KUCHNIA
Chłodny klimat i nie sprzyjające rolnictwu tereny Skandynawii według niektórych mogły być podstawą łupieżczych wypadów wikińskich. Jednak głodni wikingowie jako łupy przywozili do domów raczej rzeczy niejadalne, takie jak srebro i złoto. Ich handlowe podejście doceniali arabscy kupcy, których szlaki krzyżowały się niejednokrotnie ze szlakami kupców wikińskich. W ten sposób Skandynawia poznała smak egzotycznych przypraw, takich jak kardamon, kumin, pieprz, szafran, imbir, goździki, gałka muszkatołowa, cynamon, anyż i liście laurowe.
Swobodny dostęp do morza gwarantował wikingom ryby (takie jak dorsz, śledź, łupacz), które suszono na powietrzu, wędzono lub marynowano w solonej wodzie (zdarzało się to rzadko, bo sól była droga). Prócz ryb jadano także wodorosty, małże, foki i wieloryby. Żmudnym procesem przygotowania ryb i mięsa na zimę zajmowali się głównie niewolnicy. Hodowla zwierząt pozwalała na wzbogacenie jadłospisu o wołowinę, wieprzowinę, jagnięcinę, koninię oraz drób. Wikingowie polowali także na dziki, jelenie i niedźwiedzie.
Mimo problemów z uprawą roli, na północy Skandynawii siano jęczmień, owies i żyto, a na południu, gdzie było nieco cieplej, także pszenicę. Ziarno służyło do wyrobu chleba i zup. Z chmielu warzono piwo. Hodowano owoce: jabłka, śliwki, truskawki, maliny i warzywa: cebulę, por, fasolę, groch, marchew, kapustę, czosnek. Zbierano grzyby i owoce leśne, w tym dziką różę. Wikingowie używali także wielu ziół (z których niektóre sadzili w przydomowych ogródkach), takich jak: koperek, kolendra, mak, koper włoski, lubczyk, mięta, jałowiec, tymianek, majeranek i pietruszka. Odkrycie pochówku łodziowego w Osebergu dostarczyło też informacji o stosowaniu rukwi (rzeżucha wodna), kminku, gorczycy i chrzanu. Z trujących roślin, prócz ulubionych przez bereserkerów muchomorów, znany był szalej, poświęcony Odynowi, a także belladonna i lulek czarny.
Dzięki obecności krów i koni mieli mleko, masło, sery, śmietanę i serwatkę. Kury dostarczały jajek. Do słodzenia używali miodu, który był pożądanym dodatkiem do wielu smakołyków (takich jak orzechy włoskie). Z napojów procentowych wikingowie dysponowali piwem i miodem własnej produkcji oraz - co bogatsi - importowanym winem.
W zależności od zamożności domu, zmieniał się surowiec, z jakiego wykonane były naczynia. Najbiedniejsi korzystali z drewnianych (głównie drewno bukowe) misek, talerzy i kubków, bogatsi mieli nawet rogi ze srebra i szklane czarki do picia. Garnki i dzbanki wykonywane były z gliny. Używano tylko noża (który pełnił także funkcje widelca) oraz łyżki, niekiedy potrawy typu gulasz zjadano korzystając z podpłomyków (pierwotnych chlebów, płaskich, wyrabianych z mąki i wody, a pieczonych na blasze lub na rozgrzanych kamieniach przy ognisku). Potrawy i wodę gotowano w metalowych kociołkach na znajdującym się pośrodku domu palenisku.
Krótkie zestawienie nazw w języku polskim, angielskim, niemieckim i islandzkim (najbliższym mowie wikingów):
POLSKI
ANGIELSKI
NIEMIECKI
ISLANDZKI
chleb
bread
Brot
brauđ
mleko
milk
Milch
mjólk
ser
cheese
Käse
osti
mięso
meat
Fleisch
kjöt
owoce
fruit
Obst
Ávextir
warzywa
vegetable
Gemüse
graenmeti
ziemniak
potato
Kartofel
kartöflur
cukier
sugar
Zucker
sykur
sól
salt
Salz
deser
dessert
Nachtisch
efterréttir
Opracowanie własne w oparciu o Scandinavian Phrase Book and Dictionary. Oxford, UK, Berlitz Publishing Company, 1995.
Źródło: http://www.zielarze.pl/wikingowie_codzienne.htm
Flara