KAWIARENKI.doc

(21 KB) Pobierz
KAWIARENKI

KAWIARENKI

 

A kiedy już przyjdzie czas,
pełne po brzegi są kawiarenki.
Pod okna ich, pełne gwiazd,
gdzieś w zakamarki wielkich miast ciągnie nas.

Kawiarenki, kawiarenki,
małe tak, że zaledwieś wszedł,
zniżasz głos aż po szept...


Mimochodem, kamień w wodę,
wpadnie coś z bardzo wielkich spraw
w czarną toń małych kaw...
 

Kawiarenki, kawiarenki,
z cienia wpół i ze światła wpół
ty i ja, i nasz stół...
Za witrażem szklanych marzeń
ledwo świat poznajemy już,
choć jest tuż...

Miejsc wokoło nas coraz mniej,
już dymi z okien złotym obłokiem...
l barman już woła: hej!
Już kawiarenka rusza w rejs, wielki rejs!

Kawiarenki, kawiarenki,
stolik nasz w nieważkości lamp
krąży tu, krąży tam...


Filiżanki, białe ptaki,
lecą wprost w kolorowy dym,
płyną w nim, giną w nim...
Pan i pani, zaszeptani.
Któż to wie, gdzie naprawdę są,
ona z nim i on z nią...


Kawiarenki, kawiarenki,
porwą gdzieś w siódme niebo aż stolik nasz!

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin