2007_02.pdf

(1712 KB) Pobierz
MAGAZYN FILMOWY 4
NR.02 ZIMA 2007 ISSN 1898-2530
PISMO STOWARZYSZENIA FILMOWCÓW POLSKICH WWW.SFP.ORG.PL
02 | 07
GDYNIA 2007
POLSKA MAFIA W HOLLYWOOD
214390274.006.png
2 OD PREZESA SFP
> > > KILKA LICZB
I FAKTÓW DO REFLEKSJI
kiem filmowym. Osiągnęliśmy wiele, ku
satysfakcji większości środowiska. Ale
też wciąż odzywają się głosy sceptyków (do któ-
rych należy także Kazimierz Kutz na przykład),
powątpiewających w sens budowy miasteczka.
Jasne, że dla reżyserów mojego pokolenia
i starszych perspektywa korzystania z miastecz-
ka filmowego jest mniej realna niż dla młodszych
czy przyszłych pokoleń. Ale przecież budowa
miasteczka jest konsekwencją budowy silnej na-
rodowej kinematografii, konsekwencją uchwale-
nia Ustawy, powołania PISF-u i wprowadzenia
systemu dofinansowania. Kto nie idzie naprzód,
ten się cofa.
Z doświadczenia wiemy, że wszędzie tam,
gdzie rozbudowano infrastrukturę dla usług fil-
mowych, w efekcie skorzystała na tym rodzima
kinematografia. Nie możemy nie wykorzystać tej
historycznej szansy.
Pewnie, że produkcja filmowa w Polsce po-
dwoiła się bez specjalnego rozwoju infrastruktu-
ry, wystarczył zastrzyk pieniędzy. Ale dalej się już
nie rozwinie. Coraz trudniej zdobyć odpowied-
nich fachowców, sprzęt, miejsce w studio czy
montażowni.
Produkcja w Polsce zwiększyła się po Ustawie,
ale jest to także ogólny trend na świecie. W ciągu
ostatnich trzech lat w Europie Zach. produkcja
filmowa wzrosła o 20%. W USA – o 30%. W Euro-
pie Centr. i Wsch. – o 120%. W Ameryce Łaciń-
skiej – o 170%.
Ogólnie na świecie inwestycje tylko w filmy fa-
bularne wzrosły o 25% w ciągu trzech lat (wg
„Global Film Industry”).
Od kilku lat obserwujemy olbrzymi rozwój
usług filmowych w naszej części Europy. Węgry,
Rumunia, Czechy zrozumiały, jak ważną rolę od-
grywa system odpowiednich ulg podatkowych
połączony z rozwojem infrastruktury dla pozy-
skania intratnych zachodnich produkcji.
Budowano i rozbudowywano studia, szeroko
reklamowano atrakcyjne plenery filmowe.
Akces do Unii Europejskiej jeszcze wzmógł te
tendencje, zapewniając swobodny przepływ kapi-
tału i pracowników.
Praskie studio Barrandov już w drugiej poło-
wie lat 90. postawiło na usługi, modernizując stu-
dia, inwestując w technikę komputerową i cyfro-
we laboratoria obrazu i dźwięku.
Pierwszą superprodukcję zrealizował w Bar-
randovie Brian de Palma („Mission: Impossible”),
zachęcając innych. „Obłędny rycerz”, „Tożsamość
Bourne’a”, „Oliver Twist”, „Casino Royale”, „Opo-
wieści z Narnii” – to tylko kilka najgłośniejszych
tytułów spośród filmów realizowanych w Barran-
dovie.
Czesi byli pionierami w ściąganiu atrakcyj-
nych produkcji filmowych, oferując niskie koszty
i dobrą infrastrukturę, a w grudniu 2006 otwo-
rzyli największe studio do zdjęć filmowych w Eu-
ropie, kompleks składający się z trzech studiów,
dwóch po 1000 m kw. i jednego o powierzch-
ni 2000 m kw., które można połączyć w jedno
– o powierzchni 4000 m kw., 98,5 m długości
i 14 m wysokości.
