29.rtf

(16 KB) Pobierz
EUTANAZJA

EUTANAZJA

 

WSTĘP

 

       W związku z właśnie zalegalizowaną eutanazją w Holandii postanowiłem napisać pracę właśnie na ten temat, gdyż wzbudza on wiele kontrowersji wśród wszystkich społeczności bez względu na status społeczny,  sympatie polityczną bądź przekonania religijne. Według definicji encyklopedycznej Eutanazja (z grec. dobra śmierć) jest to odebranie życia człowiekowi choremu. Najstarszą znaną formą eutanazji jest stosowane w epoce średniowiecza skracanie życia na polu walki śmiertelnie rannym rycerzom. Natomiast w hitlerowskich Niemczech eutanazja była narzędziem represyjnej polityki ludnościowej(ludobójstwa) wobec własnych obywateli oraz ludności krajów okupowanych, eutanazji poddawano przede wszystkim osoby upośledzone umysłowo , niepełnosprawne oraz przewlekle chore.

I.POJĘCIE EUTANAZJI

W czasach dzisiejszych rozróżniamy eutanazję czynną-polegającą na podaniu środka uśmiercającego przez osobę ze służby medycznej lub samowolnym i w pełni świadomym przyjęciu takiego środka przez chorego. jeśli w pierwszym przypadku możemy mówić praktycznie o morderstwie(zabójstwie) to w drugim przypadku możemy mówić o samobójstwie. Drugą odmianą eutanazji występującą współcześnie jest eutanazja bierna polegająca na zaniechaniu leczenia, nie wyrażaniu przez chorego zgody na przeprowadzenia ratującej życie operacji, a także, prowadzące do śmierci odmówienie przyjmowania leków.

II.KOŚCIÓŁ WOBEC EUTANAZJI

       Szczególną rolę dla rozwoju światopoglądu na temat eutanazji mają wypowiedzi Jan Pawła II który w swoich licznych pracach wskazuje na fakt iż cierpienie w sytuacjach nieuchronnej śmierci może nadać sens życiu ludzkiemu. Może słowa te nie są rozumiane przez ludzi żyjących z dnia na dzień, codziennie pędzących za pieniądzem i szukających radości i szczęścia w życiu doczesnym. Jednak mimo to trzeba się zastanowić nad odpowiedzią na pytanie „Kto ma prawo odebrać życie drugiemu człowiekowi ?” Przecież nikt z nas nie dał temu człowiekowi życie więc nie może go też odbierać.

Lekarz składając przysięgę Hipokratesa obiecuje ratować życie ludzkie bez względu na okoliczności w jakich znajduje się pacjent. Zobowiązuje się także do leczenia ludzi w sposób który może umożliwić im wyzdrowienie.

Biskupi polscy wyrażają głęboki niepokój faktem zalegalizowania eutanazji w Holandii. Twierdzą iż jest to znak dekadencji naszej cywilizacji. Eutanazja jest niezgodna z wolą Boga i przeciwna godności człowieka. Kościół za Jezusem Chrystusem zawsze mówi o wielkości i nienaruszalności życia, które jest z Boga, jest Jego własnością i tylko Bóg nim dysponuje. Prymas Polski Józef Glemp zapowiedział walkę o prawo do życia ludzi starszych. Takie jest właśnie spojrzenie na problem eutanazji ze strony najwyższych dostojników kościelnych. Moim zdaniem jest to pogląd słuszny, lecz nie jest w nim zawarte spojrzenie na eutanazję człowieka nieuleczalnie chorego, który żyje z dnia na dzień praktycznie tylko w oczekiwaniu na upragnioną śmierć. Człowieka który dosyć ma już przeogromnego bólu, ciągłego zażywania leków których działanie i tak nic nie daje. Taki człowiek chętnie przyjąłby pomoc ze strony innych ludzi aby ci pomogli mu w zakończeniu bólu i rozpaczy poprzez uśmiercający zastrzyk. Trzeba więc spojrzeć na ten problem oczyma jakby dwóch ludzi, oczyma człowieka który stoi z boku i którego problem ten nie dotyczy bezpośrednio jak i oczyma pacjenta, który nie może wytrzymać już bólu związanego z nieuleczalną chorobą.

Problem eutanazji dotyczy coraz większej liczby ludzi. Rozwój medycyny i profilaktyki zdrowotnej wydłużył  przeciętne trwanie życia. Praktycznie trudno spotkać dziś rodzinę, która jeszcze nie zetknęła się z bólem stanowiącym osnowę, powód rozważań o eutanazji.

 

 

III.RÓŻNE POGLĄDY

Problematyka eutanazji dotyczy również personelu medycznego i pielęgniarskiego, ponieważ w dzisiejszych czasach, w krajach cywilizowanych ludzie starzy i chorzy umierają z zasady w szpitalach lub domach opieki. Coraz częściej w różnego rodzaju wypowiedziach czy publikacjach możemy zauważyć pytania „Czy wolno? W jakich okolicznościach? Kiedy wolno decydować człowiekowi o zakończenia życia nie swojego lecz cudzego?” Jest to zbyt skomplikowany problem, by udzielić jednoznacznej odpowiedzi: tak lub nie, dobro albo zło. Inne będą racje teologa, inne osoby opiekującej się chorym a inne samego chorego. I jedne i drugie racje nie są ani dobre ani złe, ani słuszne ani niesłuszne. Tak naprawdę to trudno mówić o eutanazji komuś kto nie znalazł się w sytuacji ekstremalnej. Dopóki sam tego nie doświadczy, dopóty wszystko co powie, będzie tylko teorią. Dla potwierdzenia tej opinii chciałbym przytoczyć dwie opinie na temat eutanazji. Pierwsza pochodzi z ust prof. Ireneusza Krzemińskiego, socjologa z UW. Mówi on tak: Zatwierdzenie eutanazji przez rząd holenderski jest decyzją na pewno przemyślaną. Decyzja ta jest związana ze współczesnością, z naszym życiem. Rozumiem obawy Kościoła katolickiego, wyrażającego przekonanie, że życie nie powinno być sprawą, o której decyduje człowiek. Ale prawo do eutanazji może być na tyle precyzyjne i dotyczyć jedynie sytuacji wyjątkowych, ekstremalnych, aby nie budziło wątpliwości co do możliwości jego wykorzystania. Z punktu widzenia prof.Krzemińskiego w chrześcijaństwie życie ziemskie wcale nie jest największą wartością. Dlatego uważa on, że ludzie którzy są umierający, którzy z powodu cierpienia tracą jakość życia daną od Boga właśnie w imię tej jakości życia powinni mieć prawo do eutanazji. A teraz chciałbym przedstawić opinię Ks.prof. Pawła Bortkiwicza, teologa. Mówi on, że „jest to wydarzenie bardzo dramatyczne dla kultury ludzkiej (zalegalizowanie eutanazji-przyp.A.R.).Z punktu widzenia etyki katolickiej jest to uzurpowanie praw do bycia Bogiem, jeden z wymiarów ”zabawy w Boga”. Jestem przekonany, że prawo do eutanazji nie jest litością, ale zakamuflowaną formą czystego utylitaryzmu, chęcią decydowania o tym czy danego człowieka opłaca się utrzymywać przy życiu. Prawdziwe współczucie jest obecnością i współ towarzyszeniem”. Tak więc jak widać opinie dotyczące eutanazji są naprawdę podzielone i rzeczywiście jednogłośne stwierdzenie, która wersja jest stuprocentowo poprawna jest możliwe.

IV.LEKARZE PALIATYWNI

Przed ogłoszeniem mojej osobistej opini o problemie eutanazji chciałbym podzielić się jeszcze krótką refleksją na temat jakby mechanicznego i encyklopedycznego podejścia do problemu. Mianowicie taka sprawa, gdy lekarz odłącza tlen człowiekowi w stanie agonalnym , czy wówczas ma miejsce eutanazja aktywna czy bierna? Oczywiście aktywna ponieważ lekarz TO zrobił. Lecz czy rzeczywiście zabił człowieka ,czy może raczej jedynie pozwolił na uczynienie naturze tego co nieodwołalne? Takie sytuacje są trudne do zaopiniowania przez naukowców i encyklopedystów a co dopiero mają powiedzieć ludzie podchodzący do problemu ze strony etycznej i moralnej?.

Istnieje jednak pewna grupa lekarzy, którzy starają się pomóc choremu w przygotowaniu się do śmierci. Lekarze paliatywni interesują się pacjentem a nie jego chorobą, Interesuje ich osobowość pacjenta. Starają się oni być przy chorym i służyć mu pomocą, tak aby jeszcze przez ostatnie chwile życia próbował cieszyć się z niego. Ostatnio przeczytałem artykuł w prasie o kobiecie, u której wykryto białaczkę i diagnoza lekarska nie była zbyt optymistyczna. Wtedy do pracy przystąpili właśnie lekarze paliatywni. Udało im się namówić tą 30-letnią pacjentkę do tego, aby zaczęła malować. I mimo początkowego stanu depresji kobieta ta zaczęła tworzyć obrazy. Na początku były to widoki ciemne, smutne i zimne. Jednak po pewnym czasie stawały się coraz jaśniejsze, lżejsze i weselsze. Choroba się cofnęła Jej choroba została pokonana. Tak więc jak widać eutanazja nie jest jedynym wyjściem dla ludzi cierpiących z powodu śmiertelnej choroby.

 

V.PODSUMOWANIE

Moim skromnym zdaniem eutanazja powinna być nie karalna (mimo iż jestem katolikiem) ponieważ każdy ma prawo decydować o swoim życiu lub o jego zakończeniu. W końcu każdy z nas kiedyś będzie odpowiadał za swoje czyny przed Bogiem. A także to czy lekarz dopuści się tego czynu jest jego osobistą decyzją. Nikt z nas dopóki nie stanie przed tą straszną decyzją nie jest wstanie sobie nawet wyobrazić obciążenia jakie ciąży na pacjencie, jego rodzinie, oraz lekarzu. Myślę, że każdy z nas będąc nieuleczalnie chorym i cierpiąc codziennie z powodu bólu fizycznego jak i psychicznego chciałby odebrać sobie życie oszczędzając „problemu” rodzinie i najbliższym. Dowiadując się o diagnozie lekarskiej wielu pacjentów popada w stan głębokiej depresji co jeszcze bardziej potęguje chęć popełnienia samobójstwa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SPIS TREŚCI:

 

 

WSTĘP

I.POJĘCIE EUTANAZJI

II.KOŚCIÓŁ WOBEC EUTANAZJI

III.RÓŻNE POGLĄDY

IV.LEKARZE PALIATYWNI

V.PODSUMOWANIE

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

LITERATURA:

1)    ENCYKLOPEDIA GUTENBERGA- Suplement

2)    „POLITYKA” nr 34

3)    Relacja z obrad Konferencji Episkopatu Polski z 01.12.2000r.

 

 

 

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin