Charmed.S06E23.Its_a_Bad_Bad_Bad_Bad_World_Part2.DVDRip_XviD-SAiNTS.txt

(35 KB) Pobierz
{1}{100}www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{29}{66}Ostatnio w Charmed:
{70}{138}Aby nasz plan zadzia�a�|musimy pozby� si� z drogi...
{143}{200}Si�str, a tak�e Leo i Chrisa.
{284}{353}Otwar�o portal do|innego �wiata.
{358}{397}-Czyli z�ego?|-Dok�adnie.
{401}{450}Je�li napotkacie swoje odpowiedniki,|musicie zachowa� ostro�no��.
{454}{479}One was zabij�.
{571}{610}Ja bior� siebie,|ty we� siebie.
{614}{666}-To Gideon za tym sta�.|-I on wci�� �yje.
{670}{718}Je�li nie zosta� unicestwiony w tym �wiecie,|w naszym tak�e nie.
{723}{771}Zachwianie r�wnowagi zaburzy�o|oba �wiaty, nieodwracalnie.
{875}{918}Zabierz go st�d.|Nie chc�, �eby to widzia�.
{926}{986}-Ale Phoebe...|-Zr�b to.
{1007}{1090}Dobra, id� tu. Zosta� tu.
{1097}{1137}Nie spuszczaj go z oczu.
{1174}{1228}-Co jest nie tak, czemu tak d�ugo?|-Nie mam poj�cia.
{1233}{1286}Kurde, Leo, powiniene� uleczy�|j� na zewn�trz.
{1291}{1362}I zaryzykowa�, �e ciebie te�|postrzel�? To chyba nienajlepszy pomys�.
{1371}{1457}Dobra, w�a�nie odes�a�em przez portal|naszych z�ych bli�niak�w i...
{1495}{1531}Co si� sta�o?
{1563}{1599}-Dzi�ki Bogu.|-Zosta� z Wyattem.
{1604}{1644}Mam go.
{1674}{1735}-Ju� dobrze?|-Tak.
{1740}{1809}Przypomnij mi, �eby nigdy wi�cej|nie parkowa� na podje�dzie Pani Noble.
{1813}{1866}Powie mi kto� w ko�cu,|co tu si� wyprawia?
{1871}{1915}Patrol s�siedzki postrzeli�|j� od tak sobie,
{1919}{1955}i nikt nawet nie ruszy�|palcem w bucie.
{1960}{1991}Co? Dlaczego?
{1995}{2038}Poprzez umieszczenie nas wszystkich|w lustrzanym �wiecie,
{2042}{2088}Gideon popsu� r�wnowag�,|harmoni� wszech�wiata.
{2092}{2159}Je�li o mnie chodzi, harmonia|wszech�wiata nie jest popsuta, tylko spieprzona.
{2164}{2250}Chcesz powiedzie�, �e przez to, co|zrobi�y�my nasz �wiat te� jest teraz z�y?
{2255}{2308}Nie, wr�cz przeciwnie,|jest dobry. Zbyt dobry.
{2313}{2366}Tu ka�de, najmniejsze wykroczenie,|jest karane �mierci�,
{2370}{2405}I wszyscy to akceptuj�.
{2410}{2471}Oh, wi�c teraz wyst�pujemy|w ma�ym serialiku "Pleasantville"?
{2495}{2549}Dobra, wi�c dlaczego|nas to nie ruszy�o?
{2554}{2618}Musieli�my w�a�nie przechodzi�,|gdy do tego dosz�o.
{2622}{2674}Mo�e Gideona to te� ruszy�o?
{2678}{2718}Nie, na pewno nie,|gdy� jest cz�onkiem Starszyzny.
{2722}{2782}Sk�d b�dziemy wiedzie�, �e nie|u�ywa tej sytuacji na swoj� korzy��?
{2786}{2844}-�eby zabi� Wyatta?|-Bo ja jego znajd� pierwszego.
{2848}{2917}Nie mo�esz mu nic zrobi�, Leo.|Nie dop�ki �wiat nie wr�ci do normalno�ci.
{2921}{2962}I wiesz, �e on wie|jak to zrobi�.
{3004}{3078}Oh, m�j Bo�e, ca�kiem zapomnia�y�my o Piper.|Musimy jecha� do szpitala.
{3082}{3140}-Kto b�dzie dogl�da� Wyatta?|-Ja b�d�.
{3144}{3222}Przecie� nie przyby�em tu ca�ej|tej drogi z przysz�o�ci, �eby teraz go straci�, prawda?
{3380}{3441}Powinni�my jecha�.|Nie ryzykowa�a bym orbingu.
{3452}{3519}Tylko uwa�ajcie|na szybko��, dobra?
{5086}{5151}Oh, dajcie sobie spok�j.
{5169}{5258}Mia�e� szcz�cie.|Mog�o by� gorzej.
{5273}{5373}Prosz�, prosz�, prosz�,|kolejny skamlaj�cy Starszy.
{5377}{5480}Jak�e daleko upad�|kto� onegdaj tak pot�ny.
{5485}{5512}Poka� si�.
{5521}{5574}Tylko je�li zgodzisz si� na rozejm.
{5583}{5664}Przysi�gam, �e jest to w twoim|najlepszym interesie.
{5668}{5709}Dlaczego nie.
{5713}{5801}Ten dzie� nie mo�e|by� ju� wiele gorszy.
{5815}{5854}Chyba jednak mo�e.
{5865}{5898}Mo�esz zgin��.
{5903}{6012}�wiat si� zmieni�, przyjacielu,|co na pewno spostrzeg�e� na w�asne oczy.
{6017}{6102}Je�li masz na my�li to, �e|wied�my na mnie poluj�,
{6106}{6246}Chyba nie jest to tym razem|twoja sprawka, nieprawda�?
{6250}{6336}Nie celowo, i w�a�nie|dlatego tutaj jestem.
{6340}{6420}Je�li mam przywr�ci� stan rzeczy|do jego naturalnego biegu,
{6424}{6495}by da� z�u szanse walki ponownie,
{6500}{6574}ja i ty musimy wsp�pracowa�.
{6578}{6677}A niby dlaczego mia�by�|dawa� mi szans� walki?
{6682}{6805}Aby przywr�ci� r�wnowag�,|harmoni� wszech�wiata.
{6809}{6877}Jaki to mam honorowy obowi�zek.
{6884}{6953}Tak, z czystej ciekawo�ci,
{6957}{7073}jak dosz�o do tego|z�amania r�wnowagi?
{7111}{7225}No, chod�. M�w to.|Wiem, �e mo�esz to powiedzie�.
{7229}{7355}"Zaatakowa�em w ko�cu g�wniarza|i schrzani�em spraw�."
{7364}{7404}Podj��e� wyliczone ryzyko.
{7408}{7468}Schrzani�e� spraw�.
{7472}{7579}I teraz chcesz si� chowa�, tu,|na dole, razem ze mn�,
{7583}{7692}i ufa�, �e ciotki bachora ciebie|tu nie odnajd�.
{7696}{7774}Czy nie o to ci chodzi, przyjacielu?
{7779}{7919}Uwierz mi, tak samo, jak ja nie chcesz,|by ten dzieciak dor�s�, Barbasie.
{7923}{7963}Jego moc jest zbyt wielka.
{7967}{8067}Jest zagro�eniem dla nas obu.
{8103}{8151}Teraz widz�.
{8210}{8252}Ka�da zmiana mi�dzy|dobrem, a z�em,
{8256}{8338}ma dzia� si� naturalnie,|w drodze spokojnych przemian.
{8343}{8403}Poprzez moj� interwencj�,|pozwoli�em by za du�o dobra
{8407}{8455}zepsu�o lustrzany �wiat.
{8459}{8603}I jedyn� drog� do przywr�cenia harmonii|jest dokonanie tu wielkiego z�a.
{8618}{8682}I wtedy tak po prostu|do g�owy przyszed�em ci w�a�nie ja.
{8686}{8729}Czuj� si� taki zaszufladkowany.
{8734}{8842}Musz� doko�czy�, co zacz��em,|dla dobra nas wszystkich.
{8852}{8886}Pom� mi.
{8891}{8962}Zajmij siostry.
{8966}{9069}A ja pomog� ci odzyska�|tw�j �wiat.
{9190}{9256}W ten spos�b nie odnajdziesz Gideona.
{9306}{9339}Ju� pr�bowali�my.
{9394}{9421}Co tu robisz?
{9426}{9483}Przyby�em, by ci przypomnie�|o twoich obowi�zkach.
{9487}{9532}Teraz moim obowi�zkiem jest|chroni� mojego syna.
{9536}{9594}Jak? Poprzez mszczenie si�|na jednym z nas?
{9600}{9658}Gideon przesta� by� jednym z nas,|kiedy postanowi� zabi� Wyatta.
{9663}{9709}Oh, nie ty o tym decydujesz.
{9714}{9783}Jeste� tylko jednym g�osem|w ch�rze, Leo.
{9788}{9845}Nie mo�esz wzi�� spraw|we w�asne r�ce.
{9851}{9908}-Gideon m�g�.|-Owszem, i zobacz co zrobi�.
{9914}{10009}�wiat wymyka si� spod kontroli.|Niewinni s� ranieni, zabijani.
{10013}{10119}-Wszystko dlatego, �e jeden Starszy dzia�a� sam.|-Wiem, co robi�
{10124}{10190}Gideon te� my�la�,|�e wie, co robi.
{10195}{10280}Aby prawdzie sta�o si� zado��,|nie by� osamotniony.
{10284}{10351}S� inni, kt�rzy podzielali|jego punkt widzenia.
{10356}{10407}�e twoje zjednoczenie|z Czarodziejkami
{10412}{10475}stworzy�o zbyt du��|koncentracj� mocy.
{10480}{10546}-Jeste� po jego stronie?|-Nie, oczywi�cie, �e nie.
{10551}{10641}-To, co zrobi� Gideon jest niewybaczalne.|-Wi�c pozw�l mi dzia�a�.
{10646}{10740}Prosz�, Leo, twoje emocje|przy�miewaj� tw�j zdrowy rozs�dek.
{10746}{10837}Los ca�ego �wiata jest|wa�niejszy, ni� jakiekolwiek dziecko.
{10843}{10878}Nic nie jest wa�niejsze|od mojego syna.
{10883}{10958}Oni wszyscy s� twoimi dzie�mi.
{10962}{11038}Ich powiniene� chroni�.|W�a�nie na tym polega Wy�sze Dobro.
{11059}{11189}Chod� i pom� nam przywr�ci�|wszystko do normy, p�ki mamy czas.
{11213}{11250}Nie mog�.
{11255}{11305}Nie dop�ki nie powstrzymam Gideona.
{11446}{11554}Nie szczepieni do kwarantanny.|Nie szczepieni do kwarantanny.
{11559}{11615}Ju� wszystko gotowe, prosz� pana.|Wystarczy tylko zap�aci� swoj� grzywn�.
{11619}{11648}Dobrze.
{11653}{11733}-Naprawd� bym chcia�, ale nie mog�.|-Tutaj?
{11737}{11862}Tutaj jest tak samo g�upio,|jak tam, na zewn�trz.
{11866}{11932}M�wi� ci, jeszcze straszniej.
{11943}{11983}Witajcie w Szpitalu|San Francisco.
{11987}{12022}Jak bardzo mog�|wam pom�c, kochani?
{12027}{12068}Mog�aby pani troch� spowa�nie�.
{12100}{12160}Ona �artuje.|�artownisia z niej.
{12165}{12219}Z czystej ciekawo�ci,|co tu si� wydarzy�o?
{12223}{12283}-Wypadek uliczny?|-Oh, wielkie nieba, nie.
{12287}{12323}Tutaj zawsze tak jest.
{12327}{12402}-Przest�pcy, wiecie.|-No tak.
{12407}{12458}-Kogo odwiedzacie?|-Piper Halliwell.
{12467}{12539}Halliwell, Halliwell.|Pod jakim zarzutem?
{12544}{12618}Oh, nie, �aden zarzut.|Spodziewa si� dziecka.
{12623}{12691}Oh, dziecka!|Trzeba by�o tak od razu m�wi�.
{12696}{12758}-By�y�my zbyt podekscytowane.|-Oh, oczywi�cie.
{12763}{12837}Nie ma nic bardziej ekscytuj�cego|ni� narodziny dziecka!
{12842}{12929}Pok�j 1402. Ale nie ha�asujcie.|Godziny odwiedzin ju� si� ko�cz�.
{12934}{12969}Mi�ego dnia.
{12975}{13012}Dnia?
{13038}{13093}Jest prawie 20:00.|Powinno ju� by� ciemno.
{13098}{13186}Ciemno? Dlaczego ktokolwiek m�g�by|pomy�le� o tak strasznej rzeczy?
{13191}{13251}Wyobra�cie sobie, �e S�o�ce zachodzi|i ju� go nie wida�.
{13256}{13319}Ka�dy, kto by tego chcia�,|powinien by�... zastrzelony.
{13377}{13468}Ona zn�w �artuje.|Moja siostra, �artownisia.
{13473}{13510}Teraz musimy zobaczy�|nasz� inn� siostr�.
{13515}{13556}B�dzie mia�a dziecko, tak.
{13561}{13641}Dobrze, mi�ego dnia.
{13856}{13898}Oh, tu jeste�cie.|Gdzie�cie si� podziewali?
{13910}{13960}-Ona wygl�da normalnie.|-Chod�cie, chod�cie.
{13970}{14055}-Piper, wszystko gra?|-Oczywi�cie, �e gra.
{14059}{14098}W ko�cu mam mie�|dziecko, czy� nie?
{14103}{14146}Galaretki? Pyszniutka.
{14151}{14189}Nie, dzi�ki.
{14194}{14220}Przepraszam.
{14225}{14250}Jak smakowa� pani obiad?
{14254}{14332}�artujesz? Mro�one gruszki|i indyk z mikrofal�wki?
{14337}{14391}Da�abym si� za niego pokroi�.
{14395}{14431}Oh, dobrze, podaj mi r�k�.
{14546}{14607}- Piper, to nie jest zabawne.|- Oh, wszystko w porz�dku.
{14611}{14675}- To moja wina.|- Dlaczego twoja wina?
{14679}{14752}U�y�em kom�rki w szpitalu.|M�wi�c o naszych zakazach,
{14759}{14851}-Miejcie szcz�cie ze swoim.|- Dzi�ki.
{14864}{14922}Rzeczywi�cie powinien wiedzie� lepiej.
{14927}{14992}Piper, przebud� si� z tego.|To mnie doprowadzi do szale�stwa.
{14996}{15041}-Ale co?|-To wszystko.
{15045}{15091}Ty, jego r�ka,|ca�y cholerny �wiat.
{15095}{15133}Naprawd� zaraz oszalej�.
{15138}{15212}Phoebe, nie powinna� przeklina�,|mog� ci obci�� j�zyk.
{15237}{15275}To jest niedorzeczne.
{15280}{15383}Dobra, Piper, musisz mnie wys�ucha�.|Wyatt jest w niebezpiecze�stwie.
{15393}{15428}Co masz na my�li?|Jakim niebezpiecze�stwie?
{15433}{15483}To Gideon.|On chce go z...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin