2SRC-POC.DOC

(21 KB) Pobierz
DWA SERCA, JAK POCIĄGI

DWA SERCA, JAK POCIĄGI

 

Złe wspomnienia mam bardzo nieliczne,

Ale w szkole był wciąż zmorą mą

Pewien typ zadań arytmetycznych;

Z nimi zawsze najgorzej mi szło.

Czuję, jak w palec mnie parzy kreda,

Słyszę, jak jakiś głos szepce mi,

Że przenigdy rozwiązac się nie da

To  zadanie, a treść jego brzmi:

 







Ruszają wraz pociągi dwa





Z miasteczka B do miasta A,

I z miasta A do miasta B,

I mam określić, gdzie spotkają się.



Ich prędkość znam, odległość znam

I zimny pot na czole mam,

Gdy wspomnę miasta A i B

I profesora oko złe.

 

I nie wiecie, panowie i panie,

Nawet wam to nie przemknie przez myśl:

Że to szkolne, niewinne zadanie

Prześladuje mnie ciągle do dziś.

Odkąd pani pewna przeszła mi drogę

Serca głos - że to „ona” - szepnął mi.

Lecz raz drugi jej spotkać nie mogę

I zadanie podobnie dziś brzmi:

 

Dwa serca, jak pociągi dwa...

/......................................................../                                                   

I znów, jak w szkole, tremę mam.

Ach, losie mój, ty nie bądź zły

I rozwiąż to zadanie mi.

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin