przeżycia obe.txt

(9 KB) Pobierz
15 marzec 2000
Wczesnie rano - bo juz okolo 13 8-)

	Przebudzilam sie z normalnego snu. Juz chcialam wstac gdy jednak
spostrzeglam zasadnicza roznice.. Cos bylo inaczej..
Czulam sie jak dziecko.. Moje mysli.. Moje czucie.. Wszystko bylo tak jak
niegdys gdy mialam moze 10 lat.
	Spostrzeglam, ze lozko jest inne. Takie samo w jakim kiedys spalam. Stoi w tym samym miejscu co niegdys.. Odbieralam to jedynie
zmyslami, jakbym je "czula". Te meble sprzed lat.. Ten zapach.. zapach dziecinstwa..
Odczucie bylo tak silne, ze przez moment rozkoszowalam sie tym, ze oto znowu
mam 10 lat i budze sie tak jak wtedy.
Reka wyczulam porecz lozka, byla niezmieniona.
	Nagle ten swiat zaczal blednac, wrazenia zmienily sie i juz po kilku
chwilach bylam taka jaka jestem teraz. Najpierw wyczulam roznice w polozeniu
lozka wzgledem okna - percepcja tak szybko sie zmienila.
	To bylo niesamowite uczucie moc znowu myslec i odbierac jak male
dziecko :)
	Po chwili, gdy jeszcze chcialam zasnac (bo przeciez wczesna bardzo
pora :) ) poczulam, ze to jeszcze nie koniec. Cialo zasnelo a ja moglam
nadal swobodnie myslec. Bylo cicho, spokojnie, zadnych piskow, zadnych
wibracji.. Tylko ja i moje mysli, moje wyciszone wnetrze.
Dziwne bylo to, ze niemalze od razu moglam uniesc astralna reke. Jednak gdy
to uczynilam natychmiast pojawily sie wibracje! I to takie strasznie mocne i
nieprzyjemne. Pomyslalam, ze moze zbyt szybko unioslam ja.. Ze trzeba
poczekac zanim sie to zrobi.. pozostac troche w takim stanie. Wystraszylam
sie tych silnych drgan i piskow. Jednak zanim cofnelam reke zdazylam jeszcze
spojrzec poprzez zamkniete oczy.. Widzialam ten ksztalt.. Moja dlon z
wysunietym palcem wskazujacym. Dziwny ksztalt, jakby go zupelnie nie bylo.
Jakby nie istnial. Nie ma koloru.. Jest calkowicie przezroczysty. Jest jak
delikatna szyba, ktora przeslania nam widok. Szyba tak czysta, ze nie
widac jej gdy jest w miejscu.. Widac jedynie jej kontury gdy sie nia
porusza.. Tak wlasnie jest z reka astralna.
	Gdy tak patrzylam na nia (a byly to zaledwie sekundy) to czulam jak
te nieznosne wibracje wzmagaja sie z kazda chwila. Wystraszylam sie tego co
mogloby byc.. Bolu jaki niegdys odczuwalam. Tak gleboko zakorzenily sie we
mnie tamte odczucia sprzed kilku lat. Wibracje oznaczaly potworny bol glowy
i nie moglam ich zniesc. Dzis jest inaczej ale nadal panicznie tego sie boje  :( 
Bol spowodowany byc moze strachem.. a strach bolem.. Kolko sie zamyka :(

									JolaCh


heheh! Umiescilam ten opis gdyz jak ostatnio przegladalam swoj dziennik snow
to nie moglam wytrzymac ze smiechu!

		"sikalam"

Sen taki...
We wannie bylo pelno wody. Zamiast na kibelku - usiadlam we wannie na
oparciu kolo kranu. Nogi mialam we wodzie... Zaczelam sikac...
Trysnelo po wszystkim! Po scianach, nogach, rakach, nawet twarzy...
Przyslonilam oczy reka ale to dalo jeszcze gorszy efekt :)
Siuski zamiast prosto do wanny - bryzgaly na wszystkie strony.
"czemu nie usiadlam na sedesie?" - zadawalam sobie takie pytanie.
Woda zaczela przybierac kolor zanieczyszczonej benzyna kaluzy ;)
Sikalam dlugo... (heheeh nie moge jak to pisze!).
Nagle cos chwycilo mnie za pecherz, poczulam dziwne scisniecie w owej czesci
ciala... obudzilam sie i.. o rany! To byla mala kropelka ale stala mokra
plama na spiworze! 8-)

Jej! Mam nadzieje, ze nie dostane zbyt duzo spamow ;)


07.11.95	Wlacznik swiatla w sypialni (sen)

	Snie, ze wstaje z lozka i podchodze do drzwi. Chce wlaczyc swiatlo,
gdyz panuja ciemnosci. Przelaczylam.. lecz lampy swieca mdlym swiatlem.
Zgasilam szybko swiatlo bojac sie, ze jest cos zle z instalacja swietlna.
	Takie sny powtarzaja sie dosc czesto. Niektorzy mysla, ze wtedy
nastepuje obe.. Ze te mdle swiatla to nasz mentalny projekt tego, co dusza chce
zobaczyc. Ja nie mam swojego zdania na ten temat...
	Chociaz.. :) 

								JolaCh

Komputer atakuje coraz wiecej zmyslow. Po omamieniu wzroku i sluchu czas na
rownowage. Dzieki rewolucyjnemu produktowi firmy wirtual motion gracz nie
tylko zobaczy jak kierowany przez niego samolot przechyla sie na skrzydlo i
nurkuje ale poczuje sie tak jakby spadal. Taki efekt umozliwi MotionWare -
specjalny zestaw naglowny, ktory stymuluje elektronicznie narzad znajdujacy
sie w uchu srodkowym, odpowiedzialny za zmysl rownowagi. Firma udoskonalila
technike wykorzystywana od lat w medycynie. Najlepszy efekt uzyska sie gdy
MotionWare bedzie stosowany jednoczesnie z 3D okularami. Pierwsze
prototypowe egzemplaze oferowane sa juz producentom oprogramowania i
osprzetu komputerowego. Produkt powinmien sie pojawic na rynku za okolo 1,5
roku... Cena ponizej 100$. Jednak trzeba bedzie doliczyc koszt zakupu
solidnego najlepiej p[rzykrecanego do podlogi fotela z pasami, poniewaz
synchronizacja bodzcow docierajacychj do zmyslu rownowagi i wzroku ma
zniwelowac efekt choroby symulacyjnej gnebiacej urzytkownikow okularow 3D.
Tworcy zapewniaja ze papierowe torebki beda niepotrzebne.


Thu Feb 12 03:56:33 CET 2004

Ostatnio wiele razy zdarzy�o si�, �e po przebudzeniu, w ciemnym pokoju
nie potrafi�am ustali�, w kt�rym momencie �ycia obudzi�am si�.
Zupe�nie tak to odczuwa�am, jakbym na codzie� mog�a budzi� si� w r�nych
momentach swojego �ycia. Dzi� obudzi�am si� jako dziecko; orientacja
��ka wzgl�dem �cian by�a inna.. z lat dziecinnych. Dok�adnie wiedzia�am,
gdzie s� drzwi, jakie s� meble (w�wczas inne), jakie s� pozosta�e przedmioty
w pokoju. Moje odczucia by�y inne, jak z lat dzieci�stwa.
Up�yn�a niekr�tka chwila zanim zda�am sobie spraw�, �e jestem w innym czasie
i w zmienionej przestrzeni. Dotar�o to do mnie wraz z nabieraj�cymi kszta�tu
konturami pokoju. Najpierw zmieni�a si� orientacja ��zka wzgl�dem okien
i drzwi. P�niej u�wiadomi�am sobie, ze ja nie jestem ju� dzieckiem i �e
ten pok�j wygl�da inaczej.

							    Neutr


25 marzec 2000 6:00

	Jestem juz we snie..
Nagle rozpoznaje to miejsce.. TAK! Przeciez kilka minut temu snilam
dokladnie o tym samym.. Widze przed soba wysnione drzwi.. Nawet moje mysli
sa podobne. Czuje tak samo to miejsce.
	Uswiadamiam sobie, ze to snienie. Niby nic szczegolnego nie dzieje
sie ale ta nostalgia za miniona mylsa sprawia, ze jestem szczesliwa.
Otwieram te drzwi. Jest ze mna jeszcze jedna osoba. Wiezi mnie.. Nie pozwala
mi isc! Niby tylko taki uscisk dloni.. ale nie moge latac..
Nie chce mnie poscic..
Wyrywam sie i ulatuje!
Widze pod soba schody.. W normalnych warunkach spadlabym z nich gdyz dotykam
ich tylko koniuszkami palcy u nog.
Czuje mijajace chwile i wiem, ze zaraz zadzwoni budzik..
Jestem tego pewna!
Odliczam myslami czas i coraz mocniej wyczuwam ten moment..
Wiem, ze zadzwoni wlasnie w TEJ sekundzie..

Slysze budzik..

								JolaCh



23 marzec 2000 3:15

	Od trzech dni strasznie boli mnie glowa. Boli jak niegdys, gdy
cwiczylam wychodzenie z ciala. Zawsze wlasnie tak objawialy sie u mnie
odmienne stany ;( Ten nieznosny bol podczas wibracji.. a pozniej nieco
slabszy przez reszte dnia. 
Tym razem nie moglam wytrzymac i musialam brac srodki przeciwbolowe.
Mam nadzieje, ze taki stan nie utrzyma sie zbyt dlugo. 
	Teraz jest inaczej niz dawniej. Podczas wibracji nie czuje bolu,
jest tylko wysoki pisk i szum i uczucie drgania calego ciala. Natomiast w
dzien nie moge wytrzymac.
Caly czas mam nadzieje, ze nie jest to zwiazane z odmiennymi stanami...

								JolaCh

22 marzec 2000 13:00

	Przed polozeniem sie spac czytalam list od kolegi. Pisal w nim o
prubie obrotu cialem astralnym o 360 stopni wokol wlasnej osi. Wtedy dotarlo
do mnie, ze przeciez dawno temu wlasnie tak cwiczylam 8-) Kiedys moglam miec
obe na kazde zyczenie.. Pozniej zaprzestalam cwiczen (z wiadomych powodow -
bol glowy). Po strasznie dlugiej przerwie nie bylam w stanie osiagnac
takiego stanu jak kiedys. Nieraz zdazaly sie odmienne stany ale tak zadko,
ze nawet przestalam o nich pisac :(
	I nagle ten czlowiek pisze o obrocie.. Jakiez bylo moje zdziwienie,
gdy przypomnialam sobie wlasne odczucia, ktore towarzyszyly mi podczas tych
wlasnie prub obrotu.. Jak moglam zapomniec o tym?! Nic nie pomagalo.. ani
wyciszenie, ani mild, ani wizualizacja..
	Poszlam spac..
	Budze sie kolo 13 ;) i przypominam sobie o obrocie..
	Klade sie na prawym boku.. I zaczynam CHCIEC.. Czuje natychmiast
ruch siebie samej w ciele.. W glowie znojome dzwieki.. Slysze pisk potworny
i syk jakby powietrza.. Ale nie jest to nieznosne.. Jest przyjemnie.
Po chwili juz moge uniesc reke..
Juz dostrzegam ta "inna" czern przed oczyma.
Wiem, ze w pokoju powinno byc jasno.. Jednak widze ciemnie.
Czarno-biale barwy.
Chce uniesc sie z ciala..
	Nagle z wielkim pedem wylatuje z niego i upadam na podloge. Czuje
ja. Jest twarda. Leze tak i zaczynam sie bac.. Ten okrutny strach wzmaga sie
z kazda sekunda.. Chce powrocic do ciala! Jeszcze zdazam zauwazyc lozko -
widze posciel.. Widze koldre...
	Natychmiast czuje jak potworna sila CISKA mna na lozko.. Wiem, ze
nie trafilam do ciala.. Czulam jak przelatuje przez nie na wylot i jestem
tuz za nim.. Teraz to dopiero krzyczy we mnie strach! Otwieram usta i
wydzieram sie w nieboglosy!
- mamo.. mamo!!!! MAMOOOO!!!
Nikt mnie nie slyszy..
Cos jest nie tak z moim glosem.. Slysze go ale.. jest taki zmieniony. Jakbym
nie potrafila wypowiedziec samogloski "o". Zastanawiam sie nad tym dluzsza
chwile.. Slysze swoj paniczny krzyk ale jest on znieksztalcony - wlasnie o
ta jedna litere.
	Ta chwila zadumy uspokaja mnie..
	Czuje, ze ktos idzie.. Juz widze ksztalt.. Spogladam w strone drzwi.
Powinny byc zamkniete a tymczasem sa uchylone. Wchodzi przez nie... mama...
Pomaga mi bezglosnie, uspokaja. Podaje poduszke na ktorej klade od razu
glowe.
	Nastepuje plynne przejscie w normalny stan.. Widze juz wlasnymi
oczyma. Pierwsze co zrobilam to spojrzalam na drzwi - zamkniete. Nie ma przy
mnie nikogo.
Moglam wstac, bylam u siebie :)

								JolaCh


Zgłoś jeśli naruszono regulamin