Studio Barrandov było obłożone zamówienia-
mi od zagranicznych producentów, a jego właści-
ciele nie chcieli słyszeć o jakichkolwiek ustęp-
stwach na rzecz rodzimej produkcji, tak że czescy
filmowcy mogli tylko pomarzyć o umieszczeniu
tam swoich filmów.
Na szczęście dla nich czeski minister finansów
zniósł rok temu stosowane dotychczas ulgi po-
datkowe, tak że Czesi stracili szanse na większość
usług, np. najnowszego Bonda, który powrócił
do studia Pinewood pod Londynem, pomimo
wyższych kosztów produkcji.
Ten przykład pokazuje, jak ważne dla amery-
kańskich producentów są odpowiednie ulgi fi-
nansowe. Produkcję „Monachium” Spielberga
Węgrzy sprzątnęli sprzed nosa i nam, i Czechom
oferując, jak gminna wieść niesie, znaczne i nie-
sformalizowane ulgi podatkowe.
Ostatnio nowe mechanizmy zwolnień podat-
kowych, mające ściągnąć producentów
do wschodnich landów (i Babelsbergu) wprowa-
dzają Niemcy, jakoś dając sobie radę z unijnymi
restrykcjami.
Czesi nie do końca chyba zdali sobie sprawę,
że dynamika przyciągania superprodukcji filmo-
wych do kraju polega przede wszystkim na wpro-
wadzeniu systemu podatkowego lub specjalnych
ulg zachęcających producentów, którzy zawsze
chcą znacznie obniżyć koszty produkcji lub
po prostu osiągnąć wyższą jakość za te same pie-
niądze. Niskie koszty produkcji i dobra infra-
struktura to jeszcze za mało, aby na dłuższą metę
wygrywać z konkurencją.
Fiskus powinien nauczyć się bardziej finezyj-
nego myślenia, że np. pieniądze „utracone”
przez Skarb Państwa poprzez zastosowanie ulgi
podatkowej, w ogólnej ekonomii kraju przyspa-
rzają zysków w innych sektorach gospodar-
czych, a także wzbogacają ofertę rynku pracy.
Natomiast utrącając możliwość wykonania usłu-
gi filmowej, fiskus również nie zyskuje niczego
na podatkach.
Czesi zaczynają już tracić nie tylko rynek
usług, ale i fachowców, których sobie wykształcili,
a którzy w poszukiwaniu pracy uciekają do sąsied-
nich krajów (oczywiście na razie nie do Polski).
W przygotowywanym przez Czechów projek-
cie nowego „Prawa Filmowego” była co prawda
klauzula o ulgach podatkowych w sektorze kine-
matografii, ale w ubiegłym miesiącu została
stamtąd usunięta.
Należałoby przypuszczać, że wobec powyższe-
go rząd czeski wysłuchał postulatów najbardziej
radykalnie nastawionych czeskich filmowców
i przychylił się do hasła: „Barrandov tylko dla Cze-
chów!”, skutecznie odstraszając zagranicznych
producentów.
Teraz prym w usługach filmowych wiodą Wę-
grzy, ze swoim prawem podatkowym pozwalają-
cym na 20-procentowy upust ze wszystkich kosz-
tów poniesionych na Węgrzech. Dotyczy to rów-
nież filmów koprodukowanych przez węgier-
skich producentów. Prawo to zezwala na indywi-
dualny upust zaraz po zamknięciu i rozliczeniu
węgierskiego budżetu.
Zostało to mądrze wymyślone nie tylko dla
przyciągnięcia amerykańskich produkcji, ale rów-
nież dla zainteresowania miejscowych inwesto-
rów finansowaniem infrastruktury i produkcją
filmową, a także dla rozszerzenia rynku pracy.
W rezultacie już w 2005 roku 28 filmów skorzy-
stało z tej ulgi.
MaFilm i Stern Film Studio rozbudowują swo-
ją bazę licząc, że Węgry staną się potentatem
w dziedzinie usług filmowych.
Rumunia i Bułgaria zaczęły już kilka lat temu
inwestować w infrastrukturę filmową. Rumu-
nom pomogli Francuzi, rozbudowując tam studia
i post-produkcje, ale też np. Anthony Minghella
zostawił tam 30 mln USD ze swojego 90-miliono-
wego budżetu filmu „Wzgórze nadziei”.
Film rumuński, o którym przez dekady w ogó-
le nie było słychać, odnosi dziś poważne sukcesy
na rynku międzynarodowym. Jest to bezpośredni
efekt budowy infrastruktury filmowej w połowie
przeznaczonej na usługi, a w połowie służącej ro-
dzimej kinematografii.
Podobnie stało się w Irlandii 25 lat temu, kie-
dy zniesienie ulg podatkowych (tax shelter)
przez Margaret Thatcher w roku 1979 spowodo-
O d półtora roku pracujemy nad miastecz-
214390274.007.png
SPIS TRESCI 3
3
Prezesi honorowi:
Jerzy Kawalerowicz,
Andrzej Wajda,
Janusz Majewski
TEMAT NUMERU
6 Szkoły filmowe
wało, że Amerykanie przenieśli produkcję z An-
glii do Irlandii.
Jest to więc reguła, na której sprawdzenie się
liczymy w Polsce, budując miasteczko filmowe.
Dlatego Nowe Miasto nad Pilicą to dla nas wielka
szansa.
Ale nie tylko miasteczko, nie tylko infrastruk-
tura i niskie koszty pracy. Według fachowców
(David Hancock), aby skutecznie przyciągnąć za-
graniczne produkcje, należy wprowadzić system
ulg spełniający następujące warunki:
1. Przejrzysty system, zrozumiały dla wszystkich
zainteresowanych, a nie tylko dla doradców po-
datkowych.
2. Szczodry system, pozwalający oszczędzić 20–30%
kosztów produkcji.
3. Trwały system, gwarantujący ciągłość i zawie-
rający gwarancje zwrotów.
4. System odliczeń „z góry”, pozwalający
na uwzględnienie ich przy budowaniu budżetu
filmu.
Prezes: Jacek Bromski
WYDARZENIA KRAJOWE
Wiceprezesi:
Janusz Chodnikiewicz,
Janusz Kijowski
5 Zaduszki filmowe
14 Polsko-francuskie spotkania
audiowizualne
16 FPFF w Gdyni
21 Warszawski Międzynarodowy
Festiwal Filmowy
22 60-lecie animacji
24 50-lecie polskiej szkoły filmowej
26 Krakowska Fundacja Filmowa
27 Against Gravity
28 Fundacja „Film Polski”
Skarbnik: Jacek Lipski
Członkowie Zarządu:
Filip Bajon, Witold Giersz,
Grzegorz Kędzierski, Krystyna
Krupska-Wysocka, Kinga Lewińska,
Krzysztof Tchórzewski
oraz:
Janina Dybowska–Person
– Koło Charakteryzatorów
Ireneusz Engler – Sekcja Telewizyjna
Andrzej Haliński – Koło Scenografów
Andrzej Jasiewicz – Koło Realizatorów
Filmów dla Dzieci i Młodzieży
Paweł Kędzierski – Sekcja Filmu
Dokumentalnego
Jerzy Kucia – Sekcja Filmu
Animowanego
Michał Kwieciński – Koło Producentów
Juliusz Machulski – Przewodniczący
Rady Administracyjnej ZAPA
Marcin Pieczonka – Koło Młodych
Małgorzata Przedpełska–Bieniek
– Koło Reżyserów Dźwięku
Henryk Jacek Schoen
– Krakowskie Koło SFP
Marek Serafiński – Sekcja Filmu
Animowanego
Andrzej Traczykowski – Łódzkie Koło SFP
Andrzej Werner – Koło Piśmiennictwa
Wojciech Ziembicki – Sekcja Filmu
Dokumentalnego, Koło Seniora
POLSCY FILMOWCY NA ŚWIECIE
29 Polscy operatorzy w Hollywood
32 Polskie filmy na festiwalach
POLSKIE KINO MŁODEGO WIDZA
34 „Gdynia dzieciom”
Dlatego właśnie tak wielką wagę przykładamy
do wprowadzenia w Polsce systemu ulg finanso-
wych. Równocześnie z pracą nad organizacją mia-
steczka trwają prace nad społecznym projektem
odpowiedniej ustawy.
