problem.
{15549}{15614}Ten dzień|robi się coraz lepszy.
{15618}{15707}Czeć, Rachel.|Co takiego?
{15715}{15772}Nie mogę uwierzyć, że dziecku|tak się pieszy na ten wiat, Danny.
{15773}{15829}Chyba ma to po Stanie,|bo ty zawsze się wszędzie spóniasz.
{15830}{15938}- Złapał już samolot?|- Nocny lot. Z Pekinu to 16 godzin.
{15940}{15981}Miejmy nadzieje, że poród|nie będzie tyle trwał.
{15982}{16007}Grace.|Czy ty...?
{16008}{16064}Nie martw się o Grace.|Niania jš odbiera.
{16065}{16135}Przywiezie jš tutaj. Wszystko będzie cudownie,|ty jeste cudowna, teraz oddychaj.
{16149}{16211}Witam. Rachel Edwards.|Dzwonilimy z samochodu.
{16212}{16287}Proszę tylko wypełnić|formularz przyjęcia na oddział.
{16329}{16423}- Danny, nie musiałe tego robić.|- Oczywicie, że musiałem.
{16497}{16544}Dostałem twojego SMSa.|Jakie wieci od Dannyego?
{16550}{16613}Ma zadzwonić, jak|będzie co wiedział.
{16614}{16697}Zidentyfikowalimy tego kolesia,|kontakt Lee przy przemycie paczek.
{16698}{16726}Nazywał się Kyle Ferris.
{16727}{16820}Kyle'a ostatni raz aresztowano w 2008,|za napad na transport przesyłek lotniczych.
{16821}{16918}FBI uważa, że za tamtym napadem|stał ten człowiek, Nicky Chang.
{16929}{16998}- Nicky Chang był aresztowany?|- Federalni nie mieli dowodów.
{16999}{17072}Facet jest sprytny.|Nawet nie zbliża się do trefnego towaru.
{17073}{17122}Co nie jest dla niego łatwe,|zważywszy, że według policji
{17123}{17176}Nicky Chang rzšdzi|czarnym rynkiem na Hawajach.
{17177}{17259}Tylko teraz to kurierzy przemycajš|dla niego kontrabandę z lotniska.
{17260}{17319}To może pan Nicky Chang nam powie,|kto mógłby ukrać jego towar.
{17320}{17397}Podobno Chang ma paranoję na punkcie|bezpieczeństwa. Ciężko do niego dotrzeć.
{17398}{17448}Spotyka się tylko z tymi,|których zna i którym ufa.
{17449}{17527}Na szczęcie znamy kogo,|kto może nas przedstawić.
{17562}{17606}Rany Julek!|A to co za jeden?
{17607}{17672}Nazywa się Sang Min. Pierwsza sprawa,|...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin