KingPin...187.txt

(52 KB) Pobierz
00:00:29:www.NapiProjekt.pl - nowa jakoć napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
00:00:33:Wszystko gotowe Charlie.
00:00:39:Hej, tato!
00:00:49:Zagramy przed kolacjš?
00:00:52:Id po swojš kulę.|Zaraz do ciebie przyjdę.
00:00:55:W porzšdku, Roy.|Dalej, pokaż mistrzowskš klasę.
00:01:09:- W porzšdku!|- Tak!
00:01:14:Synu położyłe je tak,|że palce lizać.
00:01:22:Pięknie.
00:01:24:Masz wielki talent synu.
00:01:26:Jakby anioł zstšpił z nieba
00:01:29:i namacił cię do gry w kręgle.
00:01:32:Jeli będziesz stosował zasady,|których się nauczyłe
00:01:36:do codziennego życia
00:01:38:wyroniesz na normalnego
00:01:41:przyzwoitego
00:01:43:dobrego człowieka.
00:03:42:Wszystko gotowe, chłopaki.
00:03:45:Czy możecie uwierzyć to moje|pierwsze zawodowe tournee.
00:03:49:To twoje powołanie.
00:03:53:Już niedługo nazwisko Munson|będzie oznaczać zwycięzcę.
00:03:59:Tak jak Jo DiMaggio w baseballu
00:04:02:albo Johnny Unitas w futbolu.
00:04:04:Munson będzie legendš w kręglach.
00:04:08:Mam nadzieję tato.|Chcę żeby był ze mnie dumny.
00:04:14:Roy, wzišłby ten zepsuty|kawałek złomu.
00:04:18:Jeli przycinie cię bieda|może dostaniesz za niego kilka dolców.
00:04:29:Dzięki, tato.
00:04:33:- Załatw ich synu.|- Jasne!
00:04:56:Decydujšcy rzut.|Kto wygra?
00:05:00:Roy Munson, cudowne dziecko
00:05:02:czy gigant kręgli Ernie McCracken.
00:05:05:Jeli zaliczy pełnš
00:05:07:zostanie mistrzem 1979 Odor-Eaters.
00:05:10:Ma jednš stopš na patelni|a drugš w szybkowarze.
00:05:13:Uwierz mi|wiem co się teraz dzieje.
00:05:16:Twój pęcherz jest jak|przepełniony worek do odkurzacza,
00:05:21:a w tyłku masz kiszkę pasztetowš,|która zaraz eksploduje.
00:05:26:Hej, ja nie mówiłem|kiedy ty rzucałe.
00:05:30:Czy ja mówiłem na głos?
00:05:33:Naprawdę?
00:05:35:Przepraszam.
00:05:39:Powodzenia.
00:06:14:Duży problem, mój przyjacielu.
00:06:16:Silnik dmuchnięty.
00:06:21:Kto dosypał cukru do twojego baku.
00:06:24:- Cukier? To niemożliwe.|- Masz! Cukier!
00:06:27:Być może złe dzieci,|pełno ich tutaj.
00:06:31:Ile będzie kosztować naprawa?
00:06:33:Dwa tysišce.
00:06:35:Dwa tysišce! Będę spłukany!
00:06:41:Przepraszam, obudziłem cię Fatima?|Zatankuj do pełna.
00:06:45:Bezzwłocznie.
00:06:48:Uważaj na drzwi!|I sprawd opony, ale już!
00:06:53:Roy? Nie spodziewałem się|zobaczyć cię tak szybko.
00:06:57:Dzień dobry panie McCracken.
00:06:59:Hej, nazywaj mnie Ernie|albo Wielki Ern.
00:07:03:Dla młodego gracza takiego jak ty
00:07:05:takie tournee może być bardzo kosztowne.
00:07:09:Tanqueray i Tab.
00:07:10:Przynie jeszcze bo daleko jadę.
00:07:14:I zrób mi przysługę,|zmyj z siebie te perfumy zanim wrócisz!
00:07:18:Mały niefart jak dzisiaj
00:07:22:i wszystkie twoje plany|idš z dymem.
00:07:25:Włanie dlatego nawet my zasłużeni|kręglarze, między turniejami
00:07:30:musimy zdobywać dodatkowe dochody.
00:07:33:Uzupełniajšcy dochód?
00:07:37:Tak, dodatkowy.
00:07:41:- Zainteresowany?|- Zainteresowany?
00:07:43:Jeste zainteresowany|jakim dodatkowym dochodem?
00:07:48:Dodatkowy dochód?
00:07:51:Chcesz zarobić więcej pieniędzy?
00:07:56:Wyjd z tym żarciem na zewnštrz|i wróć jak skończysz.
00:08:07:Czeć.
00:08:08:Nie do ciebie.
00:08:11:Czeć.
00:08:23:Ludzie tu grajš w kręgle?