Wydaje się, że obecnemu rządowi jest bliżej
do takich rozwiązań niż wszystkim poprzednim.
Mechanizmy ulg finansowych istnieją we
wszystkich państwach ze znaczącą produkcją fil-
mową. Nie tylko w Irlandii, Francji, Wielkiej Bry-
tanii, Niemczech, Hiszpanii (czeka na ratyfika-
cję), Brazylii, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii,
Południowej Afryce czy nawet Islandii – dziś po-
szczególne stany USA, z których każdy określa
swój poziom podatków, konkurują ze sobą, żeby
przyciągnąć produkcję – na czele z Michigan, Io-
wa, Vermont, Washington i North Carolina.
A jak to się zaczęło? 30 lat temu produkcja fil-
mowa w USA koncentrowała się w Los Angeles
– 70% i Nowym Jorku – 30%. Potem przez ulgi
podatkowe zaczęła coraz częściej przenosić się
do Kanady, osiągając poziom „uciekającej pro-
dukcji” – 10 mld dolarów rocznie.
Wtedy Kalifornia zaczęła bić na alarm – i za-
częła się konkurencja w dziedzinie ulg podat-
kowych.
Życie wymusiło. Oby i u nas.
PROGRAMY
DLA MŁODYCH TWÓRCÓW
36 Pierwszy dokument
SFP
37 Replika FPFF w Gdyni
38 Nagrody SFP
40 Koło Piśmiennictwa:
najlepsza książka
41 Łódzkie Koło
– gwiazda Romana Manna
PISF
42 Nagrody i konkursy PISF
43 ZAPA
KOMISJA REWIZYJNA
Przewodniczący: Jan Mogilnicki
Zastępca Przewodniczącego:
Dorota Ostrowska-Orlińska
Sekretarz: Piotr Śliwiński
44 VARIA
46 BOX OFFICE
SĄD KOLEŻEŃSKI
Przewodniczący: Marek Piestrak
Wiceprzewodniczący: Wiktor Skrzynecki
II wiceprzewodniczący:
Rafał Waltenberger
Sekretarz: Janina Dybowska-Person
OKŁADKA: NA ZDJĘCIU STUDENCI I I II ROKU WYDZIAŁU
OPERATORSKIEGO PWSFTVIT, SPECJALNOŚĆ FOTOGRAFIA
(STUDIA STACJONARNE). ZDJĘCIE POWSTAŁO W HALI
FILMOWEJ PWSFTVIT PODCZAS WARSZTATOW Z PROF.
WOJCIECHEM WIETESKĄ. APARAT CANON 5D.
Prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich
Jacek Bromski
AUTORZY FOT.: KUBA KARWOWSKI, ANIA ORŁOWSKA,
PRZEMYSŁAW KONEFAŁ
SPIS TRE Ś CI
SPIS TREŚCI
214390274.008.png 214390274.009.png
4 SŁOWO WSTĘPNE
> > > KOLEŻANKI
I KOLEDZY
Prawdziwie zimowych,
ale słonecznych
Świąt Bożego
Narodzenia
i spokojnego 2008 roku
życzą
Zarząd Główny SFP
oraz Redakcja
„Magazynu Filmowego”.
różnych tematów, którymi chcemy
się z Wami podzielić. Mam nadzieję,
że zainteresują Was przygotowane przez nas
teksty i zawarte w nich informacje.
Najpierw jednak chcę zwrócić Waszą uwagę
na słowa Wojciecha Ziembickiego z 5 strony
„Magazynu”. Na Zaduszki Filmowe. Postanowili-
śmy nie zostawiać ich na strony ostatnie, bo są
zbyt ważne. Chcemy w następnych grudniowych
numerach „Magazynu” zatrzymać to miejsce dla
Zaduszek. Dla naszej pamięci, kiedy dzielimy się
opłatkiem, kiedy będziemy stawiać dodatkowe
talerze na naszych wigilijnych stołach.
Jednych żegnamy, inni pojawiają się w naszej
„filmowej rodzinie”. Im właśnie, młodym, po-
święcamy główny temat tego numeru: szkoły fil-
mowe, miejsca, gdzie młodzież wchodząca w ży-
cie, rozglądająca się za wyborem zawodu dla sie-
bie lub już zafascynowana filmem, może zdobyć
pożądaną wiedzę. Przedstawiamy informacje, ja-
kich jeszcze nigdzie nie było, o wszystkich dzia-
łających w Polsce szkołach filmowych. Poprosili-
śmy także studentów i absolwentów o uwagi.
Wiadomości z Gdyni to refleksja Andrzeja
Kołodyńskiego o festiwalu, program „Gdynia
Dzieciom”, oraz inne wydarzenia i imprezy to-
warzyszące, jak obchody 50-lecia „szkoły pol-
skiej” (o których, nie tylko z Gdyni, więcej
na dalszych stronach) czy ostatni etap kolejnej
edycji warsztatów scenariuszowych. I oczywiście
sprawozdanie z Forum SFP, na którym debato-
wano o finansowaniu kinematografii, nowych
możliwościach, regionalnych funduszach filmo-
wych i nowych planach działalności SFP i PISF.
Ale nawet najbardziej ambitne i racjonalne pla-
ny SFP nie spełnią się bez akceptacji i wsparcia
władz.
Jaki będzie stosunek nowych decydentów
do filmu, do kinematografii, do kultury w ogóle?
Bo różnie już bywało.
O Warszawskim Festiwalu Filmowym pisze
Iwona Cegiełkówna. W poprzednim numerze
wspominaliśmy o Fundacji Film Polski, teraz
więcej informacji o jej celach i zadaniach od Je-
rzego Armaty.
Jak wiecie, animacja obchodzi 60-lecie
i rok 2008 będzie rokiem animacji. O filmie ani-
mowanym w dzisiejszych realiach pisze reżyser
i producent Alina Skiba, a my zapraszamy kole-
gów animatorów do dyskusji na ten temat
na naszych łamach. Jerzy Armata opowiada o in-
teresującej nowości, czyli o zorganizowanych
na Zamku w Łańcucie przez zarząd Sekcji Filmu
Animowanego SFP, Pierwszych Spotkaniach
z Filmem Animowanym.
Jerzy Armata opisał także dla nas czterolet-
nią już działalność Krakowskiej Fundacji Filmo-
wej, głównego producenta Krakowskiego Festi-
walu, organizatora Krakowskich Targów Filmo-
wych i Agencji Promocji Filmów.
Polecam Wam opowieść o polskich operato-
rach w USA, żartobliwie nazywanych w Hollywo-
od „mafią”. Jej „ojciec chrzestny”, Adam Holen-
der, na tegorocznym Camerimage w Łodzi
otrzymał Nagrodę za Szczególny Wkład w Roz-
wój Sztuki Filmowej.
Jerzy Płażewski informuje o bardzo interesu-
jącej i ważnej akcji Koła Piśmiennictwa SFP pt.
„Najlepsza książka”. Na innej stronie pisze o sy-
tuacji nowych polskich filmów i potrzebie stoso-
wania pewnej „polityki” wobec zagranicznych
festiwali. Polemizuje z nim reżyser i producent
swoich filmów, Andrzej Jakimowski.
Trudno wymienić wszystko, o czym jeszcze
możecie poczytać na stronach 2 numeru „Magazy-
nu”. Wspomnę jeszcze o nagrodach. W Gdyni wrę-
czone zostały nagrody SFP za Wybitne Osiągnięcia
Artystyczne. Znakomity scenograf i kostiumolog
Roman Mann, nauczyciel wielu młodszych kole-
gów w początkach odradzającej się po wojnie pol-
skiej kinematografii, otrzymał swoją gwiazdę
przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi. Przygotowaliśmy
także listę filmów nagrodzonych na międzynaro-
dowych festiwalach od września do października
br. Poczytajcie o ZAPA, o Media Desk, o… Życzę
satysfakcji z lektury naszego „Magazynu”.
Najserdeczniej też życzę radosnych, pogod-
nych i umiarkowanie śnieżno-mroźnych Świąt
Bożego Narodzenia.
