59_64.PDF
(
169 KB
)
Pobierz
XLAB - polski symulator układów analogowych
P R O P O Z Y C J E
Zaproszenie do współpracy dla wszystkich Czytelników EP!
Polski symulator
układów analogowych
Inicjatywa, ktÛr¹
przedstawiamy w†artykule,
jest zjawiskiem
niespotykanym na naszym
rynku elektronicznym:
twÛrca najlepszego
polskiego programu do
symulacji uk³adÛw
nieliniowych, znanego juø
z†³amÛw EP - XLAB -
proponuje za naszym
poúrednictwem wszystkim
polskim elektronikom
i†programistom moøliwoúÊ
wspÛ³pracy na zasadach
zbliøonych do OpenSource.
XLAB jest jedynym zaawansowa-
nym programem do symulacji uk³a-
dÛw nieliniowych opracowanym
w†Polsce. Niezwykle istotny jest
fakt, øe jest to oprogramowanie
freeware, a†ìzespÛ³î twÛrcÛw sk³a-
da³ siÍ zazwyczaj z... jednej oso-
by. To w³aúnie jest przyczyn¹ na-
szego wspÛlnego apelu - dalszy
rozwÛj tego oprogramowania nie
jest moøliwy bez powiÍkszenia ze-
spo³u twÛrcÛw. Poniewaø przedsiÍ-
wziÍcie jest z†za³oøenia niekomer-
cyjne, autor postanowi³ z³oøyÊ za
naszym poúrednictwem propozycjÍ
wszystkim programistom i†elektro-
nikom, ktÛrzy czuj¹ siÍ na si³ach
podj¹Ê wysi³ek dalszego rozwijania
XLAB-a na zasadach
OpenSource
(przedstawiamy je w†dalszej czÍúci
artyku³u).
Naturalnymi adresatami naszej
propozycji s¹ przede wszystkim
studenci uczelni technicznych, dla
ktÛrych praca nad XLAB-em moøe
byÊ wielk¹ przygod¹ przygotowuj¹-
c¹ do profesjonalnego øycia po
studiach, zapewniaj¹c¹ przy okazji
kontakt z†nowoczesnymi technika-
mi symulacji uk³adÛw analogo-
wych.
EP obejmuje patronat medialny
nad przedsiÍzwiÍciem. Jeøeli znaj-
d¹ siÍ chÍtni do wspÛ³pracy, roz-
waøymy moøliwoúÊ udzielania tak-
øe innych form wsparcia osÛb pra-
cuj¹cych nad projektem.
Zaczynamy od przedstawienia
historii XLAB-a. Oddajemy g³os au-
torowi programu.
XLAB - historia
Bardzo czÍsto dzieje siÍ tak, øe
zabieraj¹c siÍ za tworzenie ìcze-
goúî, po miesi¹cach pracy otrzymu-
jemy ìcoúî zupe³nie innego niø za-
mierzaliúmy. Czasem pope³niamy
b³¹d, a†czasem ciÍøko jest coú skoÒ-
czyÊ. Na przyk³ad chcemy zbudo-
waÊ sobie wzmacniacz. Przesadza-
my nieco ze wzmocnieniem i†otrzy-
mujemy... bardzo dobry generator.
Albo montujemy generator i†okazu-
je siÍ, øe wystarczy dodaÊ niewiele
elementÛw, aby zrobiÊ syrenÍ alar-
mow¹. Podobna historia przytrafi³a
siÍ mi, kiedy pisa³em ìprogramikî
do rozwi¹zywania rÛwnaÒ.
Mia³ on byÊ z†za³oøenia bardzo
prosty - podawa³ rozwi¹zania rÛw-
nania wprowadzonego bezpoúrednio
w†kodzie, wiÍc jego przydatnoúÊ do
innych zastosowaÒ by³a znikoma.
