NP1.pdf

(136 KB) Pobierz
394118291 UNPDF
Najwyższa prawda: od poparcia Dalaj Lamy do aktów terroru
Thomas Gandow
Przez jakiś czas próbowano uspokoić opinię publiczną, że akty przemocy w sektach
czy innych ugrupowaniach, kierowane były do wewnątrz, tzn. wobec ich własnych
członków.
Obecnie jednak musimy stwierdzić, że także osoby niezrzeszone i niezaangażowane
w działalność sekty zostały poszkodowane, a nawet więcej - stały się celem ataku.
Podczas zamachu z użyciem gazu sarin, który miał miejsce w tokijskim metrze 20
marca 1995 roku, zginęło 12 osób a ponad pięć tysięcy zostało rannych. Aresztowani
wówczas zamachowcy z sekty Najwyższa Prawda przyznali się do tego czynu,
oświadczając jednocześnie, iż zamach z użyciem gazu trującego w Matsumoto, w
którym zginęło wówczas siedem osób, był także dziełem Aum Shinri Kyo.
To, co dotychczas należało do skrywanego stylu i charakteru działań reżimów
totalitarnych, które w celu urzeczywistnienia swoich planów dysponowały całym
aparatem państwowym, uwidacznia się obecnie w działaniach określonych grup
religijnych i sekt.
Są to m.in.: kidnaping i przypadki zaginięć tych, którzy zdobyli się na krytykę,
uprowadzenia i "doprowadzenia" nielubianych osób, prześladowanie i więzienie
byłych członków sekt, zakładanie dużych kombinatów chemicznych i fabryk
produkujących cudowne środki czy szybkostrzelną broń, "kompanie likwidacyjne",
wyprawy niszczycielskie. Najwyższa Prawda może być tego niemal modelowym
przykładem.
Przemilczane dziś prawdy
Wiele gazet piszących obecnie o sekcie Najwyższa Prawda, prezentuje jej ciemny
wizerunek, a założyciela Shoko Asaharę przedstawia jako zwykłego aferzystę,
znachora i niemal kryminalistę (i to począwszy od wieku szkolnego!). Czy owi
publicyści mają rację? Czy nie chcą czasem "zapomnieć" o kilku faktach?
Kiedy w 1989 roku Shoko Asahara chciał zarejestrować w Tokio swoją grupę
religijną, zastosował masową presję na odpowiednie urzędy i dopiął swego. Otrzymał
oficjalne państwowe pozwolenia na działalność założonej przez siebie sekty. Co
ciekawe, najwyższe duchowe osobistości reprezentujące buddyzm, udzieliły mu
wówczas swego poparcia. Bez wątpienia owo jednoznaczne poparcie przyspieszyło
sądową rejestrację Najwyższej Prawdy.
Prawdziwy buddyzm
Shoko Asahara lubi chełpić się tym, że w jego inicjacji ogromną rolę odegrał sam
Dalaj Lama oraz Kalu Rinpoche; reprezentujący tradycję Kagyudpa [1]. Co więcej, w
swoim wysoko nakładowym piśmie Supreme Initation napisał niegdyś, że Dalaj
Lama powołał go osobiście w 1987 roku do odbudowy buddyzmu w Japonii.
Według (niepotwierdzonej) informacji Asahary, Dalaj
Lama miał mu powiedzieć następujące słowa: Drogi
Przyjacielu, spójrz na współczesny buddyzm w Japonii.
Został on sprowadzony do ceremonialnych obrządków i
stracił przez to właściwą prawdę swej nauki.
Jeżeli taka sytuacja dalej będzie się utrzymywać, to
buddyzm w Japonii zaniknie. Coś musi zostać na tym
polu przedsięwzięte i Ty powinieneś rozpowszechniać tu
prawdziwy buddyzm. Potrafisz to dobrze robić. Gdybyś
podjął się tego zadania to byłbym bardzo szczęśliwy i
pomogłoby to mojej misji. Nieco dalej Dalaj Lama dodaje: Potrafisz to zdziałać gdyż
jesteś "Boddhi-chitta" (czyli posiadającym buddyjską świadomość, pewność). [2]
Dalaj Lama w żaden sposób nie zaprzeczył tej wypowiedzi. Co więcej. Po tym jak
latem 1987 roku Asahara powołał się w swojej gazecie na jego słowa i próbował
umocnić z nim swoje kontakty, Dalaj Lama sprezentował mu wspaniałą
rekomendację, którą Shoko Asahara mógł w 1989 roku przedstawić odpowiednim
władzom w Tokio.
394118291.001.png
Oto jej treść:
----
Do tego, którego to dotyczy.
AUM dąży według mnie do wzbudzenia publicznej świadomości poprzez swoją
religijną i społeczną działalność. Obok oferty intensywnego "medytacyjnego
prowadzenia", AUM praktykuje również tradycje buddyzmu Mahayana.
AUM przygotowywała również do naszej dyspozycji hojne datki, dla naszej
wspólnoty przebywającej na uchodźstwie; w szczególności zaś dla studiujących
mnichów, którzy niedawno przybyli z Tybetu. Dary pieniężne okazały się bardzo
przydatne i są przez nas naprawdę cenione.
Dalaj Lama 26 maj 1989 r.
----
Jeszcze więcej poparcia i bezpośrednich zaleceń, które można wręcz odebrać jako
mieszanie się w japoński komunalny akt administracyjny, znajdujemy w oficjalnym
piśmie generalnego sekretarza Dalaj Lamy; Kalmana Yeshi. Pismo to jest
zatytułowane: Rady w sprawach religijnych i kulturowych Jego Świątobliwości Dalaj
Lamy. Oto jego treść:
----
Do tego, którego to dotyczy.
AUM Shinri-Kyo jest zachodnią religijną organizacją działającą w Japonii, która
działa pod duchowym przywództwem mistrza Shoko Asahary Składa się ona z ponad
6 rys. członków i dwunastu dwuczłonowych organizacji działających w samej Japonii
i poza jej granicami. Mistrz Asahara jest kompetentnym religijnym przywódcą,
nauczycielem jogi, oraz doświadczonym specjalistą od medytacji.
AUM dąży do społecznego dobrobytu poprzez taką swoją religijną i społeczną
działalność jak np. wykładu na temat buddyzmu i jogi, organizowanie seminariów
czy udzielanie instrukcji w zaawansowanej medytacji i innych ćwiczeniach
etycznych. Przede wszystkim jednak AUM zmierza do korzystania z żywej i cennej
tradycji buddyzmu Mahayana, chcąc odbudować i przekazać dalej prawdziwą naukę
Dharmy.
W ramach buddyjskiej praktyki AUM zorganizowało hojne daty pieniężne dla
naszych buddyjskich wspólnot emigracyjnych. Jesteśmy im bardzo wdzięczni za
przyjazne wsparcie naszej kultury i cierpiących niedostatek wspólnot.
Zważywszy na wzniosłe cele i działania, koniecznie zaleca się by AUM Shinri-Kyo
uzyskało zasłużone zwolnienie od podatku i należne im uznanie japońskiego rządu.
Konieczne w tej sprawie wsparcie i współpraca kompetentnych władz będzie przez
nas wysoko cenione.
Generalny
Sekretarz
Kalmun
Yeshi
25 maj 1989 r.
----
Presja na magistrat w Tokio
Do oficjalnej rejestracji Najwyższej Prawdy w Tokio przyczyniło się nie tylko pismo
Dalaj Lamy i jego sekretarza. Jako, że zarząd miasta nie chciał uznać tej grupy za
organizację religijną, sekta Aum zaczęła wywierać na niego bezpośrednią presję.
Ponad 100 zwolenników sekty ciągle wydzwaniało w tej sprawie zarówno do biur jak
i prywatnych mieszkań związanych z tą sprawą urzędników. Ostatecznie w sierpniu
1989 roku dokonano rejestracji sekty, zaś w październiku tego samego roku, z
rodzicielskiej inicjatywy, powstało: Aum Shinri-Kyo Zjednoczenie Ofiar.
Skrajne przemiany czy masowe zwodzenie obywateli?
Biorąc pod uwagę to, co pisze w Oświadczeniach, wydawanych w koszarowym
biurze Dalaj Lamy, które były wówczas uznawane za prawdziwe i słuszne, to należy
sobie zadać pytanie; jak grupa Aum mogła w tak krótkim czasie tak radykalnie się
zmienić? Jeżeli zaś opinie o Najwyższej Prawdzie nie były słuszne, to zachodzi
kolejne pytanie; jak tacy wytrawni duchowi przewodnicy jak Dalaj Lama i jego
otoczenie, mogli dać się zwieść? Co ich motywowało do dania swojej rekomendacji i
duchowego poręczenia stosunkowo świeżo powstałej grupie religijnej?
Jeśli szukamy szczegółowych wyjaśnień, to niestety te pytania muszą pozostać bez
odpowiedzi. Być może są one przez nas zbyt naiwnie postawione gdyż zdają się
sugerować zbyt proste wytłumaczenia. Należy się zastanowić, dlaczego Najwyższa
Prawda miałaby działać jako grupa opierająca się na buddyzmie Mahajana (który
zakłada ratowanie dusz i zmianę świata), jednocześnie spożytkowując złe środki do
osiągnięcia swoich celów.
To co Aum Shinri-Kyo skrywa wewnątrz i jakie utrzymuje kontakty, wymaga
dalszych dociekań. Dlatego te powyższe wywody powinny być dla mi impulsem do
dalszego dochodzenia.
"Metamorfoza" grupy New Age
Nieco wcześniej w Europie i Kanadzie miał miejsce "podobny" w pewnym sensie
przypadek. Jedna z wydawałoby się nieszkodliwych new age'owskich grup.
Świątynia Słońca, Luca Joureta, przekształciła się w walczące wojsko. Zdolni nawet
w swej ostatniej bitwie walczyć -w "zastępstwie wyższej sprawiedliwości" - aż do
śmierci; zabierając przy tym ze sobą "zdrajców".
Świątynia Słońca powstała i przez długi okres czasu uchodziła za kolejną grupę,
należącą do nurtu new age, która dążyła do przeprowadzenia życiowych reform. Ale
czy nie stanowili oni przede wszystkim lekkiego lobby dla "ery wodnika"?
Wewnętrzne reformy, alternatywna medycyna, ekologiczne piekarnie, ochrona
środowiska, to główne elementy jej zainteresowań. Nawet nauka zarządzania,
nowego, etycznego myślenia czy "prawdziwego chrześcijaństwa", itp. było w kręgu
ich działań. Jak obecnie jest już wiadomym, Świątynia Słońca już wówczas
praktykowała w swoim ścisłym wewnętrznym kręgu, bezwzględny, faszystowski
system, dzięki któremu czuła się prowadzona przez "białą" lożę Syriusza.
Niestety nie poświęcano na czas większej uwagi słowom tych członków, którzy z
Zgłoś jeśli naruszono regulamin