„Dzieło sztuki powinno być tak tajemnicze w swojej prostocie czyli komplikacji, jak tajemniczym jest każde żywe stworzenie tak właśnie a nie inne. Jak kwiat wyrasta z danej rośliny, tak naturalnie powinno powstawać dzieło sztuki z człowieka”. Słowa Witkiewicza dokładnie ilustrują w jaki sposób powstawały wszystkie formy sztuki tego genialnego artysty. Rozprawy filozoficzne, powieści, dramaty a także rysunki są tego przykładem.
Stanisław Ignacy Witkiewicz urodził się w 1885r. w Warszawie. Kilka lat później przeniósł się wraz z rodziną do Zakopanego. W 1905r.za namową ojca rozpoczął studia na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W trakcie pobierania nauk Witkacy porzuca malowanie pejzaży i zajmuje się sporządzaniem portretów. Zmiana ta wywołana była wyjazdem do Paryża gdzie zapoznał się z nowinkami dotyczącymi świata sztuki i kierunkami w malarstwie. To właśnie po tej podróży zaczął malować pierwsze niezwykłe portrety z cyklu „demony i potwory". Przemiana wewnętrzna Stanisława była znacznie większa i z pewnością zaważył na niej stosunki z podupadającym na zdrowiu ojcem. Dlatego, aby uwolnić się spod jego dominującego wpływu przybrał pseudonim Witkacy. Stało się tak po wcześniejszym poddaniu się psychoanalizie której skutkiem było stwierdzenie u artysty kompleksu embriona (nadmierne uczucie żywione do jednego z rodziców). W 1914 Witkiewicz przeżył bardzo emocjonalnie samobójstwo swej narzeczonej, sam bliski był targnięcia się na własne życie. Przełomem w tym trudnym okresie stała ekspedycja badawcza na Nową Gwineę, w której wziął udział jako fotograf i rysownik. Wybuch I wojny światowej i poczucie obowiązku wobec kraju przerwały jego wyprawę i wezwały go na front. W 1917 r. jako carski oficer był świadkiem wybuchu rewolucji w Rosji. Zdaniem Konstantego Puzyny doświadczenie to decydująco wpłynęło na ukształtowanie katastroficznego światopoglądu Witkacego. Społeczeństwo powojennej europy widział bowiem jako armię bezmyślnych robotników pracujących ku chwale swojego kraju, narodu. Już w Rosji rozpoczął tworzenie własnego systemu filozoficznego i estetycznego. Owocem tych przemyśleń było dzieło „ Nowe formy w malarstwie i wynikające stąd nieporozumienia”- najsłynniejszy Witkiewiczowski traktat filozoficzny. Również w tym czasie stwierdzono u trzydziestodwuletniego Stanisława cyklofrenię. W 1918r. przyłączył się do grupy formistów, uznających nadrzędna rolę formy w dziele sztuki, sprzeciwiającej się naturalizmowi i sztucznemu uporządkowaniu dzieła. W przeciągu kilku lat napisał ponad 30 sztuk tj. „Kurka Wodna”, „Bezimienne dzieło”, „Szalona lokomotywa” czy „Szewcy”.
Pod koniec lat 20’ Witkacy otworzył firmę „S.I. Witkiewicz” specjalizującą się w malowaniu portretów. Prócz pracy malarskiej zajmował się powieściopisarstwem i filozofią. Swój system filozoficzny nazwał monadyzmem biologicznym. Sam Witkacy pisał : „Monadyzm biologiczny jest to pogląd, w którym - nie mogąc sprowadzić materii żywej zindywidualizowanej do martwej - przyjmujemy, że wszystko się składa z jednostek żywych, z których na mocy statystycznego zsumowania działań możemy ukonstytuować materię martwą.
W 1938r. napisał swą ostatnią sztukę „Tak zwaną ludzkość w obłędzie” Chmury zbierające się nad Europą przytłaczają go. Z chwilą wybuchu II wojny światowej, 1 września zgłosił się do punktu mobilizacji, lecz z powodu wieku nie został przyjęty. Wraz z kochanką uchodzi przed nazistami, kierując się na wschód. 18 września, na drugi dzień po sowieckim ataku na Polskę popełnia samobójstwo w leśnej wiosce Jeziory na Podlasiu.
