Dzisiejsza kultura jest kulturą przedmiotu poprawiającą jakość życia każdego człowieka. Rzeczy wiążą nas z przeszłością oraz z przyszłością. Burszta wspomina o instrumentalizacji kultury znajdującej się w centrum najbardziej znaczących teorii nowoczesności. Wg kanadyjskiego filozofa społ. instrumentalne ( takie, w którym utylitarystyczny ogląd świata znajduje oparcie w instytucjach handlowych, kapitalistycznych i biurokratycznych) odbiera życiu jego sens, bogactwo i głębię. chodzi tu o propagowanie wyobrażeń o życiu, które jest pozbawione znaczeń egzystencjalnych, a wypełniającymi się postawami instrumentalnymi, które są skupione wokół konsumpcji. Konsumpcja traktowana jako gł. praktyka kulturowa marginalizuje cele związane z wartościami wewnętrznymi. Dochodzi wówczas do fragmentaryzacji świata, tj.:
1. po pierwsze : instrumentalna postawa wobec natury odcina człowieka od obecnych w niej źródeł sensu
2. po 2: instrumentalna postawa wobec własnych uczuć skutkuje wewnętrznym pęknięciem, oddziela rozum od zmysłów
3. po 3: skupienie się na własnych celach prowadzi do rozpadu wspólnoty oraz tworzy podziały międzyludzkie, które opierają się na kryteriach „mieć” a nie „być”.
Śledząc konsekwencje upowszechnienia się industrializacji okres ten zwano wiekiem technologii. Rzeczy postrzegane przez pryzmat wartości sentymentalnych ocenia się pod kątem przydatności i aktualności. Solidne i trwale przedmioty służące ludziom w przeszłości, ustępują miejsca sprzętom łatwym w użyciu. Rezygnacja z trwałości przedmiotów użytkowych jest objawem kultury instrumentalnej tj. jednostka m.in. domaga się produktów, które zaprojektowane zostały pod kątem określonego celu. Aspektem współczesności i konsekwencjami życia zdominowanego przez paradygmat przyrządu zajął się Albert Borgmann, którego interesuje technologicznie zaawansowany styl życia. Uważa, że styl życia jest przyjmowany jako bezrefleksyjny kulturowy pewnik. Wg Borgmann’a „towar” lub „artykuł” to przedmioty technologiczne dzisiejszego świata. „Towary – artykuły” mają ukrytą strukturę zwaną „mechanizmem”. Paradygmatem przyrządu Borgmann uznaje swoisty stan kultury, w ramach której jej uczestnicy postrzegają technologię jako zespół przyrządów ułatwiających dostęp do dóbr, które wyznaczają poziom życia. W kulturze występują pretechnologiczne korelaty paradygmatu tzw. ogniskowe przedmioty i praktyki kulturowe. Współczesna kultura odznacza się niedosytem sfery ogniskowej. Która jest przeciwwagą do kultury technologicznej. KULTURA OGNISKWA: nie neguje technologii, ale uczestnictwo w jej normach i dyrektywach umożliwia inne postrzeganie roli przedmiotów, które odciągają jednostki od sfery np. więzi rodzinnych, lokalnych. Kultura ogniskowa wiąże się z rzeczywistością, która wymaga wysiłku, aby ją ustrukturalizować. Jest wypełniona przedmiotami ogniskowymi, które dają początek znajomości świata oraz odwołują się do umiejętności i aktywności uczestników. Borgmann wymienia kilka przykładów ogniskowych rzeczy np. wspólne muzykowanie, czytanie. Ich banalność podkreśla fakt, jak bardzo przenikająca jest rola technologii nawet na najbardziej podstawowym poziome uczestnictwa w życiu wspólnotowym. W kulturze technologicznej znamy tylko połowę przedmiotów a ich mechanizm stanowi dla nas zagadkę, ale nie prowokuje nas to do badań nad naturą paradygmatu porządku, zadawalamy się oczywistością funkcjonalności przedmiotów, które i tak wymienimy.
Kultura oparta na paradygmacie przyrządu identyfikowana jest z kulturą symultaniczności. Greg Urban ten typ kultury nazywa meta-kultura nowości. Wg Urban meta-kulturą są sądy o podobieństwach i różnicach, które formułują ludzie, gdy oceniają różne elementy kulturowej produkcji. Kultura krąży dzięki różnym typom relacji społecznych. W kulturze tradycji żywe strony kultury to te, które są odtwarzane społecznie i pamiętane zbiorowo. Kulturę nowoczesną charakteryzuje : „meta kultura nowości”. Dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii rozprzestrzenianie się i replikacja form kultury oddzielają się od siebie. Dzisiaj częścią rytmu ludzkiego życia stały się media. Są niezbywalna częścią kultury, gdyż stanowią środek komunikacji, symbol nowoczesności, źródło zahamowań. Kultura ta ma charakter „meta-” gdyż wytwarza odrębny świat wyobrażone, odrębne języki, odmienne sytuacje społeczne itp. Jest to styl życia oparty na paradygmacie przyrządu.
***
Dzisiaj styl życia ma nierozerwalny związek z estetycznymi i technologicznymi aspektami konsumpcji kulturowej. Czasy kontrkultury to argument w toczącej się wojnie w USA rozumianej jako walka o wartości. Analizując rewoltę młodych powstały 2 mity kontrkultury:
1. mit romantycznego, politycznego i artystycznego buntu przeciwko zestandaryzowanej wersji powojennego kapitalizmu. Zwolennicy -> nie wiele się udało zrobić, ale było warto walczyć, gdyż nie skradziono wszystkich wartości kulturowych)
2. drugi mit : zwolennicy -> z rewolucji skorzystał kapitalizm, który wypracował sobie dzięki przywłaszczonym hasłom kontrkulturowym dojrzałą postać opartą na perswadowanym stylu życia.
Istnieją dwie drogi dzięki którym język kontrkultury stworzył nowego duch gospodarki kapitalistycznej: pierwsza przetarli krytycy kapitalizmu, druga zaś przedstawiciele kontrkultury, którzy zakotwiczyli się w reklamie, marketingu, zarządzaniu. Artystyczna krytyka ekonomii podkreślająca samorozwój, kreatywność, innowacyjność stworzyła zręby kultury korporacyjnej.
Thomas Frank odwołuje się do analizy marketingu i reklamy. Ukazał metody jakimi amerykańska reklama wykorzystała młodzieżową kontrkulturę lat 60tych, zmieniając kontestacyjna ekspresywność w użyteczne rynkowo wartości znakowe. Antykonformizm stał się oficjalnym stylem kapitalistycznego promowania „różnicy”.
Konsumpcja oparta na stylu życia rozwiązuje główny problem konsumeryzmu, chodzi o dostarczanie nowości w miejsce rzeczy trącących taki walor. Konsument staje się indywidualnością, która może określić własną tożsamość za pomocą rzeczy jakie zdecyduje się kupić i manifestować ich posiadanie. Jest to tzw. kultura protezy, gdyż tożsamość została uprzedmiotowiona, a globalny przemysł kulturowy oparty jest na mediacji przedmiotów, a nie odwołuje się do reprezentacji kulturowych.
Istnieje wiele def. stylu życia. Lit. Opisuje to pojecie jako pomysł na autowizerunek. Lifestyle utożsamiony jest z refleksyjnym projektowaniem tożsamości i autoprezentacji oparty na konsumpcji symbolicznych wymiarów dóbr materialnych przede wszystkim z dziedziny kultury i usług. Gł. Zasada stylu życia to : „ wybierać aby nie tylko żyć, ale również demonstrować styl tego życia”. Anthony Giddens uznał, że każdy jest zmuszony posiadać jakiś styl życia. Wg niego styl życia związany jest ze sfera konsumpcji, gdy z pozostaje głównie pod kontrola jednostki. Wg Taylor’a ludzie budują życie w oparciu o wachlarz dostępnych na rynku dóbr i usług.
Burszta w swojej książce opisuje przyrząd jakim jest ludzkie ciało. Robi się wszystko żeby dzięki ciału osiągnąć sukces. Jakość ciała odróżnia i komunikuje kim się jest i jakie ma się aspiracje. Dziś ludzie dokonują wielu operacji aby ulepszyć swoje ciało. Wg Burszty ciało to nie wszystko, na całościowy wygląd składa się także markowy strój, gadżety, sposób bycia. Obecnie nie ma czasu na poznawanie osobowości drugiego człowieka. Już na pierwszy rzut oka człowiek musi mieścić się w odpowiednich kategoriach. Gadżety, znaki, strój mówi o przynależności do grupy sukcesu. Osoby te są asertywne, otwarte na relacje międzyludzkie, elastyczne (dostępność pracownika 24h na dobę). Kultura postrzegana jest przez pryzmat kim należy być, aby za pomocą tych środków realizować iluzoryczny cel (tożsamość).
Wiedza antropologiczna głosi jedna podstawowa myśl: nikt nas nie jest uodporniony na dyktat kultury. Chodzi o to, w jaki sposób technologicznie zapośredniczona kultura konsumpcji determinuje to, co nazywamy stylem życia. Def. kultury wg Briana Eno: kultura jest wszystko to, czego nie musimy robić np. musimy jeść, ale nie musimy mieć kuchni. Kulturą są te wszystkie rzeczy, które decydujemy się robić, a bez których przetrwalibyśmy jako gatunek. Jednak Burszta pisze, iż pogląd Eno należy odwrócić tj. kulturą jest to czym budujesz życie.
KBG