00:08:25:Żyjš tu. Umierajš tu.|I odbierajš pocztę.
00:08:28:Nie wiedziałem o tym.
00:08:31:Co mi się tu nie podoba!
00:08:34:Jeli się boisz, nie graj dzieciaku.
00:08:38:Jeste odważny?|To zadzwoń do mamy i taty
00:08:41:i powiedz im, że nie umiałe|zarobić na to tournee.
00:08:45:Dobra, wracamy.
00:08:47:Lepiej się popiesz i zadzwoń|zanim pójdš spać.
00:08:50:- W porzšdku, zagram.|- No to chodmy.
00:09:01:Jeszcze dwa dla mojego|młodego przyjaciela.
00:09:04:- Poszło do nosa.|- Płacę. We z tego.
00:09:09:Kole płacisz za piwo|czy kupujesz tš całš budę?
00:09:15:To tylko moja premia.|Miałem dobry miesišc.
00:09:18:Dobry miesišc.
00:09:20:Ten farciarz pobił mój rekord sprzedaży|i dostał premię!
00:09:23:Zdobywałem rekord sprzedaży 21 razy.
00:09:25:A on to roztrzaskał.|Popatrz na tę premię.
00:09:28:Co sprzedajecie?
00:09:29:Słowniki.
00:09:31:Akwizycja. Od drzwi do drzwi.
00:09:37:Co powiesz na kilka rozgrywek?
00:09:40:Może dwadziecia dolców za grę?
00:09:42:- Nie, nie będziesz znów grał po pijaku.|- Nalegam.
00:09:45:Po co ryzykować?|Masz wszystko.
00:09:48:Kupisz sobie za to niezły wóz|z herbatnikowymi kołami.
00:09:51:Włanie pokonałe mój rekord.|Dlaczego chcesz to wszystko stracić?
00:09:54:Gran Torino patrzy na ciebie.
00:09:58:Nie rób tego.|Wypijmy kilka piw i chodmy stšd.
00:10:03:Koleżko
00:10:06:jeli chcesz potoczyć kulkę
00:10:09:to mam dla ciebie partnera.
00:10:15:Wywołałe wilka z lasu.|Idę do szafy grajšcej.
00:10:28:Tak!
00:10:39:Boże!
00:10:44:To rabunek w biały dzień.
00:10:46:To już koniec koledzy.
00:10:49:Wisicie nam kolejnš stówę.
00:10:54:Nie macie dla nas litoci.
00:10:57:Musicie mi wybaczyć chłopaki.
00:10:59:Widzicie, gra w kręgle na pienišdze|to moja jedyna wada.
00:11:03:- Twój drink.|- Dzięki, skarbie.
00:11:10:No dobra, to druga.
00:11:12:To i tak niele.
00:11:15:W porzšdku, idziemy.|Dziękujemy panom za edukację.
00:11:19:Włanie otrzymalimy doktorat z głupoty.|Doktorze, możemy?
00:11:23:Dajcie nam się odegrać.
00:11:27:Zwariowałe?|Proszę księdza, ile już przegralimy?
00:11:31:Trzy i pół.
00:11:33:Otwierany dach i wspomaganie kierownicy|poszły w kanał.
00:11:38:Miałe już je w kieszeni.|Idziemy.
00:11:41:Stawiam drugie tyle,|że stršcę je jednym rzutem.
00:11:43:- To jest 6,7 i 10.
00:11:45:Prędzej wyłysieję|niż ty zbijesz te kręgle!
00:11:49:- Wychodzimy.|- Mogę to zrobić.
00:11:52:Dla siedmiu stów?|Nie ma mowy.
00:11:54:Żadne, siedemset.|Ile tu masz?
00:11:58:Gramy o tysišc pięćset.
00:12:00:Panowie potoczymy kulkę?
00:12:03:miało cykory.|To łatwy pienišdz.
00:12:05:Mr.Big Shot zgarnie wasze drobniaki.
00:12:09:Pijany czy trzewy!
00:12:14:A teraz mój tak zwany przyjacielu|we tš swojš głupiš małš kulę
00:12:17:i stršć te pieprzone kręgle
00:12:19:albo spudłuj!
00:12:21:Dalej chłopcze!
00:12:24:Nie mów do mnie chłopcze.|Na imię mam Roy.
00:12:39:Roy Munson.
00:12:41:Jak on to zrobił?
00:12:45:A co ci mówiłem?
00:12:51:Czuję się trochę dziwnie.|Czy to na pewno było zgodne z prawem?
00:12:54:Nie wiem, ale było zabawne.|Nieprawdaż?
00:13:01:Po co panu cukier, panie McCracken?
00:13:08:Czy nie mówiłem ci żeby nazywał mnie|Ernie albo Wielki Ern?
00:13:14:Słodzę nim rano kawę.
00:13:17:Wysiadajcie cwaniaczki!
00:13:20:- Co robimy?|- Czasami kręglarz dostaje łomot.
00:13:27:- Chod tu.|- Tu jeste, no chod.
00:13:30:Tym razem to będziesz ty, Roy.
00:13:39:- Wpadłe w niezłe gówno, dzieciaku.|- To pomyłka, o co chodzi?
00:13:44:Pokaż mi rękę.
00:13:46:Wiedziałem, że skšd znam|twoje nazwisko.
00:13:50:Niech ojciec co zrobi!
00:13:52:Taki ze mnie ojciec jak z ciebie|sprzedawca słowników. Ty kawałku gówna.
00:13:56:Do rodka z nim.
00:13:58:- Zostawcie mnie.|- Nie róbcie tego!
00:14:03:Co robicie?|Wszystko wam oddam, przysięgam na Boga!
00:14:09:Do dziury z nim.
00:14:38:17 LAT PÓNIEJ.
00:15:24:Czeć, Herb.|Jak leci?
00:15:27:Jak krew z nosa.
00:15:34:Czy można się zrzygać od picia szczyn?
00:15:38:Mylę, że można.
00:15:41:Nawet od własnych?
00:15:48:Hej, kapitanie Hook!
00:15:50:Zaczekaj.
00:15:55:Zapłacisz czynsz do jutra|albo wynocha!
00:16:41:Zamawiałe 50 galonów oleju|do smarowania toru i tamę.
00:16:46:Co tydzień powtarzam ci to samo.|Niczego nie potrzebujemy.
00:16:51:A co powiesz na
00:16:53:fosforyzujšce prezerwatywy|do automatu w łazience?
00:16:57:Sš fajne,|nawet kiedy jeste sam.
00:17:00:- Tak?|- Tak.
00:17:01:- To jest przebój lat '90.|- Nie!
00:17:04:Nie mamy automatu do|prezerwatyw w łazience!
00:17:09:I ty nazywasz to kręgielniš?
00:17:27:Rzucasz mocno jak diabli|ale założę się
00:17:29:że jak się zmęczysz|zostawiasz dużo wiader.
00:17:33:Słucham?
00:17:35:Wiadra.|Na przykład kręgle: 3, 5, 6 i 9.
00:17:39:Kiedy kula trafia w trójkę|przewraca tylko te kręgle!
00:17:43:Potrafi pan tyle powiedzieć|widzšc jeden rzut?
00:17:47:Nie widziałem go.|Słyszałem.
00:17:49:Spróbuj przesunšć się|o kilka desek w lewo.
00:18:09:Widział pan to?
00:18:11:Palce lizać!
00:18:15:Skšd pan tyle wie o kręglach?
00:18:19:Może to ci co wyjani.
00:18:22:To jest naprawdę co.|Z czego to jest?
00:18:26:Czternasto-karatowe złoto!
00:18:27:Naprawdę? A wyglšda jak guma.
00:18:31:Piercień!|Nie ręka.
00:18:36:Mistrz stanu.
00:18:39:Jest pan mistrzem stanu?
00:18:40:Byłem w 1979 mistrzem stanu Iowa.|Nazywam się Roy Munson.
00:18:45:Ishmael Boorg.
00:18:48:Masz najpotężniejszy rzut|jaki widziałem.
00:18:52:Gdyby popracował nad ruchami|byłby całkiem niezły.
00:18:55:- Jaka jest twoja rednia?|- Nie wiem. 265, 270.
00:19:01:Muszę już ić!
00:19:03:- Do widzenia.|- Hej, wyluzuj.
00:19:06:Gdzie się tak pieszysz?|Dopiero się poznalimy.
00:19:09:Szkoda czasu.|On jest z Brimfield.
00:19:13:- Tak?|- Społecznoć Amishów z Brimfield.
00:19:16:- On jest Amishem?|- Bez kitu.
00:19:27:Zaczekaj. Chcę z tobš porozmawiać.
00:19:29:O czym?
00:19:32:Masz talent!
00:19:34:Z twoim talentem i mojš wiedzš,|mógłby zostać mistrzem.
00:19:37:Znam się na tym|bo jestem kręglarskim menadżerem.
00:19:44:Kręglarskim menadżerem?
00:19:46:Po co kręglarzowi menadżer?
00:19:56:A nie potrzebujesz trenera
00:19:58:przyjaciela, brata?
00:20:01:Kogo kto będzie przy tobie|na dobre i na złe.
00:20:06:Lojalnego przyjaciela,|który nigdy przenigdy
00:20:09:cię nie zawiedzie.
00:20:12:Chociażby nie wiem co!
00:20:16:Przykro mi,|ale nie jestem zainteresowany.
00:20:21:A żeby trafił do piekła, patałachu!
00:20:24:Jeste do bani!
00:20:26:Nie zasługujesz na samochód!
00:20:35:Gdzie ...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin