Na podstawie losów bohaterów, Kmicica z „Potopu” Henryka Sienkiewicza i Jacka Soplicy z „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, postaram się udowodnić, że słowa Poli Gojawiczyńskiej cytowane w temacie są jak najbardziej trafne i prawdziwe.
Na początku „Pana Tadeusza” dowiadujemy się, że Jacek Soplica to młody szlachcic, awanturnik, lubiący przyjęcia i alkohol. Wiedząc, że ma on autorytet u szlachty zaczął go zapraszać do zamku Stolnik Horeszko i Jacek zakochał się w jego córce Ewie. Jednak jej ojciec nie chciał się zgodzić na ich ślub. Młodzieniec nie wiedząc co ze sobą zrobić, stał się jeszcze większym pijakiem i warchołem niż wcześniej, zatapiając swoje smutki w alkoholu. Przejeżdżając pewnego dnia kolo zamku Horeszków spostrzegł, że oblegają go Moskale. Widząc Stolnika w oknie, pod wpływem impulsu, zastrzelił go. Od tego momentu w oczach innych był zdrajcą. By uciec przed przeszłością wyjechał na Litwę, wstąpił do zakonu i tam służył swojej ojczyźnie jako ksiądz Robak. Zmienił się nie do poznania. Dopiero po śmierci odzyskał utraconą godność.
Następną postacią, której losy chciałbym przeanalizować jest Kmicic. Jest to również bardzo dynamiczna postać, która zmienia się w trakcie trwania utworu. Na początku jest zawadiaką, który kieruje się emocjami. Traci on głowę dla Oleńki, która obiecuje, że się wyjdzie za niego jeśli skończy z zabawami i w końcu się ustatkuje. Andrzej jednak, dowiadując się o zabiciu przez pobliską szlachtę jego kompanów, postanawia spalić wieś Wołmontowicze i wymordować jej mieszkańców. Po tym co zrobił Oleńka nie chce go znać. Chcąc odkupić swoje winy zaczął służyć Januszowi Radziwiłłowi. Przysiągł, iż będzie mu wierny, nie wiedząc, że planuje on zdradę kraju. Sam został uznany za zdrajcę i wtedy nastąpiła przemiana. Porzucił służbę u Radziwiłłów i stał się wzorowym patriota, broniąc kraju przed Szwedami. Odzyskał on twarz, dobre imię i honor.
Kreacje tych bohaterów są bardzo podobne. Obaj przed przemianą są awanturnikami, pijakami, oskarżonymi o zdradę. Po przemianie natomiast starają się odkupić swoje winy. Powinien to być wzór dla wszystkich polaków. Najpierw są uosobieniem typowo szlacheckich wad, potem ich moralna przemiana pokazuje jak powinien zmienić się naród.
paco4