0:02:06:...Ała! 0:02:26:Nie baczšc na ostrzeżenia... 0:02:27:...paliła w łóżku...i zasnęła. 0:02:30:Nierozsšdnie z jej strony. 0:02:40:Rozpoczyna się pożar. 0:02:51:Czas na przedstawienie. 0:02:56:Proszę się nie martwić,|jestem tu by pani pomóc! 0:03:02:Zabierzcie stšd tych ludzi.|To wypadek! 0:03:06:Nie waż mi się umrzeć! 0:03:09:Oddychaj do cholery! Oddychaj 0:03:15:Wyjdzie z tego! Wyjdzie z tego! 0:03:23:A to co do cholery?! 0:04:07:Niech to szlag! 0:04:11:EWOLUCJA 0:04:37:Ciężko uwierzyć... 0:04:40:...że samotny profesor biologii, zarabiajšcy 17,5 tysišca rocznie... 0:04:45:...znajduje czas aby sprawdzać wasze projekty z biologii. 0:04:48:Ale zrobiłem to...i jak sami widzicie wystšpiła|przedziwna anomalia jeli chodzi o oceny. 0:04:53:Niemal wszyscy dostali pištki. 0:04:59:Zasługujecie na pochwałę. 0:05:01:Mam bardzo dobre przeczucia co do tej grupy. 0:05:03:Mylę, że parada pištek będzie się cišgnęła|aż do końca semestru... 0:05:08:...i to by było na tyle! 0:05:13:-Panie Cain?|-Doktorze Cain? 0:05:16:To chyba jaka pomyłka... 0:05:17:Obydwoje z bratem dostalimy trzy minus... 0:05:21:Włanie! Ja też mam trzy z minusem. 0:05:24:Pozwólcie, że co wam wszystkim powiem... 0:05:27:...sprawdzajšc wasze prace natknšłem się na pewne dwie... 0:05:30:...obydwie były zatytułowane "Komórki sš niedobre" 0:05:33:Z obydwu nieszczęliwie zapamiętałem pewien fragment... 0:05:38:"Komórki sš niedobre... 0:05:40:...bo mój wujek żyje w komórce... 0:05:41:...3 metry na 4 i codziennie czyta te same nudne magazyny" 0:05:47:Koniec. 0:05:51:Mówi pan o naszym wypracowaniu,|nieprawdaż doktorze Cain? 0:05:55:Dokładnie. 0:05:56:I mimo tego, że moje wymagania|nie sš już takie jak dawniej... 0:05:58:...to i tak nie mogłem wam za to dać pištek... 0:06:02:Mam nadzieję, że to rozumiecie. 0:06:05:Pewnie. 0:06:06:W porzšdku. 0:06:07:Dobra, a teraz powróćmy do tablicy okresowej,|która nie jest tym co niektórzy uważajš... 0:06:12:Meteor...gdzie? 0:06:15:Tak? 0:06:16:Droga 89-A. 0:06:19:Tak, tak, zrozumiałem. 0:06:22:Napewno tam będę. 0:06:24:Dobra. Na razie. 0:06:30:I jak to wyglšda, profesorze? 0:06:34:Całkiem blisko... 0:06:36:Całkiem... 0:06:38:...blisko ale nie za blisko. 0:06:40:Po prostu brakuje ci punktów.|Przykro mi 0:06:42:Ale nie przejmuj się tak. Geologia jest dużo trudniejsza|niż większoć ludzi myli. 0:06:46:Jest pan pewien? Może sprawdzi pan jeszcze raz? 0:06:48:Naprawdę potrzebuję tego zaliczenia|by dostać się do szkoły pielęgniarskiej. 0:06:53:Szkoła pielęgniarska? 0:06:55:Może lepiej by się czuła w innym zawodzie... 0:06:57:...gdzie życie ludzkie nie będzie zależeć od ciebie? 0:07:02:W rzeczywistoci chcę zostać Miss Arizony... 0:07:05:Ale co wewnštrz podpowiada mi, że szkoła pielęgniarska|zrobi wrażenie na jurorach... 0:07:09:...sprawi, że pomylš, że chcę pomagać ludziom... 0:07:12:Gotowy na lunch? 0:07:15:A może już jadłe? 0:07:18:Prowadzę tu włanie rozmowę typu|profesor-student z Nadine. 0:07:23:To jak powięcasz się pracy|jest inspiracjš dla nas wszystkich. 0:07:28:Niestety Nadine ale mam ważne spotkanie|przy lunchu z profesorem Cainem. 0:07:32:Porozmawiamy o twoim dodatkowym|zaliczeniu kiedy indziej, dobrze? 0:07:38:Wezmę tylko moje rzeczy. 0:07:45:-Gdzie jedziemy?|- Ubiegłej nocy spadł meteor. 0:07:48:- A więc o to chodzi.|- Tak. 0:07:50:Jako oficjalny przedstawiciel|Stowarzyszenia Geologów [USGS] w Glen Canyon... 0:07:54:...zostałem przydzielony by się temu przyjrzeć. 0:07:56:Biorę cię ze sobš by wreszcie zrobić co|w naukowy sposób. 0:07:59:- Może być ciekawie.|- Ty jeste oficjalnym przedstawicielem USGS? 0:08:03:Zapisałem się przez Internet. 0:08:05:Oglšdałe strony z cheerleaderkami i przez przypadek|znalazłe link do strony USGS? 0:08:11:Co w tym stylu. 0:08:12:Dobrze, dobrze...spokojnie to moje maleństwo! 0:08:15:Bardzo dobrze, spokojnie. 0:08:19:No nie! Uważajcie! 0:08:21:Kto mi zapłaci za uszkodzenia? 0:08:24:Synu, mówiłem ci, że tego nie robimy... 0:08:26:...zabezpieczamy lady. 0:08:28:Mam to gdzie, to Buick Riff z 73'.|Prawdziwy klasyk. 0:08:33:A wy kim jestecie? 0:08:35:Harry Block! 0:08:36:Stowarzyszenie Geologów. 0:08:38:A to jest mój sekretarz, Ira Cain. 0:08:40:Jestemy tutaj by zbadać meteoryt... 0:08:42:...jeli to w ogóle jest meteoryt. 0:08:44:Oczywicie, że to meteor!|Prawie rozwalił mi samochód! 0:08:47:Cišgle nie mogę pojšć co tu robiłe|w rodku nocy. 0:08:49:Razem z Betty Lou. 0:08:51:Mówię po raz tysięczny, że trenowałem do egzaminu na strażaka... 0:08:54:...który zaczšł się jakie siedem minut temu... 0:08:56:...więc byłbym wdzięczny gdybym mógł już sobie pójć. 0:08:59:Więc ty i blondynka znalelicie meteoryt? 0:09:02:Tak, to ja. 0:09:04:Wysadził mój samochód na jakie 60 metrów. 0:09:07:- Czy mogę już ić?| -Bob, zabierz go stšd. Natychmiast. 0:09:13:Proszę nie opuszczać miasta 0:09:16:Szeryfie? 0:09:18:Czy to jest... 0:09:20:...punkt...penetracji? 0:09:22:Tak...przebił się do jaskini.|Jakie 25 metrów w dół. 0:09:30:To dopiero dziura. 0:09:36:Następnym razem ty niesiesz walizkę. 0:09:38:To ty jeste przedstawicielem USGS. 0:09:40:Więc to ty jeste za wszystko odpowiedzialny. 0:09:42:O mój Boże. 0:09:44:Popatrz na to. 0:09:47:Chyba zlokalizowalimy nasz cel. 0:09:50:- Umiech proszę|- Cheese! 0:09:54:Teraz go chwyćcie. 0:09:55:Dobra, dobra... 0:09:58:Jest goršcy, naprawdę goršcy. 0:10:05:Popatrz tylko na tych osłów. 0:10:06:Pozycja kulturysty... 0:10:09:Bardzo dobrze. 0:10:10:Spocznij panowie! 0:10:12:Przyjechali federalni... 0:10:14:Federalni? Jacy federalni? 0:10:16:Kto was tutaj wpucił? 0:10:18:Proszę się nie unosić, poruczniku... 0:10:20:...USGS i miejscowa policja|współpracujš ze sobš od dawna. 0:10:24:Chcielibymy tylko pobrać próbki.|Jeli oczywicie wam to nie przeszkadza. 0:10:28:Tak, oczywicie. Zebralimy już całš... 0:10:31:...dokumentację fotograficznš. 0:10:34:- Wecie się więc do roboty.| -Dziękuje. 0:10:35:Tak trzymać panowie. 0:10:51:Upadł zaledwie wczoraj, a już... 0:10:53:...co go obrosło. 0:10:57:-Pewnie mech. |-Mech? Przez kilka godzin? 0:11:00:To dziwne. 0:11:01:Wemy próbki i spadajmy stšd. 0:11:14:Krwawi. 0:11:16:To skała, która krwawi. 0:11:21:To dopiero...jest dziwne. 0:11:25:Wemy to. 0:11:36:Nie wiem dlaczego tak się miejesz|z tego stowarzyszenia. 0:11:41:No może patrzšc na mój życiorys...|...ale czy nie polepszyłem się? 0:11:45:Czy nie polepszyłem się...jako trener|trzecioligowej drużyny siatkówki żeńskiej? 0:11:52:Będziesz robił to spektro-co,|o którym piszš w podręcznikach? 0:11:54:Spektrograf...tak zrobię pełnš|analizę spektrograficznš. 0:12:00:Dobra, idę na mecz. Daj mi znać|jak co znajdziesz. 0:12:08:Ira...dasz sobię sam radę z tym wszystkim? 0:12:13:Dobrze, dobrze. 0:12:50:To niemożliwe. 0:13:29:10 podstawowych par? 0:13:35:To niemożliwe. 0:13:40:Więcej życia moje panie, więcej życia! 0:13:48:Tina! Podejd do linii gdy Lisa atakuje... 0:13:51:...musisz obstawiać linię... 0:13:53:Lisa...dwoma rękami!|Dwoma rękami! 0:13:56:Bóg miał jaki powód by dać ci dwie ręce! 0:13:59:To niesamowita sprawa! 0:14:01:Ta próbka jest pełna jednokomórkowych organizmów... 0:14:04:...ich metabolizm przekracza wszelkie granice. 0:14:05:Dzielš się z niesamowitš prędkociš...|...to niewyobrażalne. 0:14:10:- Ich DNA ma 10 par podstawowych.|- 10 par? Dzięki Ira! 0:14:14:Harry, wszystkie organizmy na Ziemi|majš tylko 4 pary! 0:14:18:Z życiem moje panie! 0:14:23:Harry... 0:14:24:...te organizmy pochodzš z innego wiata. 0:14:28:To sš obcy. 0:14:33:Posłuchaj, czy nagrodę Nobla wypłacajš w ratach... 0:14:35:...czy w całoci, tak jak na loterii? 0:14:37:Nie myl o tym teraz.|Chod, to w moim biurze. 0:14:40:Wolę już teraz o tym pomyleć.|Martwi mnie wysokoć podatku od takiej sumy. 0:14:48:- Dlaczego tutaj?|- Nie zaszkodzi być ostrożnym. 0:14:55:To jest nasze odkrycie. 0:14:57:Cały się trzęsę. 0:15:07:Nie jestem biologiem... 0:15:09:...ale ile komórek majš jednokomórkowe organizmy? 0:15:12:Jeli chcesz się liczyć w wiecie nauki musisz zaczšć|się zachowywać jak naukowiec. 0:15:17:Sam popatrz. 0:15:34:Tam sš wielokomórkowe organizmy. 0:15:38:- Wiem o tym.|- Wczeniej ich tam nie było. 0:15:41:- Więc kto się tu zakradł.|- Nikt się tu nie zakradł! 0:15:44:To jest...nie...to niewiarygodne. 0:15:47:To jest...tak... 0:15:50:...tak jakby ewoluowały.|- Rosnš. 0:15:53:Ale rosnš zamieniajšc się|w bardziej złożone organizmy. 0:15:57:To ewolucja. 0:16:00:Nobel...idziemy po ciebie! 0:16:04:Tak ale to 200 milionów lat w kilka godzin. 0:16:10:To szybko. 0:16:13:Nawet nie masz pojęcia jak bardzo. 0:16:16:Przygotować się! 0:16:18:Na mój znak... 0:16:20:Start! 0:16:23:Rekrut...obud się. 0:16:25:Obud się! 0:16:27:Szybko, szybko, szybko! 0:16:30:Wšż! 0:16:32:- Leży tutaj!|- Przepraszam. 0:16:35:Ruszaj się, ruszaj się! 0:16:37:Dalej, naprzód! 0:16:46:Takie rzeczy się zdarzajš... 0:16:49:...za pół roku będzie następny test. 0:16:51:Pół roku? Nie mogę tyle czekać! 0:16:55:Ale masz jeszcze tš robotę na basenie,|w klubie golfowym. 0:16:58:Dziękuję bardzo za takš robotę. 0:17:01:Szerokiej drogi. 0:17:04:Zajmę się tym. 0:17:06:Mam tu drucik. 0:17:14:Chyba mamy goci. 0:17:23:Słuchajcie...to nasze pierwsze zajęcia w terenie|więc musicie poznać kilka zasad... 0:17:29:- Tu jest pełno piachu...|- Fajne obuwie. 0:17:31:Idealne do tańca. 0:17:33:Nie wolno wam niczego dotykać, przesuwać,|nawet nie możecie oddychać dopóki wam nie pozwolę... 0:17:37:...i nocie rękawiczki ochronne przez cały czas. 0:17:39:- A dlaczego?|- Bo to wasze pierwsze zajęcia w terenie. 0:17:42:To podstawowa zasada. 0:17:44:- Czy to będzie na egzaminie?|- Tak! 0:17:46:- Miło znowu pana widzieć.|- O co chodzi profesorze? 0:17:49:- Przyszlimy po skałę.|- Po skałę, co...
zomkosia