Największą sławę artyście przyniosły jego dramaty oparte na teorii Czystej Formy czyli zerwania z wszelkim naturalizmem i realizmem. Sztuki te opierały się na fantazyjnej fabule, która pomimo usilnych starań widza, czytelnika wciąż pozostaje tajemnicza i niezrozumiana. Według Witkacego, „Wychodząc z teatru człowiek powinien mieć wrażenie, że obudził się z jakiegoś dziwnego snu, w którym najpospolitsze nawet rzeczy miały dziwny, niezgłębiony urok, charakterystyczny dla marzeń sennych, nie dający się z niczym porównać”. Sztuki Czystej Formy charakteryzowały się przypadkową tematyką oraz odrzuceniem logicznego ciągu przyczynowo-skutkowego następujących po sobie scen. Odrzucała prawa psychologii, etyki, biologii; postacie, które umierały, mogły w kolejnej scenie ożyć i współgrać
z innymi niekoniecznie na zasadzie zjawy, ducha. Brak logicznego wytłumaczenia pewnych zachowań, zdarzeń, był przykładem absurdu, nonsensu. Ponadto stosowana była groteska przejawiająca się poprzez stosowanie fantastyki, elementów deformacji rzeczywistości, wyolbrzymienia przedstawianych zjawisk i zachowań ludzkich. Nastrój był zróżnicowany np. komizm graniczył z tragizmem. Postacie Witkacego potrafiły śmiać się z zamordowanej matki, a tuż po chwili mieć myśli samobójcze z powodu rozbitej szklanki. Zestawienie wielu sprzecznych cech powodowało, że widz „gubił się” w fabule, nie potrafił jednoznacznie utworzyć obrazu psychologicznego bohatera.
Dodatkową cechą dramaturgii Witkiewicza było radykalne zerwanie z zasadą decorum, czyli stosowności. „W ogromnej większości postacie zwracają się do siebie zgodnie ze swym stanem, wychowaniem i pozycją społeczną, odnosi się to również do wykształcenia, nie mówiąc już o płci, wieku czy doświadczeniu”. Postacie wypowiadają się w sposób prostacki i wulgarny, od czasu do czasu, w opozycji do nich, ktoś popisuje się erudycja. Bohaterowie jego sztuk to: degeneraci, artyści, wykolejeńcy. Wszyscy nie mogą odnaleźć akceptowanego sposobu życia. Są napiętnowani przez społeczeństwo, często wykluczeni ze zborowości. Witkacy pisał o dramacie, że powinien być jak "mózg wariata na scenie". Jednak równocześnie twierdził, że „w sztukach teatralnych pewien sens życiowy jest nieunikniony, bowiem twórcą jest człowiek. Możliwość zupełnie swobodnego deformowania życia czy też świata fantazji w celu stworzenia całości, której sens wyrażony byłby czysto sceniczną konstrukcją, a nie wymaganiami konsekwentnej psychologii i akcji wedle jakichś życiowych założeń”.
Witkacy, pisząc swe dramaty, nie przestrzegał tylko zasad teatru czystej formy ale jednocześnie zawierał tam swoje dysputy filozoficzne. Głównie koncentrował się na ontologii fundamentalnej- najpierwotniejszej dziedzinie filozofii zajmującej się najbardziej podstawowymi zagadnieniami i odpowiadającej na najważniejsze dla człowieka pytania. Witkiewicz postawił sobie zasadnicze cele w związku z tym zagadnieniem: dać najbardziej ogólny opis istnienia, stworzyć system prawdy absolutnej, który da prawdziwy i ostateczny obraz istnienia.
Zajmowała go również historiozofia, czyli „refleksją nad sensem i istotą dziejów rozumianych jako całość uporządkowanych lub nie zmian zachodzących w czasie”. Starał się on odpowiedzieć na pytania :skąd, dokąd i dlaczego. Jego przemyślenia można by nazwać mianem katastrofizmu. Historiozofią możemy nazwać jedynie zaś taką koncepcję Witkiewicza, w której uczucia metafizyczne" nie posiadają ontologicznej racji bytu, a ludzkość przez cały czas zmierza do "ogólnej szczęśliwości", realizując jedyną wartość, czyli "pełny brzuch". Koniec historii - według tej koncepcji - jest na wskroś optymistyczny - to ludzkość żyjąca w dostatku i w pełni szczęśliwa, która na drodze do tej szczęśliwości w podstępny sposób wykorzystała "jednostki metafizyczne", aby te - tworząc kulturę - oddały jej przysługę.
Jego własny system filozoficzny- materializm biologiczny opierał się
na dualistycznej teorii bytu, gdzie z jednej strony była ona pluralistyczna, a z drugiej materialistyczna. Rzeczywistość składa się z monad materialnych, czyli „substancji niematerialnej i niepodzielnej, obdarzonej ruchem i zdolnościami poznawczymi” lecz zbudowanych organicznie. Stąd teoria, że o budowie świata może powiedzieć więcej biologia niż fizyka.
Idealnym przykładem opisującym połączenie Czystej Formy i Witkiewiczowskich traktatów filozoficznych jest dramat „Kurka wodna”.
Już same słowa wypowiedziane przez tytułowa bohaterkę świadczą o filozoficznym wydźwięku sztuki: „Ja chcę wiedzieć mój początek: skąd się wziąłem i dokąd wszystko idzie. To idzie samo, a wygląda, jakby szło do czegoś. Co jest to, do czego wszystko tak spieszy?”
Daniel C.Geroud- autor książki „Stanisław Ignacy Witkiewicz jako pisarz” powiedział: „Kurka” jest dramatem traktującym o początkach, końcach i istotach rzeczy. O dualizmie narodzin i śmierci, stworzenia i zniszczenia, jednostki i świata, podmiotu i przedmiotu”. Jest to dramat, który pozwala nam spojrzeć poza horyzont narodzin i śmierci, a także traktat o roli i tożsamości człowieka w społeczeństwie. „ Żadne dzieło Witkacego nie jest tak pięknie wzruszające, tak zaskakująco komiczne i w żadnej jego sztuce forma i treść
nie są tak doskonale połączone."
Według Jana Błońskiego, znawcy dramaturgii Witkacego, streszczenie „Kurki wodnej” mija się z celem. Jako przykład Czystej Formy opowieść wydaje się nielogiczna i nieprzejrzysta.
Edgar zaczyna od zastrzelenia Kurki i adoptowania syna- Tadzia. W kilka chwil później bierze za żonę Lady, którą nigdy wcześniej nie widział. Panny Nevermore jednak w posagu posada nie tylko majątek a i swego kochanka Korbowskiego. Pod koniec aktu pierwszego dowiadujemy się, że ojciec Edgara może działać w porozumieniu z Lady mając niecne plany dotyczące syna.
W akcie drugim Tadzio poszukuje swej matki. Początkowo zdaje mu się, ze może to być Lady, później zaś swe zainteresowanie przenosi na zmartwychwstała Kurkę. „Adoptnik” ponownie zostaje odtrącony z czymże tym razem stało się tak za sprawa Korbowskiego. Ojciec Edgara próbuje go namówić, aby został artysta, ten zdecydowanie odmawia. Wraz z Lady przyrzekają sobie, że w przyszłości będą dobrzy.
W ostatnim akcie powtórnie ożywiona kurka przybywa aby uwieść już dorosłego Tadzia, który to wcześniej przyrzekł ojcu, ze będzie „skończonym draniem”. Edgar zabija Kurkę, Lady ucieka z Korbowskim. Edgar popełnia samobójstwo, a ojciec zasiada zrezygnowany do wina podczas gdy na ulicach proletariat skanduje rewolucyjne hasła.
Następnym dramatem Witkacego, który doskonale wpisuje się w ideę czystej formy jest „Szewcy” napisane w latach 1931-1934. Jest to historia opierająca się na ukazaniu sensu przewrotów, buntów politycznych mających na ceku obalenie starych i powstanie nowych formacji ustrojowych. Każda kolejna rebelia wydaje się być jeszcze groźniejsza od poprzedniej. Pierwszego przewrotu-faszystowskiego, dokonuje prokurator Scurvy. Już same wsłuchanie się w nazwisko przywołuje skojarzenia jakimi uczuciami Witkacy darzył tą postać. Jest to bowiem postać mająca wiele kompleksów związanych z władzą. Następnym przewrotem jest ten zorganizowany przez szewców. Miał on charakter komunistyczny.
Pozostałymi przewrotami są: bunt Sajetana – anarchiczna rebelia „hiper robociarza”, po którym może nastąpić już tylko ostateczny totalitaryzm towarzyszy X i Abramowskiego. Według Jana Błońskiego „ jest to przede wszystkim sztuka historyczna (=polityczna), przedstawia niewątpliwie bliską zapaść cywilizacji, w jakiej znajdują się postacie i – dzięki grze aluzji- społeczne wzory”
Kolejnym przykładem jest dramat napisany w 1921r. pod tytułem „Bezimienne dzieło. Cztery akty dosyć przykrego koszmaru”. W sztuce tej, według Daniela C. Gerouda „Witkacy mówi o przemianach społecznych oraz politycznych, rewolucji, która prowadzi do cywilizacyjnego rozkładu i dosłownie unicestwia lub spycha w niebyt jednostki”. Degradacji pozycji jednostki w państwie i unicestwieniu wszelkich indywiduum. Plazmonik, niespełniony artysta zamknięty przez „system” w więzieniu, w finałowej scenie wyznaje „Dwa są tylko miejsca dla metafizycznych jednostek w naszych czasach: więzienie i szpital wariatów”. Słowa te wypowiada przy niemal jednoczesnym skandowaniu tłumu „Niech żyje jednolita MASA!!![…]Precz z osobowością!!!” Zawikłana fabuła, brak ciągu przyczynowo skutkowego, wymieszanie postaci z różnych grup społecznych a także slangi branżowo-wychowawcze tworzą z tej sztuki klasyczny przykład teatru czystej formy. Jednocześnie zaś ujęcie systemu zniewolenia jednostki, okupacji umysłu przez zwolenników „jednolitej masy” powoduje, że „Bezimienne…” możemy nazwać dramatem społecznym o wydźwięku filozoficznym.
Stanisław Ignacy Witkiewicz był artystą nietuzinkowym, który potrafił połączyć swych dziełach absurd życia z jego dobrodziejstwem jak i prostotę ze skomplikowaniem. Uważam, że najlepszym podsumowaniem postaci Witkacego będą słowa Marii Kasprowiczowej: „nienasycony- to słowo najtrafniej go określa: nienasycony myśli, nienasycony piękna ziemskiego, nienasycony wrażeń, miłości- amator, wielki dyletant, wróg specjalizacji-reżyser i zarazem autor teatru najbardziej pasjonującego, jakim jest życie”.
Bibliografia:
· J. Błoński „ Witkacy- sztukmistrz, filozof, estetyk” Wydawnictwo literackie 2001
· S.I. Wietkiewicz „dramaty” tom I i IIopracowanie i wstęp Konstanty Puzyna, PIW 1972
· S. I. Witkiewicz, "Wstęp do teorii czystej formy w teatrze" w: "Teatr i inne pisma o teatrze" 1995
· D. C. Gerould, „Stanisław Ignacy Witkiewicz jako pisarz” PIW 1981
· J. Błoński „Witkacy na zawsze” Wydawnictwo Literackie 2003
· J. Leszczyński „Nowe formy w malarstwie. Szkice estetyczne. Teatr”pisma filozoficzne i estetyczne 1974
· M. Głowiński i J. Sławiński „Studia o Stanisławie Ignacym Witkiewiczu”1972
· J. Kłossowicz „ Teoria i dramaturgia Witkacego”Dialog 1959 nr 12
· A. Menwel „Witkacego jedność w wielkości”Dialog 1965 nr 12
Dramat Stanisława Ignacego Witkiewicza jako filozoficzny traktat teatru Czystej Formy
Malina Szczepańska
Klasa Id
mal_ewe