Pascal.doc

(40 KB) Pobierz
26

26. Dramatyczna i filozoficzna filozofia Pascala. Niejednoznaczny stosunek do racjonalizmu
i Kartezjusza. Właściwy sens określeń „porządek serca” i „logika serca”. Nędza człowieka bez Boga
i wielkość człowieka z Bogiem – apologetyczny zamysł dzieła Pascala. Tzw. Zakład Pascala: argument na rzecz istnienia Boga z wykorzystaniem rachunku prawdopodobieństwa. „Egzystencjalistyczne” motywy
w myśli Pascala.

 

 

Na zasadach kartezjańskich w następnym zaraz pokoleniu wytworzona została filozofia praktyczna, czyniąca zdolność potrzebom moralnym, a zwłaszcza religijnym. Była ona dziełem Pascala.[1] Pascal stawiał wiedzy te same wysokie wymagania, co Kartezjusz i inni racjonaliści. I on uważa geometrię za wzór wiedzy. Nie zgadza się jednak z „ojcem nowożytnej filozofii[2], jakoby jasność i wyraźność były kryterium pomocnym przy rozwiązywaniu wszystkich problemów – chociażby tych  natury etycznej czy religijnej. Bezradność racjonalnej metody w sprawach istotnych przyniosła Pascalowi wielkie rozczarowanie, które przerodziło się w wewnętrzną tragedię. Stwierdziwszy także nieudolność rozumu, doszedł do przekonania, że „nie ma nic tak zgodnego z rozumem, jak wyparcie się rozumu”. Wynikiem zawiedzionego racjonalizmu było zwątpienie zupełne, którego nie wyraził nikt w sposób bardziej przejmujący od Pascala…

Wyjście z tej dramatycznej sytuacji (zwątpienia we wszystko) znalazł Pascal poprzez „porządek serca” (orde du coeur). To w sercu i wierze dopatrywał się źródła poznania, a nie, jak to było w przypadku Kartezjusza, w rozumie.

v           „Serce – to właściwa zdolność poznawania rzeczy nadprzyrodzonych.”

v           „Serce ma swoje racje, których rozum nie zna.” (Le coeur a ses raisons, que la raison ne connait pas.)

W sercu nie mieści się porządek argumentowania. Porządek serca ujawnia się w religii: Chrystus. Pascal rozdziela Serce i rozum, ale nie jednoznacznie. Nakazuje jedynie aby były sobie przeciwstawione. To serce poznaje pierwsze zasady, które są uchwytne przez intuicję (nie rozum!). => Wiemy, że myślimy… (choć nie ma na to dowodu). Dopiero na znajomości tych zasadach (czas, przestrzeń, ruch, liczby), opiera się rozum.

Zasady czujemy sercem, twierdzenia wywodzimy za pomocą rozumu => „logika serca”.

 

Zakład Pascala (Gra Pascala) - rozumowanie przedstawione przez Blaise'a Pascala mające dowodzić, iż warto wierzyć w Boga. Pascal rozpatrzył dwa proste przypadki dotyczące istnienia Boga:

·         Bóg istnieje i nagradza za wiarę życiem wiecznym.

·         Bóg nie istnieje i nie istnieje życie wieczne.

Niezrozumiałe jest, aby Bóg był, niezrozumiałe jest, aby Go nie było. Znamy naturę skończoności => (z autopsji), znamy też naturę nieskończoności => ( przykład liczb). Można zatem znać istnienie czegoś nie wiedząc nic o naturze tego => tak samo jeśli chodzi o Boga. Pascal zastosował w tym przypadku zasadę prawdopodobieństwa. Alternatywa bezwarunkowa: albo (jest) ó albo (nie ma). Stopień prawdopodobieństwa – ½. Pascal nie próbował udowodnić nam, że istnienie Boga jest pewne, próbował natomiast obliczyć, o ile uznanie Go jest dla człowieka zyskowniejsze. Jak mówi, przyjęcie istnienia Boga jest hazardem.

wybór na tak                                                        

§        wygrana: wieczność

§        przegrana: wpojenie dobrych nawyków

wybór na nie => wieczne potępienie

Człowiek może wierzyć lub nie wierzyć w istnienie Boga. Jeśli wierzy, to traci życie doczesne (na rzecz modlitw i czynienia dobra) i otrzymuje życie wieczne, ale tylko
w pierwszym przypadku. Jeśli nie wierzy, to zatrzymuje życie doczesne i traci życie wieczne. Pascal wywnioskował, że wiara bardziej się opłaca, ponieważ ryzykujemy tylko czas życia, który jest zazwyczaj krótki (człowiek żyje średnio około 70 lat), a nagrodą może być życie wieczne. Założeniem było tu, że Bóg nagradza wiarę, a karze niewiernych. Był to szczególny dowód istnienia Boga, opierający się w rozumowaniu na prawdopodobieństwie i na oczekiwaniu szczęścia. Ściśle mówiąc, nie był dowodem istnienia Boga, lecz co najwyżej dowodem, że należy żyć tak, jak gdyby istniał.

Zakład wielokrotnie krytykowano już w czasach oświecenia. Pascal rozważył tylko dwa przypadki, które uznał za stosowne. Nie możemy wykluczyć przypadku żadnej z religii, jeśli chcemy dojść do pożądanych wniosków. Dodatkowym przypadkiem mógłby być na przykład "Bóg istnieje i nagradza za niewiarę życiem wiecznym". Bóg się nie narzuca, jest Bogiem ukrytym. Daje nam jednak wystarczającą ilość światła, by można było go odnaleźć. Sama natura nie dowodzi istnienia Boga (nie można szukać Boga w naukowych argumentach).

Hierarchia wartości Pascala (dyskusyjna):1. wielkość dóbr tego świata (materialne, witalne); 2. wielkość myśli (dobro dla umysłu, nie potrzebują widzialnego dobra); 3. wielkość miłości
( nie trzeba ani cnoty, ani umysłu – wystarcza Bóg). Te 3 porządki wartości tworzą hierarchię (stopniowanie), ale równocześnie są współmierne.

Pascalowska dramatyczna koncepcja człowieka opiera się na dysproporcji między człowiekiem, a światem. Człowiek jest bytem rozdartym nieustannie pomiędzy nieskończonością wielkości, a nieskończonością małości. Człowiek jest nicością wobec nieskończoności. Składa się z dwóch składników – ciała i myśli, z których jeden jest nieskończenie cenniejszy od drugiego. „Człowiek jest trzciną najsłabszą w przyrodzie, ale to trzcina myślącą. Dla zgniecenia go nie trzeba, aby cały świat się zbroił. Nieco mgły, kropla wody starczy, by go zabić. Lecz niechby był zgnieciony przez wszechświat cały, to jeszcze byłby czymś szlachetniejszym od tego, co go zabija; gdyż on wie, że umiera, i zna przewagę, jaką wszechświat ma nad nim. A świat nie wie o tym nic. Całą tedy godność nasza leży
w myśli… => Wielkość człowieka równa jest jego nędzy.

 

 

 

 

3

 


[1] Blaise Pascal (1623 – 1662) – łączył zdolności naukowe i literackie z głęboko religijną natura. Pod koniec życia aspiracje religijne wzięły w nim górę całkowicie nad naukowymi i wiódł żywot mistyka i ascety, oddanego całkowicie Bogu.

[2] patrz -  Kartezjusz

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin