P101.pdf

(98 KB) Pobierz
PRZEKAZ 101
PRZEKAZ 101
PRAWDZIWA NATURA RELIGII
R eligia, jako doświadczenie ludzkie, rozciąga się od poziomu prymitywnego
zniewolenia strachem u ewoluującego człowieka dzikiego, do wysublimowanej i
wspaniałej wolności religijnej tych cywilizowanych śmiertelników, którzy są doskonale
świadomi synostwa z wiecznym Bogiem.
Religia jest protoplastką zaawansowanej etyki i moralności w progresywnej ewolucji
społecznej. Jednak religia, jako taka, nie jest ruchem wyłącznie moralnym, aczkolwiek
zewnętrzne i społeczne przejawy religii znajdują się pod silnym wpływem etycznego i
moralnego momentu bezwładności społeczności ludzkiej. Religia zawsze jest inspiracją
dla rozwijającej się natury ludzkiej, ale nie jest tajemnicą tego rozwoju.
Religia, przekonanie-wiara osobowości, zawsze może zatryumfować nad
powierzchowną, sprzeczną logiką desperacji, zrodzoną w niewierzącym umyśle
materialnym. Naprawdę istnieje prawdziwy i autentyczny głos wewnętrzny, ta
„prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, który przychodzi na ten świat”.
I takie duchowe przewodnictwo odmienne jest od etycznych podpowiedzi ludzkiego
sumienia. Poczucie religijnej pewności jest czymś więcej niż odczuwaniem
emocjonalnym. Pewność religijna przekracza rozumowanie umysłu, nawet logikę
filozofii. Religia jest wiarą, zaufaniem i pewnością.
1. PRAWDZIWA RELIGIA
Prawdziwa religia nie jest systemem wierzeń filozoficznych, które mogą być
dowiedzione i uzasadnione dowodami z nauk przyrodniczych, nie jest też
fantastycznym i mistycznym doświadczaniem uczuć ekstazy nie do opisania, czym
mogą się cieszyć jedynie romantyczni zwolennicy mistycyzmu. Religia nie jest
wytworem rozumowania, jednak patrząc na nią z tego punktu, jest ona zupełnie
sensowna. Religia nie wywodzi się z logiki filozofii ludzkiej, ale jako doświadczenie
śmiertelnego człowieka jest zupełnie logiczna. Religia jest doświadczaniem boskości w
świadomości śmiertelnej istoty ewolucyjnego pochodzenia; reprezentuje ona
prawdziwe doświadczanie wiecznych rzeczywistości w czasie, doznawanie duchowych
satysfakcji, kiedy wciąż jest się w ciele.
Dostrajacz Myśli nie ma specjalnego mechanizmu, dzięki któremu mógłby się sam
wypowiadać; nie posiada mistycznej, religijnej możliwości odbioru czy też wyrażania
uczuć religijnych. Takie doświadczenia dostępne są dzięki naturalnie
zorganizowanemu mechanizmowi śmiertelnego umysłu. I to właśnie wyjaśnia,
dlaczego Dostrajaczowi trudno jest komunikować się bezpośrednio z materialnym
umysłem, w którym stale mieszka.
Boski duch kontaktuje się ze śmiertelnym umysłem nie poprzez uczucia czy emocje,
ale w domenach wyższego i bardziej uduchowionego myślenia. To wasze myśli, a nie
wasze uczucia, prowadzą was do Boga. Boska natura może być postrzegana jedynie
oczami umysłu. Jednak umysł, który naprawdę spostrzega Boga, słyszy
zamieszkującego go Dostrajacza, jest umysłem czystym. „Bez uświęcenia żaden
człowiek nie zobaczy Pana”. Wszelkie takie wewnętrzne, duchowe komunie, zwane są
wnikliwością duchową. Takie doświadczenie religijne jest rezultatem wrażenia, jakie na
umysł człowieczy wywiera wspólne działanie Dostrajacza i Ducha Prawdy, gdy
funkcjonują one pośród idei, ideałów, wnikliwości i duchowych dążeń rozwijających się
synów Boga.
Religia zatem żyje i rozwija się nie dzięki dostrzeganiu i odczuwaniu, ale raczej
dzięki wierze i wnikliwości. Nie polega ona na odkrywaniu nowych faktów, czy na
znajdowaniu unikalnego doświadczenia, ale raczej na odkrywaniu nowych i
duchowych znaczeń w faktach już znanych ludzkości. Najwyższe doświadczenie
religijne jest niezależne od poprzedzających je aktów wiary, tradycji i autorytetu, religia
też nie jest wynikiem wzniosłych uczuć i czysto mistycznych emocji. Jest ona raczej
dogłębnym i aktualnie przeżywanym doświadczeniem duchowej komunii z wpływami
duchowymi, przebywającymi w obrębie ludzkiego umysłu i tak dalece, jak takie
doświadczenie można zdefiniować w terminologii psychologicznej, jest to
doświadczenie doświadczania rzeczywistości wierzenia w Boga, jako rzeczywistości
takiego czysto osobistego doświadczenia.
Chociaż religia nie jest produktem racjonalistycznych spekulacji materialnej
kosmologii, jest ona jednak wytworem czysto racjonalnej wnikliwości, która ma swój
początek w ludzkim doświadczeniu umysłowym. Religia nie rodzi się ani z
mistycznych medytacji ani z prowadzonych w odosobnieniu kontemplacji, choć
zawsze jest bardziej czy mniej tajemnicza, zawsze nieokreślona i niewytłumaczalna w
terminach czysto intelektualnego rozumowania i filozoficznej logiki. Zawiązki
prawdziwej religii rodzą się w domenach świadomości moralnej człowieka i objawiają
się w rozwoju ludzkiej wnikliwości duchowej, tej cechy osobowości, która powstaje na
skutek obecności Dostrajacza Myśli, objawiającego Boga głodnemu Boga umysłowi
ludzkiemu.
Wiara jednoczy wnikliwość moralną z rozróżnianiem wartości w sumieniu ludzkim,
a jeśli dodać do tego uprzednio już istniejące ewolucyjne poczucie obowiązku,
otrzymuje się komplet protoplastów prawdziwej religii. W końcu doświadczenie
religijne przynosi oczywistą świadomość istnienia Boga oraz całkowitą pewność życia
wiecznego wierzącej osobowości.
Jak widać tęsknoty religijne i bodźce duchowe nie są tego rodzaju, aby mogły tylko
prowadzić ludzi do chęci wierzenia w Boga, ale raczej są tego rodzaju i tej mocy, że
ludzie są dogłębnie przejęci przekonaniem, iż powinni wierzyć w Boga. Ewolucyjne
poczucie obowiązku oraz zobowiązania, powstałe w wyniku oświecenia, jakie daje
objawienie, poruszają tak głęboko moralną naturę człowieka, że osiąga on w końcu to
nastawienie umysłu i taką postawę duszy, kiedy dochodzi do wniosku, iż nie ma prawa
nie wierzyć w Boga. Wyższa i superfilozoficzna mądrość tak oświeconych i
zdyscyplinowanych jednostek nauczy je w końcu, że wątpienie w istnienie Boga, czy nie
dowierzanie jego dobroci, może być próbą udowodnienia nieprawdziwości najbardziej
rzeczywistej i najpoważniejszej rzeczy w obrębie ludzkiego umysłu i duszy – Boskiego
Dostrajacza.
2. RZECZYWISTOŚĆ RELIGII
Rzeczywistość religii opiera się w pełni na doświadczeniu religijnym racjonalnych i
przeciętnych istot ludzkich. I tylko w takim znaczeniu religia może być kiedykolwiek
traktowana jako naukowa czy nawet psychologiczna. Dowód na to, że objawienie jest
objawieniem, jest tą właśnie rzeczywistością doświadczenia ludzkiego: faktem, że
objawienie syntetyzuje pozornie rozbieżne nauki przyrodnicze i teologię religii w
zwartą i logiczną filozofię wszechświata, w skoordynowane i spójne wyjaśnienie
zarówno nauki jak i religii, tworząc tym samym harmonię umysłu i zaspokojenie ducha,
odpowiadające w ludzkim doświadczeniu tym pytaniom ludzkiego umysłu, które dążą
do poznania jak Nieskończony wypracowuje swoje plany w materii, z umysłami i w
duchu.
Rozumowanie jest metodą nauki, wiara jest metodą religii, logika jest tą metodą,
którą usiłuje stosować filozofia. Objawienie kompensuje brak morontialnego punktu
widzenia, przynosząc sposób osiągnięcia jedności w pojmowaniu rzeczywistości, jak
również w zrozumieniu związków materii i ducha za pomocą umysłu. I prawdziwe
objawienie nigdy nie czyni nauki nienaturalną, religii nieracjonalną czy filozofii
nielogiczną.
Dzięki badaniom naukowym można iść wstecz z rozumowaniem, poprzez naturę, do
Pierwszej Przyczyny, ale potrzeba wiary religijnej, aby przekształcić Pierwszą Przyczynę
nauki w Boga zbawienia, a później potrzeba objawienia, aby przydać wiarygodności
takiej wierze, takiej wnikliwości duchowej.
Istnieją dwie podstawowe przyczyny, aby wierzyć w Boga, który sprawia, że człowiek
przeżywa śmierć:
1. Ludzkie doświadczenie, osobista pewność, w pewien sposób wyrażona nadzieja i
zaufanie, inspirowane przez zamieszkującego człowieka Dostrajacza Myśli.
2. Objawienie prawdy, czy to przez bezpośrednią, osobistą służbę Ducha Prawdy,
czy to przez obdarzenie świata Boskimi Synami albo przez objawienia w formie słowa
pisanego.
Nauka kończy swoje rozumowe poszukiwania na hipotezach Pierwszej Przyczyny.
Religia kontynuuje lot swej wiary, aż się upewni o istnieniu Boga zbawienia. Wytrawne
badania naukowe logicznie sugerują istnienie Absolutu. Religia wierzy bez zastrzeżeń w
istnienie i rzeczywistość Boga, który pomaga osobowości przetrwać śmierć. Objawienie
dokonuje tego, czego w ogóle nie udaje się zrobić metafizyce i co tylko częściowo się
udaje filozofii, potwierdza ono, że Pierwsza Przyczyna nauki i Bóg zbawienia z religii są
jednym i tym samym Bóstwem .
Rozumowanie jest dowodem nauki, wiara dowodem religii, logika dowodem
filozofii, ale objawienie jest potwierdzane tylko przez doświadczenie ludzkie. Nauka
daje wiedzę, religia daje szczęście, filozofia daje jedność, objawienie potwierdza
empiryczną harmonię tego, potrójnego podejścia do rzeczywistości wszechświatowej.
Kontemplacja przyrody może tylko odsłonić Boga przyrody, Boga ruchu. Przyroda
ujawnia jedynie materię, ruch i ożywienie – życie. Materia z dodatkiem energii, w
pewnych okolicznościach przejawia się w formach żywych, ale choć życie w przyrodzie
jest względnie ciągłe jako zjawisko, jest ono jednak krótkotrwałe dla jednostek.
Przyroda nie daje podstaw logicznego wierzenia w życie wieczne osobowości ludzkiej.
Człowiek religijny, który odkrywa Boga w naturze, znalazł już kiedyś w swej własnej
duszy tego samego, osobowego Boga.
Wiara objawia Boga w duszy. Objawienie, substytut wnikliwości morontialnej na
świecie ewolucyjnym, pomaga człowiekowi dostrzec w przyrodzie tego samego Boga,
którego wiara ukazuje mu w duszy. W ten sposób objawienie pomyślnie przerzuca
most nad przepaścią pomiędzy tym, co materialne a tym, co duchowe, nawet pomiędzy
stworzonym a Stwórcą, pomiędzy człowiekiem a Bogiem.
Kontemplacja przyrody logicznie wykazuje istnienie inteligentnego przewodnictwa,
nawet żywego nadzoru, ale w żaden sposób nie objawia osobowego Boga. Z drugiej
strony przyroda nie ukazuje niczego, co mogłoby wykluczyć rozważanie wszechświata,
jako dzieła Boga z religii. Boga nie można znaleźć przez samą tylko naturę, jednak, gdy
człowiek znalazł go inaczej, badanie natury staje się dlań całkowicie zgodne z wyższym
i bardziej duchowym sposobem pojmowania wszechświata.
Jako zjawisko epokowe, objawienie jest okresowe; jako osobiste doświadczenie
człowieka jest ono ciągłe. Boskość działa w śmiertelnej osobowości jako Dostrajacz, dar
Ojca, jako Duch Prawdy Syna i jako Duch Święty Ducha Wszechświata, a te trzy
nadśmiertelne dary są zjednoczone w empirycznej ewolucji ludzkiej jako służba
Najwyższego.
Prawdziwa religia jest wnikliwością w rzeczywistość, zrodzoną z wiary powstałej w
moralnej świadomości, a nie samą tylko intelektualną akceptacją grupy dogmatycznych
doktryn. Prawdziwa religia polega na takim doświadczeniu, w którym „duch sam
świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy”. Religia nie składa się
z teologicznych twierdzeń, ale z duchowej wnikliwości i wzniosłego zaufania duszy.
Wasza najgłębsza natura – Boski Dostrajacz – wytwarza u was głód i pragnienie
prawości, określone dążenie do Boskiej doskonałości. Religia jest aktem wiary,
akceptującym ten wewnętrzny bodziec docierania do boskości, dzięki czemu rodzi się
ta ufność i pewność w duszy, którą uświadamiacie sobie jako drogę zbawienia, metodę
wiecznego trwania osobowości i wszystkich tych wartości, które zaczynacie uznawać za
prawdziwe i dobre.
Świadomość religijna nigdy nie była i nigdy nie będzie zależeć od znacznej ilości
nabytej wiedzy czy mądrej logiki. To jest wnikliwość duchowa i z tej właśnie przyczyny
niektórzy z największych nauczycieli religijnych, nawet prorocy, czasami posiadali tak
mało mądrości tego świata. Wiara religijna dostępna jest tak samo dla uczonych jak i
niewykształconych.
Religia zawsze musi być swym własnym krytykiem i sędzią, nigdy nie może być
obserwowana, jeszcze mniej zrozumiana, z zewnątrz. Jedyna wasza pewność istnienia
osobowego Boga opiera się na waszej własnej wnikliwości, jako na waszej własnej
wierze w rzeczy duchowe i ich doświadczanie. Wszystkim waszym braciom, którzy
mieli podobne doświadczenia, nie trzeba żadnego dowodu na osobowość czy
rzeczywistość Boga, podczas gdy dla wszystkich innych ludzi, którzy nie są tak bardzo
pewni istnienia Boga, żaden możliwy argument nigdy nie będzie naprawdę
przekonywający.
Psychologia może wprawdzie próbować badać zjawisko reakcji religijnych w
środowisku społecznym, jednak nigdy nie może się spodziewać zgłębienia
prawdziwych, wewnętrznych motywów i działań religii. Tylko teologia, domena wiary i
metoda objawienia, może sobie pozwolić na jakiś rodzaj inteligentnej oceny natury i
treści doświadczenia religijnego.
3. CECHY CHARAKTERYSTYCZNE RELIGII
Zgłoś jeśli naruszono regulamin