Wydawca:
Fundacja „KINO”
Koordynacja wydawnicza:
Jacek Cegiełka
Współpraca:
Iwona Cegiełkówna,
Małgorzata Kwaśniewska
REDAKCJA
Redaktor nadzorująca:
Krystyna Krupska-Wysocka
Redaktor naczelna:
Anna Wróblewska
Sekretarz redakcji:
Natalia Chojna
Współpraca:
Emilia Cieniuch, Oriana Kujawska,
Liwia Mądzik, Anna Serdiukow
Projekt graficzny i skład:
Paweł Palikot
ADRES REDAKCJI
Stowarzyszenie Filmowców Polskich
02-595 Warszawa, ul. Puławska 61
tel. (22) 845 51 32,
fax (22) 845 39 08,
e-mail: magazyn@sfp.org.pl
www.sfp.org.pl
Serdecznie pozdrawiam,
Krystyna Krupska-Wysocka
N azbierało nam się od września sporo
214390274.001.png 214390274.002.png 214390274.003.png
ZADUSZKI FILMOWE
5
> > > ZMARLI,
LECZ ŻYJĄ
W NASZEJ PAMIĘCI
Andrzej Bukowiecki
M imo jesiennej słoty i chłodu filmowcy tłumnie przybyli 6 listopa-
Mszę świętą Stowarzyszenia Filmowców Polskich w kościele św. Jac-
ka oo. Dominikanów odprawił przeor klasztoru ojciec Tomasz Zamorski.
Wygłaszając intencję mszy świętej, zwrócił się do wiernych z prośbą o mo-
dlitwę za dusze zmarłych członków Stowarzyszenia Filmowców Polskich.
„Polecamy Panu Bogu w naszych modlitwach reżyserów, operatorów ob-
razu, scenarzystów, aktorów, kompozytorów, scenografów i kostiumo-
grafów, plastyków filmowych i animatorów, montażystów obrazu, opera-
torów i montażystów dźwięku, twórców dubbingu, producentów i kie-
rowników produkcji, fotografików, filmografów, charakteryzatorów i ka-
skaderów – wszystkich, którzy pozostawili po sobie ślad w polskim kinie,
choćby najskromniejszy”.
Modlitwę wiernych poprowadził Wojciech Ziembicki: „Módlmy się
za zmarłych, szczególnie za tych członków Stowarzyszenia Filmowców
Polskich, którzy odeszli od nas w minionym roku”. Po wyczytaniu na-
zwisk prosił wraz z wiernymi Boga Miłosiernego, aby obdarzył nieżyją-
cych szczęściem wiecznym.
„Powracamy w te listopadowe dni z grobów naszych najbliższych i przy-
jaciół. Powracamy pamięcią do przeszłości, którą z nimi dzieliliśmy. Smu-
tek przezwyciężamy wiarą i nadzieją. Przyszliśmy tu dzisiaj, aby wspólnie
dać dowód naszej pamięci. Przyszliśmy tu dla nich i dla nas. Wierzymy
w ich obecność... Obecność, która wymyka się słowom, bo sama stała się
milczeniem” – powiedział reżyser i producent filmów dokumentalnych
Wojciech Ziembicki, rozpoczynając spotkanie zaduszkowe w Muranowie.
W tle, na ekranie, widniał obraz płonących zniczy. Zebrani powstaniem
z miejsc i minutą ciszy oddali hołd ludziom związanym z polskim kinem,
którzy odeszli w ciągu ostatniego roku. Byli to:
Zygmunt Bielawski – aktor (zm. 19 listopada 2006)
Wiktor Budzyński , SFP – kierownik produkcji (zm. 30 października 2006)
Irena Burawska – aktorka (zm. 19 maja 2007)
Jacek Chmielnik – aktor (zm. 22 sierpnia 2007)
Wanda Dąbrowska – sekretarka planu (zm. 31 grudnia 2006)
Stanisława Domagalska – redaktorka Polskiej Kroniki Filmowej (zm. 2 czerwca 2007)
Wiesław Drymer , SFP – reżyser filmów dokumentalnych (zm. 17 stycznia 2007)
Stanisław Dulz , SFP – reżyser filmów animowanych (zm. 18 grudnia 2006)
Julian Dziedzina , SFP – reżyser (zm. 21 maja 2007)
Krystyna Feldman – aktorka (zm. 24 stycznia 2007)
Zofia Jamry – aktorka (zm. 29 grudnia 2006)
Jerzy Janicki , SFP – scenarzysta (zm. 15 kwietnia 2007)
Zygmunt Kęstowicz – aktor (zm. 14 marca 2007)
Jan Kociniak – aktor (zm. 20 kwietnia 2007)
Tadeusz Kocyba – kompozytor (zm. 27 marca 2007)
Andrzej Kurylewicz – kompozytor (zm. 13 kwietnia 2007)
Tadeusz Kwiatkowski – scenarzysta (zm. 7 marca 2007)
Witold Leszczyński , SFP – reżyser (zm. 1 września 2007)
Henryka Machowska-Tuczapska , SFP – montażystka obrazu (zm. 26 września 2007)
Alojzy Mol , SFP – montażysta filmów animowanych (zm. 8 stycznia 2007)
Krystyna Nawrocka , SFP – reżyserka filmów dokumentalnych (zm. 1 stycznia 2007)
Leon Niemczyk , SFP – aktor (zm. 29 listopada 2006)
Marek Obertyn – aktor (zm. 5 marca 2007)
Wiesław Pyda , SFP – operator (zm. 15 listopada 2006)
Janusz Rzeszewski , SFP – reżyser (zm. 2 października 2007)
Barbara Sokolenko , SFP – reżyserka filmów dokumentalnych (zm. 4 listopada 2006)
Barbara Śródka-Makówka , SFP – kostiumograf (zm. 22 października 2007)
Grzegorz Woźniak – kierownik produkcji (zm. 15 sierpnia 2007)
Dziękuję Wam wszystkim za to, że przyszliście.
Dziękuję Koleżankom i Kolegom, których siły i zdrowie pozwoliły
na wspólną modlitwę w kościele oo. Dominikanów.
Ewangelia czytana tego dnia mówiła o zaproszonych na ucztę:
„Posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym:
Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe.” K 14)
Trzecie nasze Zaduszki i zawsze ten sam obraz: twarz Tomiry. Jej ja-
sne oczy i spojrzenie, jak u małej dziewczynki. Bezradność i prośba: „Pa-
nie Wojtku, niech pan nie odwołuje naszego spotkania w listopadzie
– my mamy tak mało czasu”. Miałem odwołać, przełożyć, zmienić. Ko-
lejny pierwszy wtorek przypadał na Dzień Wszystkich Świętych, a była
umowa, że w święta wtorki odwołane. Umowa...
Po miesiącu, 2 listopada 2005 organizuję w Kulturze pierwsze w hi-
storii Stowarzyszenia Zaduszki Filmowe. Tomira nie przychodzi – leży
w szpitalu. W kościele Wizytek z lekcjonarza czyta poproszony przeze
mnie Krzysztof Kołbasiuk. Umawiamy się na kolejne czytanie za rok.
„Na to zawsze znajdę czas” – mówi zaganiany Krzysztof.
Tomira Matyjaszkiewicz umiera 18 marca 2006 roku, Krzysztof dwa
tygodnie wcześniej. Tomira skończyła 82 dwa lata, Krzysztof 53. Dwa po-
kolenia – różne pojmowania czasu. W kolejne listopadowe Zaduszki są
obecni na liście Zmarłych, którą odczytuję w kościele i w kinie.
Proszę, nie odwołujcie naszych spotkań. Bądźcie obecni. Znajdujcie
czas na odnajdywanie naszych więzi, wspólnego ducha – tego, co stano-
wi o tym, jakim jesteśmy, jakim będziemy środowiskiem. Nie chodzi
o frekwencję. Chodzi o to, by móc chwile ważne przeżywać z bliskimi.
A przecież wszyscy jesteśmy sobie bliscy. Zabiegajmy o to.
Wojciech Ziembicki
da na zorganizowane w Warszawie uroczystości zaduszkowe.
W kinie Muranów uczcili pamięć swoich koleżanek i kolegów,
zmarłych w ostatnich dwunastu miesiącach. W kościele św. Jacka oo. Domi-
nikanów wzięli udział we mszy świętej Stowarzyszenia Filmowców Polskich.
214390274.004.png 214390274.005.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin