Biceps.pdf

(88 KB) Pobierz
608394559 UNPDF
2 SEKRETNE TECHNIKI ĆWICZENIA
BICEPSÓW
Witaj, mam na imię Mateusz, ale większość ludzi mówi mi Kowal. Chcę, abyś wiedział, że nie
jestem profesjonalistą, ale i tak osiągnąłem niesamowite rezultaty i to dzięki własnym, nowatorskim
metodom ćwiczeń, którymi się z Tobą podzielę między innymi w tym raporcie pdf. Ćwiczysz
oczywiście na własną odpowiedzialność, ćwicz z rozwagą, a najlepiej przed rozpoczęciem
jakichkolwiek skontaktuj się z lekarzem.
Okey, przejdźmy do ćwiczeń.
Ten raport zawiera dwie mega techniki i jest to fragment mojego Ebooka, którego możesz kupić na
Jedna bardzo ważna uwaga, zanim skorzystasz z tych technik:
NIGDY NIE STOSUJ OBY DWÓCH TECHNIK JEDNOCZEŚNIE!!!
Zastosowanie już jednej techniki spowoduje takie napompowanie mięśni, że skóra na ramieniu
wyda Ci się ciasna. To dobry znak – mięśnie dostały bodziec do wzrostu. Po około pół godziny ten
efekt opadnie, ale z czasem zauważysz, że biceps masz na stałe co raz większy.
Technika 1.
Jednym z dużych problemów w ćwiczeniu bicepsów, jest rozjeżdżanie się łokci na boki.
Niezależnie od tego, czy jest to podnoszenie sztangi, hantli prosto czy z supinacją nadgarstków, czy
ćwiczenie na wyciągu, to najczęstszym problemem poza pomaganiem sobie grzbietem (czyli
zarzucaniem ciężaru) jest rozjeżdżanie się łokci na boki.
Intensywność pracy bicepsów wtedy spada. Ruch, po który przenosi się ciężaru, się skraca. Długość
bicepsów się skraca. Bodziec do wzrostu się zmniejsza. Część pracy przejmują wtedy plecy, inną
część barki, a bicepsy pozostają w stagnacji i nie rozwijają się tak, jak byśmy tego chcieli.
Co zrobić, aby łokcie nie rozjeżdżały się nam na boki?
Związać je. Po prostu je związać. Gdy ja chcę związać bicepsy, wykorzystują pasy trójbojowe do
wiązania kolan. Są one mocne i elastyczne, ale też drogie i jeżeli ich nie używasz do ćwiczenia nóg
możesz kupić zwykłe bandaże elastyczne. Całkowicie Ci one wystarczą. Kupisz je w każdej aptece
za kilka złotych.
Na czym polega to wiązanie?
To wiązanie bandaża polega na stworzeniu z niego pętli (okręgu), abyś po jej rozciągnięciu mógł w
nią włożyć ramiona i żeby łokcie w niej pozostały równo pod barkami (nie mogły się rozjechać na
boki).
Rozwijasz bandaż. Łapiesz za jeden koniec i wiążesz go na pęk w pewnym miejscu na bandażu
Copyright by Mateusz Kowalski www.KuzniaKowala.pl
608394559.001.png
 
tworząc pętle. Władasz w tą pętle ramiona i sprawdzasz czy nie zawiązałeś ani za luźno, ani za
mocno. W razie czego poprawiasz.
Dopiero po stworzeniu pierwszej pętli, takiej która będzie Ci pasowała, po przeciwnej stronie
bandaża przywiązujesz dalszą część bandaża. Tworzysz silniejszą pętlę, bo jeden pęk na bandażu
może nie wystarczyć. Po stworzeniu takiej silnej pętli, wkładasz w nią ramiona i ćwiczysz bicepsy
bez rozjeżdżania się łokci na boki.
Technika 2 - Obudź Smoka w Bicepsie
Na początek mam dla Ciebie kilka zasadniczych rzeczy, bez których cała reszta nie będzie
takskuteczna, jak powinna. Pierwsze, zasadnicze - łokcie trzymaj cały czas w tym samym miejscu,
równo pod barkami. Jeżeli masz problem z górną częścią bicepsa, to łokieć wysuń lekko do przodu
i cały czas trzymaj w jednym miejscu.
Jeżeli masz problem z dolną częścią bicepsa, Twój biceps jest krótki, to cofnij łokieć lekko do tyłu i
Copyright by Mateusz Kowalski www.KuzniaKowala.pl
608394559.002.png
trzymaj go cały czas w jednym miejscu.
Dlaczego w taki sposób?
Największy nacisk na biceps jest w momencie, gdy przedramię jest poziomo. Nieważne jest w tym
momencie położenia łokcia, czy jest on wysunięty do przodu, czy cofnięty do tyłu.
W momencie, gdy nie możesz zaprzeć przedramię łokciem od dołu (przedramię jest równo
lub poniżej poziomu) i jednocześnie w momencie, gdy dłoń z hantlem jest na tyle wysoko, by
napiąć dobrze biceps (przedramię jest równo lub powyżej poziomu), wtedy jest największy nacisk
na biceps.
Takie miejsce napięcia jest w momencie, gdy przedramię jest poziomo.
Jeśli łokieć masz wysunięty do przodu, to przedramię jest poziomo, gdy większy nacisk jest na
dolną część bicepsów. Jeśli łokieć masz cofnięty do tyłu, to przedramię jest poziomo, gdy większy
nacisk jest na górną część bicepsów. W zależności od tego, która część bicepsów jest mniej
doćwiczona, w tym miejscu trzymasz łokieć.
Nie muszę chyba dodawać, żeby ciężar podnosić bez szarpania, bez zamaszystych ruchów, bez
kłaniania się w czasie opuszczania ciężaru i pomagania sobie nogami i plecami.
Jeśli chcesz ćwiczyć dobrze bicepsy, to wszystkie inne partie staraj się wyeliminować, a te
większe typu: plecy, nogi, itd. to już w ogóle.
Dodatkowo nie skracaj ruchów bicepsów.
Ramię po wyprostowaniu nie jest w linii prostej i dlatego nie musisz na siłę prostować
ramienia przy opuszczania ciężaru. Możesz zostawić kilka centymetrów od pełnego wyprostu.
W drugą stronę rób tak samo - do pełnego napięcia bicepsów i co bardzo ważne, bez
wysuwania łokci do przodu, co robi bardzo duża ilość ludzi. Łokieć, podczas pełnego napięcia, miej
w tym samym miejscu, co w czasie podnoszenia ciężaru.
Drugim sposobem na skracanie ruchów, jest odsuwania łokci od ciała. Ułatwia to
podnoszenie, ale skraca ruch i zmniejsza pracę bicepsów. Jeśli nie jesteś w stanie podnosić ciężaru
czysto technicznie, aby pracowały właściwe mięśnie, to będą pracowały inne mięśnie niż te, na
których Ci zależy.
Wielu ludzi to bardzo boli, aby po długim okresie ćwiczeń, zmniejszać mocno ciężar w
różnych ćwiczeniach. Wiem to, bo sam przez to przechodziłem. Nie jest to łatwe, ale
konieczne, jeśli chcesz widzieć efekty swoich ćwiczeń.
Powracając do nacisku na różne części bicepsa (dolną i górną), jak połączyć to ćwiczenie, aby był
równy i mocny nacisk na biceps?
Po pierwsze zmniejsz ciężar. Jest to konieczne do tego, aby w ogóle wykonywać to ćwiczenia
poprawnie technicznie.
Dwa - po zastosowaniu powyższych wskazówek odnośnie trzymania łokci w jednym miejscu, pora
na wyeliminowanie przedramion.
Copyright by Mateusz Kowalski www.KuzniaKowala.pl
Wielu ludzi ma z tym problem. Wielu, gdy podnosi na biceps, to mocniej używa przedramion.
Część z nich ma nawet większe obwody przedramion, niż ramion.
Skąd się to bierze?
Z jednego zasadniczego faktu. Jeżeli wykonujesz dane ćwiczenie i ciężar podnoszony
przewyższa możliwości mięśnia, które jest właściwe w tym ćwiczeniu, to jego rolę przejmuje
mięsień silniejszy, pomocniczy.
Po zmniejszeniu ciężaru, czas wyeliminować odruch uginania nadgarstków. Kiedy w czasie
podnoszenia uginasz nadgarstki w swoją stronę, to wtedy pomagasz sobie przedramionami ćwiczyć
bicepsy.
Jak wyeliminować ten odruch?
W czasie całego podnoszenia ciężaru, wygnij nadgarstek w drugą stronę. Usiądź przy stole. Oprzyj
łokcie o blat. Zaciśnij swoje pięści. Spójrz na paznokcie i odegnij nadgarstki od siebie w kierunku,
np. komputera. Jeżeli nie wiesz, jak to wygląda, to jeżeli oglądałeś Spidermana, to wygląda to mniej
więcej tak, jakby Spiderman wypuszczał pajęczyny z dłoni.
Z takim ułożeniem nadgarstków, trzymaniem łokci równo pod barkami, a hantli na palcach,
jest mocny nacisk na biceps w czasie podnoszenia ciężaru, jak i w miejscu całkowitego
napięcia bicepsu.
Gdy w takiej pozycji trzymasz hantel na górze, to już sam nadgarstek jest odsunięty od
wysokości łokcia (nadgarstek nie jest równo pod łokciem) i dłoń jeszcze odsuwa ciężar do
przodu.
Jeśli w takiej pozycji przedramię jest rozciągnięte, to cały nacisk ląduje na bicepsie.
Kolejną techniką, którą możesz zastosować, jest metoda odwrócenia wysiłku na ruch
negatywny.
Obie te techniki połączone, dają naprawdę niesamowitego kopa. Jeżeli jeszcze w czasie
maksymalnego napięcia zatrzymasz ciężar na samej górze (ciężar pozostawisz w jednym
miejscu), a odsuniesz na chwilę łokcie do tyłu i tam je zatrzymasz na 2 sekundy, to w tym
czasie cały nacisk pójdzie na górną część bicepsów. Po 2 sek. łokieć powraca na swoje
miejsce i dopiero opuszczasz ciężar. Przy tym opuszczaniu ciężaru przenieś wysiłek na ruch
negatywny.
Jak to zrobić?
Wygląda to identycznie, jak w przypadku ćwiczenia klatki piersiowej. Zacznij naprawdę od
małych ciężarów, takich jak, np. używasz w czasie rozgrzewki.
Rozgrzewka: 0 +10, +12
Rozgrzewkę zapisałem "0 +10, +12". O co w niej chodzi? Pierwsza liczba oznacza podstawą ilość
powtórzeń w każdej serii. Ta liczba oznacza też ilość powtórzeń, gdzie większy wysiłek masz w
Copyright by Mateusz Kowalski www.KuzniaKowala.pl
fazie podnoszenia.
W czasie rozgrzewki oczywiście ciężar do góry podnoś dynamicznie, tak jak w reszcie
powtórzeń.
Każda kolejna liczba "+10, +12" oznacza ile dodajesz powtórzeń do każdej serii. Powtórzenia te
natomiast są z naciskiem na fazę opuszczania.
Z tego zapisu "0 +10, +12" wychodzi, że rozgrzewka są to 2 serie (bo są dwie liczby z plusami +10
i +12 ), serie te mają kolejno 10 i 12 powtórzeń (0+10, 0+12) i w tych seriach skupiasz się tylko na
fazie opuszczania.
Dla normalnego wykonywania ćwiczenia, zapis wygląda następująco:
6 +2, +4, +6.
Są to 3 serie, kolejno 8 (6+2), 10 (6+4) i 12 (6+6) powtórzeń.
Pierwsza cyfra w każdej serii są to powtórzenia z naciskiem na fazę podnoszenia, czyli tak, jak to
robiłeś dotychczas, druga część serii (+2, +4, +6) jest z naciskiem na fazę negatywną.
Jak wykonać powtórzenie z naciskiem na fazę negatywną?
Podnoszenie ciężaru wygląda normalnie, natomiast już od samej góry nie tyle co zwalniasz ciężar,
aby wolniej opadał, ale mocno zapierasz się i walczysz z jego opadaniem.
Nie wykonuj tego ćwiczenia jako ostatniego, bo już nie będziesz miał na to siły. Wykonaj to
ćwiczenia na początku treningu. Najlepiej w pierwszym ćwiczeniu.
Cała kwintesencja tej techniki polega na tym, aby nie zwalniać opuszczanie ciężaru (bo to jest za
mało), ale żeby starać się podnieść ciężar, a on w dalszym ciągu opadał. Wtedy dopiero napięcie
mięśni jest naprawdę mocne. Ćwicząc w taki sposób, bardzo szybko będziesz miał "pompę".
Ile powinno trwać takie opuszczanie?
Opuszczanie powinno trwać tyle, ile jesteś w stanie podnosić i jednocześnie opuszczać ciężar. Jeżeli
ciężar jest dla Ciebie zbyt lekki i jesteś w stanie go trzymać bez drgania w każdym miejscu z fazy
opuszczania, to ciężar jest za mały. Jeżeli nie jesteś w stanie wyczuć granicy pomiędzy zwalnianiem
ciężaru, a podnoszeniem z opuszczaniem go i tylko zwalniasz ciężar do dołu, to zmniejsz ciężar.
Takie "nieskuteczne" przepychanie, bo w gruncie rzeczy pchasz w ciężar, a on dalej opada, powinno
trwać 4-6 sek.(prawdziwych sekund, gdzie wolno odliczasz te sekundy).
Ten raport jest fragmentem Ebooka „Zakazany System Ćwiczeń Kowala”, którego możesz kupić na
Pozdrawiam,
Kowal
Copyright by Mateusz Kowalski www.KuzniaKowala.pl
608394559.003.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin