9.pdf

(86 KB) Pobierz
377527387 UNPDF
Rozdział 30.
Mój rząd
S ytuacja dotycząca rządu:
Męczy mnie bardzo niewydolność biurokracji rządowej. Obowiązuje tyle wymogów narzuconych przez
rząd, że musisz zatrudniać w tym celu odpowiednich ludzi, do zwykłego wypełnienia formularzy
biurokracji rządowej. Nie można się nawet do tych biurokratów dodzwonić, aby uzyskać bezpośrednio
od nich potrzebne informacje. Zmarnowałem już tyle czasu usiłując dowiedzieć się, co należy zrobić,
aby za pierwszym razem spełnić stawiane przez nich wymogi zgodnie z ich życzeniem. Potrzeba nam
sprawniej działającego systemu biurokracji. Ogarnia mnie frustracja. Mam poczucie przytłoczenia.
Czuję się winny tej sytuacji.
Wynikające z powyższego pragnienia: Chcę sprawnie działającego rządu. Chcę, aby rzeczy, których
spełnienia rząd wymaga ode mnie, były łatwe do wykonania. 74 74
Wynikające z powyższego emocje lub wskazówki wibracyjnego dysonansu: Ogarnia mnie frustracja.
Mam poczucie przytłoczenia. Czuję się winny tej sytuacji. (Istnieje znaczący dysonans wibracyjny
pomiędzy moim pragnieniem a moimi przekonaniami).
Celowy wysiłek skierowany na poprawę relacji wibracyjnej pomiędzy moim nowym pragnieniem a
moim obecnym przekonaniem:
Z upływem czasu, zawsze udaje mi się zrozumieć, czego się ode mnie wymaga.
jestem wstanie przyswoić sobie nowe procedury będące efektem wprowadzanych zmian.
Organizowanie staje się trudne, kiedy obejmuje ono tyle osób.
Wszystkie duże organizacje muszą pracować nad swoimi umiejętnościami komunikacyjnymi.
Rząd posiada możliwy do osiągnięcia cel i rokujące sukces korzyści.
Wynik końcowy: (względność wibracyjna uległa poprawie).
Sytuacja kontrastu dotycząca finansowego deficytu rządu:
Nasz rząd jest taki niewydolny i opieszały. Jeśli potrzebuje nowych środków, po prostu samowolnie je z
nas ściąga. Nie musi tłumaczyć się z wykorzystania powierzonych mu środków; pieniądze wydaje w tak
nierozsądny sposób, po czym jeszcze narzeka, że nie starcza środków na te rzeczy, które naprawdę są
dla nas istotne. Jeden wielki bałagan. Nie wyobrażam sobie, jak ktokolwiek mógłby naprawić tę
sytuację, jestem rozczarowany. Czuję się winny tej sytuacji. Wzbiera we mnie gniew.
Wynikające z powyższego pragnienia: Chcę, aby moje pieniądze, które płacę w formie podatków, były
wykorzystywane skutecznie i odpowiedzialnie.
Wynikające z powyższego emocje lub wskazówki wibracyjnego dysonansu: jestem rozczarowany.
Czuję się winny tej sytuacji. Wzbiera we mnie gniew. (Istnieje znaczący dysonans wibracyjny pomiędzy
moim pragnieniem a moimi przekonaniami).
Celowy wysiłek skierowany na poprawę relacji wibracyjnej pomiędzy moim nowym pragnieniem a
moim obecnym przekonaniem: -
Tak naprawdę, nie znam się na ekonomicznej stronie funkcjonowania rządu.
Me umiałbym z łatwością zarządzać tymi bilionami dolarów.
Rząd w końcu nadal funkcjonuje.
Istnieją pewne korzyści płynące z funkcjonowania rządu.
jeśli rząd miałby od jutra zniknąć, byłoby go nam brak.
Rząd dostarcza nam w końcu pewnej wartościowej stabilności.
Wynik końcowy: (względność wibracyjna uległa poprawie).
Sytuacja kontrastu dotycząca dumy narodowej:
Kiedy byłem dzieckiem, odczuwałem taki entuzjazm płynący z mojej przynależności narodowej. Byłem
głęboko wzruszony słuchając patriotycznych pieśni i ogromną przyjemność sprawiało mi
przysłuchiwanie się opowieściom o tym, co miało miejsce w czasach, kiedy kształtował się nasz naród i
kraj nasz się rozwijał. Już nie czuję takiego patriotyzmu, chyba zbyt wiele się dowiedziałem. Decyzje
podejmowane przez mój rząd nie wywołują we mnie dobrego samopoczucia, jestem rozczarowany.
Czuję się winny tej sytuacji. Wzbiera we mnie gniew. Wynikające z powyższego pragnienia: Chcę czuć
się dumnym z mojego kraju.
Wynikające z powyższego emocje lub wskazówki wibracyjnego dysonansu: jestem rozczarowany.
Czuję się winny tej sytuacji. Wzbiera we mnie gniew. (Istnieje znaczący dysonans wibracyjny pomiędzy
moim pragnieniem a moimi przekonaniami).
Celowy wysiłek skierowany na poprawę relacji wibracyjnej pomiędzy moim nowym pragnieniem a
moim obecnym przekonaniem:
Moje opinie nie opierają się na głębokich badaniach. 75 75
Nie chciałbym wykonywać pracy polegającej na kierowaniu rządem.
Osobiście nie znałem nikogo z tych historyczny, przywódców.
Nie mam tak naprawdę pewności, że w obecnych czasach sprawy przybrały gorszy obrót.
Wynik końcowy: (względność wibracyjna uległa poprawie).
Obecna sytuacja kontrastu dotycząca wolności obywateli:
Mam wrażenie, że wolność osobista obywateli jest w szybkim tempie ograniczana. Wydaje się, że nasz
rząd opanowało szaleństwo posługiwania się swoją taktyką silnego ramienia pod płaszczykiem służenia
„dobru większości”. A co z moim dobrem! Co z dobrem osób podobnych do mnie? Rząd postradał
zmysły. Wiem, że nie taka była intencja Ojców Założycieli naszego narodu. Prawdopodobnie, na samą
myśl o tym, przewracają się w grobach. Ogarnia mnie rozczarowanie. Czuję się winny tej sytuacji.
Wzbiera we mnie gniew. Brak mi poczucia bezpieczeństwa. Popadam w smutek. Czuję się bezsilny.
Wynikające z powyższego pragnienia: Chcę, aby nasi obecni przywódcy rządowi podtrzymali i
realizowali intencje mądrych założycieli naszego narodu. Chcę, aby rząd utrzymał cały zakres wolności
obywatelskich, których podtrzymanie było intencją założycieli naszego narodu.
Wynikające z powyższego emocje lub wskazówki wibracyjnego dysonansu: Czuję rozczarowanie.
Czuję się winny tej sytuacji. Wzbiera we mnie gniew. Brak mi poczucia bezpieczeństwa. Ogarnia mnie
smutek. Czuję się bezsilny. (Istniej e znaczący dysonans wibracyjny pomiędzy moim pragnieniem a
moimi przekonaniami).
Celowy wysiłek skierowany na poprawę relacji wibracyjnej pomiędzy moim nowym pragnieniem a
moim obecnym przekonaniem:
Niezależnie od tego, kto zostanie wybrany na urząd, moje życie pozostaje, w zasadzie, takie samo.
Podejmowane przeze mnie decyzje wpływają na moje życie w o wiele większym stopniu niż decyzje
mojego rządu.
jestem w stanie doświadczyć wolności przemieszczając się z miejsca na miejsce.
Rząd nie przeszkadza mi w podejmowaniu osobistych wyborów.
Osobiście nie znałem Ojców Założycieli naszej ziemi.
Gdyby Ojcowie Założyciele naszej ziemi pozostali tutaj, by być świadectwem tego wszystkiego, co się
wydarzyło na świecie, być może wyciągnęliby wnioski podobne do tych, do których dochodzą nasi
obecni przedstawiciele rządu.
Wynik końcowy: (względność wibracyjna uległa poprawie).
Rozdział 31
Wartość podniesionej względności wibracyjnej
C zęsto zdarza się, że rozważając ideę bycia twórcą własnej rzeczywistości, ludzie podają argument,
że niezwykle trudno jest znajdować się w samym środku bardzo niepożądanej sytuacji, a jednocześnie,
wytwarzać w sobie przyjemniejsze myśli na temat przyszłych doświadczeń. Spierają się, że o wiele
łatwiej byłoby stworzyć jasną, promienną i pociągającą przyszłość bazując na 76 76
przyjemniejszych doświadczeniach w chwili obecnej. Rozumiemy ich sposób myślenia i zgadzamy się,
że rzeczywiście jest łatwiej czuć się dobrze w warunkach pozytywnych niż w negatywnych. Tym
samym, rozumiemy ich, kiedy wyrażają żal, że sprawy nie potoczyły się dotychczas dla nich lepiej,
gdyż wtedy teraźniejszość mogłaby posłużyć za lepszą odskocznię dla przyszłych wydarzeń.
Niektórzy ludzie odczuwają głębokie urazy po nieprzyjemnych zdarzeniach z ich wcześniejszych
doświadczeń życiowych, kiedy przytaczają przykre szczegóły niesprawiedliwego traktowania lub nawet
fizycznego znęcania się, jakie miało miejsce w ich dzieciństwie. Częstokroć, przyjmują postawę
obronną, i nie kwestionujemy ich prawa do żywienia takich uczuć. Często przyznajemy im rację, że,
wziąwszy pod uwagę warunki, w których żyli, ich negatywna reakcja znajduje swoje usprawiedliwienie.
Lecz zawsze dodajemy, że chociaż ich negatywna reakcja na to, co im się przytrafiło, jest jak
najbardziej usprawiedliwiona, to jednak, owe negatywne emocje wskazują na to, że osoba taka
zatrzymała się w miejscu, w którym nie może otrzymać tego, czego naprawdę pragnie.
Niestety, słowa te zazwyczaj przyczyniają się do jeszcze większego ich rozdrażnienia, gdyż czują to, co
czują, a postawę swoją demonstrują od tak dawna, że nasze słowa (choć bardzo mądre) nie odwodzą ich
od przekonań, które żywią i którym się oddają, w kwestii niesprawiedliwości, których od życia
doświadczyli.
Czy tworzyłeś celowo, czy bez zastanowienia?
Wielu z naszych fizycznych przyjaciół odczuwa głębokie poruszenie w zakamarkach swojej pamięci,
kiedy tłumaczymy im, że to oni sami są twórcami swojej rzeczywistości. Oni chcą tworzyć własną
rzeczywistość. I wielu z nich, po pewnym czasie, zgadza się z twierdzeniem, że są oni Istotami
zbudowanymi z wibracji i żyjącymi we Wszechświecie również funkcjonującym na zasadzie wibracji.
Często zdarza się, że akceptują oni nawet koncepcję głoszącą, iż przychodzą na świat wyposażeni w
System Naprowadzania Emocji ułatwiający im poznanie zawartości ich własnej barwy wibracyjnej, co z
kolei ułatwia im zorientowanie się w każdej sytuacji, czy to, co właśnie tworzą przyniesie im radość i
satysfakcję, kiedy nastąpi tego manifestacja. Lecz większość ludzi, nawet ci, którzy z pełną
świadomością przyjmują do wiadomości i uznają swoją naturę wibracyjną oraz istnienie Systemu
Naprowadzania Emocji, pomimo to, emitują z siebie przeważającą część wibracji - a tym samym tworzą
przeważającą część swojej rzeczywistości - automatycznie, na zasadzie braku lepszej alternatywy.
Czynią to, ponieważ większość wibracji wytwarzają oni raczej jako reakcję na rzeczywistość, którą
obserwują, niż jako reakcję na rzeczywistość, której woleliby doświadczyć.
To, co już się urzeczywistniło w waszym życiu, ma w sobie coś pociągającego. Wy nazywacie to
rzeczywistością; nazywacie to faktem; nazywacie to materiałem dowodowym-, nazywacie to dowodem
na istnienie. Dokumentujecie to w formie pisemnej i obrazowej. Nadajecie jej nazwę historii... i
dokonując tego wszystkiego, przeoczacie całkowicie przejściowy charakter tego zjawiska (czymkolwiek
by to było). Patrząc na sprawę z naszego punktu widzenia, przyzwoliliście na to, aby wasza
„rzeczywistość” zajęła bardziej dominujące miejsce w waszej percepcji życia niż na to zasługuje, a
kierując żarliwą uwagę na waszą bieżącą „rzeczywistość”, opóźniacie tempo odbioru jeszcze bardziej
satysfakcjonujących doświadczeń „teraźniejszości”.
Chcielibyśmy, abyście zrozumieli, iż TERAŹNIEJSZOŚĆ, w większości przypadków, stanowi zaledwie
płaszczyznę, od której odbijacie się do tego, co następne. A ZYCIE, tak naprawdę, polega na
PRZECHODZENIU do tego, co następne. Zamiast poświęcać tyle uwagi RZECZYWISTOŚCI, W
TRAKCIE TWORZENIA KTÓREJ JESTEŚCIE, chcemy, abyście raczej przypomnieli sobie rozkosz
płynącą ze skupienia uwagi na WRAŻENIU (UCZUCIU, DOZNANIU) TWORZENIA WŁASNEJ
RZECZYWISTOŚCI. Czy potraficie odczuć to rozróżnienie? 77 77
Odbywacie dwie równoległe podróże
Niedawno złożyliśmy wizytę kobiecie, która odczuwała ostry ból artretyczny w stawach biodrowych.
Jej bieżący obraz rzeczywistości był obrazem nieomalże nieustającego bólu fizycznego.
Jeśli tylko bylibyśmy w stanie pomóc jej zrozumieć, że jej bolesna choroba jest tylko chwilowym
miejscem, w którym ona się obecnie znajduje, wtedy mogłaby zacząć niezwłocznie przechodzić do
stanu zdrowia powodującego lepsze samopoczucie. Gdyby tylko udało nam się pomóc jej skupić uwagę
na MIEJSCU, DO KTÓREGO właśnie ZMIERZA zamiast skupiać uwagę na RZECZYWISTOŚCI,
która obecnie się wydarza... Gdyby tylko udało nam się pomóc jej skupić się na WRAŻENIU
PRZECHODZENIA DO miejsca wywołującego w niej lepsze samopoczucie zamiast skupiać się na
RZECZYWISTOŚCI, która wydaje się być zakończona - jej zdrowie uległoby natychmiastowej
poprawie.
Chcieliśmy pomóc jej zrozumieć, że w jej życiu mają miejsce dwie podróże odbywające się równolegle
obok siebie w trakcie jej dnia: Podróż Działań (innymi słowy - rzeczywistość bólu artretycznego w
stawach biodrowych) oraz Podróż Emocjonalna (emocje, których odczuwanie ona wybiera).
Patrząc na sprawę z miejsca jej obecnej rzeczywistości lub z płaszczyzny, z której obecnie odbija się
ona do swoich przyszłych doświadczeń, ma ona do wyboru następujące opcje:
Doznawać ostrego bólu artretycznego w stawach biodrowych oraz odczuwać lęk, gniew, zamartwianie
się, poczucie krzywdy lub rozpacz.
Doznawać ostrego bólu artretycznego w stawach biodrowych i żywić nadzieję.
Widzisz, jej bieżący stan zdrowia skoncentrowany na bólu w stawach biodrowych stanowi jej Podróż
Działań. On aktualnie ma miejsce. On jest rzeczywistością. Taki jest jej obecny stan zdrowia. Przy
czym, z całą pewnością, potrafimy zrozumieć powody, dla których skupił on jej uwagę. Lecz gdyby ona
mogła, choć przez chwilkę, spróbować skoncentrować się na swojej Podróży Emocjonalnej -jeśli tylko
udałoby się jej zaakceptować fakt, że stawy biodrowe sprawiają jej ból tylko w chwili obecnej, a
jednocześnie, odłożyć na bok w swojej wyobraźni tę Podróż Działań, chociaż przez chwilkę, i skupić się
na opcjach, jakie stwarza jej Podróż Emocjonalna, wtedy jej wibracyjny punkt przyciągania zacząłby
ulegać zmianie. A tym samym, jej stan zdrowia zacząłby ulegać poprawie.
Nie możesz nadal emitować z siebie tych samych wibracji, które zaprowadziły cię do twojego obecnego
miejsca w życiu i oczekiwać, że z ich pomocą, dotrzesz do innego miejsca. Musisz zmienić coś w
sposobie, w jaki kierujesz swoją uwagą, swoją koncentracją i swoją wibracją. 78 78
Zgłoś jeśli naruszono regulamin