Kaøda modyfikacja rÛwnania powo-
dowa³a koniecznoúÊ rekompilacji
ca³ego kodu (ok. 50 linijek w†Pas-
calu). Jednak zagadnienie by³o na
tyle interesuj¹ce, øe szybko doda-
³em now¹ funkcjÍ: rozwi¹zywanie
ca³ych uk³adÛw.
I†wtedy zacz¹³em siÍ zastana-
wiaÊ nad moøliwymi zastosowa-
Rys. 1
Rys. 2
Elektronika Praktyczna 9/2002
59
P R O P O Z Y C J E
niami tego ìwynalazkuî. Co moø-
na zrobiÊ z†kodem, ktÛry jest
w†stanie rozwi¹zaÊ numerycznie
uk³ad ok. 500 rÛwnaÒ nielinio-
wych w†mniej niø sekundÍ? Oka-
za³o siÍ, øe moøna i†to nawet spo-
ro. Tak powsta³...
wszystkim analiz czÍstotliwoúcio-
wej i†parametrycznej, dobrego al-
gorytmu analizy czasowej i†mode-
li elementÛw pÛ³przewodniko-
wych.
XLAB 1.05...1.08
(wrzesieÒ...grudzieÒ 1999)
W†tym okresie doda³em brakuj¹-
ce analizy, poprawi³em nieco al-
gorytm analizy czasowej (jak siÍ
pÛüniej okaza³o - nadal nie dzia-
³a³ najlepiej), usprawni³em sposÛb
prezentacji wynikÛw i†powiÍkszy-
³em bibliotekÍ elementÛw m.in.
o†tranzystory JFET oraz w³¹czniki
sterowane. Dorzuci³em teø gotowy
edytor tekstowy z†kolorowaniem
s³Ûw kluczowych, ktÛry úci¹gn¹-
³em z†sieci jako darmowy kompo-
nent do Delphi. Nie mia³em zbyt
wiele czasu na pracÍ nad pakie-
tem, gdyø musia³em rÛwnoczeúnie
przygotowaÊ siÍ do matury. Dlate-
go XLAB 1.08 (
rys. 2
) nie by³
zbyt udanym programem - niezbyt
szybki, ma³o stabilny i†niewygod-
ny w†obs³udze. Jego opis znalaz³
siÍ w†EP5/2000.
Do najwiÍkszych wad naleøa³
z†pewnoúci¹ brak edytora graficzne-
go. Niewielkie uk³ady doúÊ ³atwo
definiowa³o siÍ rÍcznie, czasem na-
wet szybciej niø za pomoc¹ niektÛ-
rych edytorÛw graficznych, jednak
gdy liczba elementÛw by³a zbyt
wielka, kod stawa³ siÍ nieczytelny
i†bardzo podatny na b³Ídy.
XLAB 1.00 (listopad 1998)
Wystarczy³o dopisaÊ modu³ z†go-
towymi rÛwnaniami prostych ele-
mentÛw elektronicznych, øeby po-
wsta³ symulator uk³adÛw XLAB 1.0.
Pracowa³ w†DOS-ie (
rys. 1
), nie po-
siada³ interfejsu wejúciowego (defi-
nicja uk³adu by³a ìukrytaî w†ko-
dzie), rysowa³ wykresy w†trybie
VGA i†rozwija³ ìzawrotn¹î prÍd-
koúÊ 35 prÛbek/s przy symulacji
multiwibratora astabilnego z³oøone-
go z†dwÛch tranzystorÛw i†kilku
elementÛw dodatkowych. Dla po-
rÛwnania, ten sam uk³ad z†dok³ad-
niejszymi modelami tranzystorÛw
programy PSPICE i†XLAB 2.4 licz¹
z†szybkoúci¹ ok. 200 prÛbek/s (tes-
ty by³y wykonywane na Pentium
150MHz).
By³y dwie przyczyny tego stanu
rzeczy: brak optymalizacji kodu
i†s³aby algorytm. Po przeniesieniu
programu na platformÍ Win32 i†re-
kompilacji w†Delphi 2†uda³o siÍ
wyeliminowaÊ tÍ pierwsz¹ i†prÍd-
koúÊ wzros³a aø 4†razy! A†po wpro-
wadzeniu pewnych ulepszeÒ do al-
gorytmu uda³o siÍ jego efektywnoúÊ
jeszcze trochÍ poprawiÊ. Niestety,
brak jakiegokolwiek interfejsu uøyt-
kownika uniemoøliwia³ publikacjÍ
programu.
Rys. 3
Jest to najbardziej udana i†zara-
zem najbardziej z³oøona czÍúÊ pa-
kietu. Edytor posiada m.in. nastÍ-
puj¹ce w³aúciwoúci:
- Automatycznie dostosowuje tryb
pracy do po³oøenia kursora mysz-
ki. Jeúli kursor znajduje siÍ nad
koÒcÛwk¹ symbolu, to program
jest w†stanie gotowoúci do ryso-
wania po³¹czeÒ. Jeúli nad úrod-
kiem symbolu - klikniÍcie domyú-
lnie powoduje jego zaznaczenie
i†ewentualne rozpoczÍcie procesu
przesuwania. Tryb pracy jest syg-
nalizowany przez kszta³t kursora.
- Moøna zaznaczyÊ wiele elemen-
tÛw naraz i†za jednym zamachem
zmodyfikowaÊ jak¹ú wspÛln¹
w³aúciwoúÊ np. rezystancjÍ. To
siÍ na ogÛ³ przydaje, gdy w†sche-
macie mamy kilka takich samych
elementÛw.
- Jeúli stwierdziliúmy, øe kaødy
z†30 jednakowych tranzystorÛw
projektowanego uk³adu trzeba wy-
mieniÊ na inny, to wystarczy je
wszystkie zaznaczyÊ i†wykonaÊ
odpowiednie polecenie (jedno
a†nie 30!). Poda³em przyk³ad ek-
stremalny, ale funkcja ta jest uøy-
teczna, nawet gdy mamy do czy-
nienia tylko z†par¹ elementÛw.
- Przy przesuwaniu symboli po³¹-
czenia s¹ zachowywane. Napisa-
nie tej procedury to by³a katorga,
ale o†dziwo dzia³a nad wyraz
dobrze.
- Nie trzeba siÍ martwiÊ o†kropki
na skrzyøowaniu po³¹czeÒ. Pro-
gram sam je wstawia i†usuwa.
Spotka³em edytor, w†ktÛrym mu-
sia³ to robiÊ uøytkownik!
- Dla tych, co lubi¹ projektowaÊ
metod¹ prÛb i†b³ÍdÛw, istnieje
wielopoziomowe polecenie ìCof-
nij/PonÛwî.
- Nie ma spotykanej w†niektÛrych
edytorach ìkartki papieruî. Prze-
XLAB 1.10 i†XLab
Schematics
(styczeÒ...lipiec 2000)
Dlatego szybko powsta³ program
wspomagaj¹cy: XLab Schematics
(
rys. 3
), ktÛrego autorem jest Stani-
s³aw Skowronek. Z†narysowanego
schematu generowa³ listy po³¹czeÒ
wczytywane przez symulator. Mimo
swojej prostoty, by³ bardzo uøytecz-
ny. XLAB w†tym czasie nie zyska³
zbyt wielu nowych funkcji, popra-
wi³em natomiast kilka drobnych
b³ÍdÛw. Wersja 1.10 jest ostatni¹
z†serii XLAB 1.
XLAB 1.04
(lipiec, sierpieÒ 1999)
Konieczne by³o stworzenie jakie-
goú sposobu definiowania uk³adÛw
elektronicznych bez koniecznoúci
kaødorazowego kompilowania pro-
gramu. Najprostszy do realizacji
okaza³ siÍ sposÛb wykorzystany
w†symulatorach SPICE, czyli defi-
niowanie uk³adÛw za pomoc¹ opi-
sÛw w†odpowiednim jÍzyku. JÍzyk
opisu uk³adÛw symulatora XLAB
1.04 rÛøni³ siÍ gramatyk¹ od SPI-
CE, ale idea by³a ta sama. Poda-
wa³o siÍ listÍ elementÛw, okreúla-
³o do jakich wÍz³Ûw s¹ do³¹czone
oraz jakie s¹ ich parametry. Teraz
program nadawa³ siÍ do analizy
niewielkich uk³adÛw. Niestety,
moøliwoúci obliczeniowe symula-
tora nadal pozostawia³y wiele do
øyczenia. Brakowa³o przede
XLAB 2.0 (styczeÒ 2001)
W†drugiej po³owie 2000 r. zacz¹-
³em prace nad w³asnym wektoro-
wym edytorem graficznym. Dostoso-
wa³em jÍzyk opisu uk³adÛw, aby
nadawa³ siÍ do zapisu grafiki.
W†ten sposÛb XLAB zyska³ wbudo-
wany, przyjazny uøytkownikowi in-
terfejs (
rys. 4
).
60
Elektronika Praktyczna 9/2002
P R O P O Z Y C J E
strzeÒ rysunkowa jest praktycznie
nieograniczona. Dlatego nie czeka
CiÍ przesuwanie ca³ego schematu
tylko dlatego, øe chcesz dostawiÊ
element, ktÛry wychodzi za mar-
gines.
- Wyniki analizy punktu pracy
mog¹ byÊ przedstawiane na sche-
macie.
- Symbole nie s¹ na sta³e zintegro-
wane z†programem, a†umieszczo-
ne w†oddzielnej bibliotece. Mo-
øesz tworzyÊ w³asne i†modyfiko-
waÊ istniej¹ce.
G³Ûwnie z†tych wzglÍdÛw pakiet
by³ przez pewien okres rozpo-
wszechniany przez firmÍ DGN jako
shareware (czyli wyprÛbuj i†ewen-
tualnie kup).
Na pocz¹tku 2001 r. praca pt.
ìXLAB - the non-linear circuit si-
mulatorî zdoby³a III miejsce
w†Krajowych Eliminacjach Kon-
kursu Prac M³odych NaukowcÛw
Unii Europejskiej.
Przy okazji tego
konkursu kod zosta³ wnikliwie oce-
niony przez Jury i†zosta³y wychwy-
cone pewne merytoryczne usterki:
- Zbyt uproszczony i†nieskuteczny
algorytm doboru kroku analizy
czasowej.
- Niedok³adne modele elementÛw
pÛ³przewodnikowych.
- Niewykorzystane wszystkie moøli-
woúci przyspieszenia programu.
Rys. 4
tu. Brak planowania i†spontanicz-
ne wprowadzanie zmian spowo-
dowa³o, øe ca³y projekt sta³ siÍ
bardzo nieczytelny. Utrudnia to
wykrywanie b³ÍdÛw i†rozbudowÍ.
- Programu nie da siÍ ³atwo przy-
stosowaÊ do pracy w†systemie Li-
nux, poniewaø zosta³ napisany
w†Pascalu, a†dodatkowo wystÍpu-
je w†nim duøo wywo³aÒ funkcji
systemu MS Windows.
Z†tych powodÛw kontynuowanie
rozwoju wersji 2 straci³o sens, a†ca-
³oúÊ wraz z†kodem ürÛd³owym udo-
stÍpni³em w†Internecie.
przez kilka osÛb. Wiele modu³Ûw
ma³o zaleøy od siebie, wiÍc nic
nie powinno kolidowaÊ. ZespÛ³ nie
jest ustalony na ìsztywnoî - kaø-
dy moøe do³¹czyÊ w†dowolnym
momencie. Po drugie, jÍzykiem bÍ-
dzie C++, a†nie Pascal. Ten jÍzyk
jest bardziej elastyczny, lepiej
wspiera zespo³owe programowanie
i†istniej¹ dobre darmowe kompila-
tory na wszystkie platformy syste-
mowe. XLAB 4.0 bÍdzie dzia³a³ za-
rÛwno w†systemie Windows, jak
i†Linux, zw³aszcza øe na ten drugi
bardzo brakuje aplikacji tego typu.
Po trzecie, przedsiÍwziÍcie jest
niekomercyjne, wiÍc przyszli uøyt-
kownicy nie bÍd¹ musieli p³aciÊ
za licencjÍ.
Istnieje wstÍpny projekt architek-
tury nowego pakietu. Ca³a czÍúÊ
symulacyjna zostanie ca³kowicie
przebudowana i†wyposaøona w†no-
we, niestosowane dot¹d algorytmy.
Przede wszystkim ulegnie zmianie
sposÛb definiowania modeli, tak
by wszystkie da³o siÍ umieúciÊ po-
za kodem ürÛd³owym. Wymusza to
wprowadzenie zmian do jÍzyka
opisu modeli. BÍdzie akceptowaÊ
rÛwnania rÛøniczkowo-ca³kowe do-
wolnego rzÍdu i†dowolne uzaleø-
nianie zmiennych od siebie - np.
bÍdzie moøna uzaleøniÊ opÛr re-
zystora od dowolnej funkcji napiÍ-
cia wystÍpuj¹cego w†innym miejs-
cu uk³adu. To rozszerzy zastoso-
wania symulatora na inne dziedzi-
ny niø elektronika.
XLAB 2.2...2.4
(lipiec...wrzesieÒ 2001)
To tylko trochÍ wzmocniona wer-
sja XLAB-a 2.0. Nie wyeliminowa-
³em wszystkich b³ÍdÛw, doda³em
natomiast udogodnienia przydatne
na laboratorium z†ELIU (Elementy
i†Uk³ady Elektroniczne).
W†miÍdzyczasie zauwaøy³em rÛw-
nieø inne wady pakietu:
- Zbyt zawi³y sposÛb definiowania
modeli skutecznie spowalnia two-
rzenie bibliotek. Program nie po-
trafi sam zlinearyzowaÊ modelu
(musi mieÊ gotowe wzory) ani
zredukowaÊ liczby rÛwnaÒ, elimi-
nuj¹c rÛwnania liniowe.
- Brak moøliwoúci wczytywania
plikÛw
*.cir
(w formacie PSPICE).
- Program üle radzi sobie z†b³Ída-
mi nadmiaru maszynowego, gene-
rowanymi przez modele w†trakcie
symulacji. OgÛlnie mechanizmy
ochrony przed b³Ídami dosyÊ
czÍsto zawodz¹, co moøe byÊ iry-
tuj¹ce.
- Istnieje zbyt wiele niejasnych za-
leønoúci miÍdzy modu³ami pakie-
XLAB 4.0
To mÛg³by byÊ koniec historii
XLAB-a. Tyle, øe licznik úci¹gniÍÊ
na mojej stronie nadal intensyw-
nie ìcykaî, a†dotychczasowi uøyt-
kownicy wysy³aj¹ e-maile z†pyta-
niami, kiedy bÍdzie nastÍpna wer-
sja. Do tego w†trakcie 2 lat stu-
diÛw informatyki naby³em umie-
jÍtnoúci wystarczaj¹ce do napisa-
nia duøo lepszego programu. Dla-
czego by ich nie wykorzystaÊ?
Z†drugiej strony tworzenie takiego
oprogramowania poch³ania sporo
czasu. To nie jest juø prosty pro-
gramik do rozwi¹zywania zwyk-
³ych rÛwnaÒ.
Dlatego chcia³bym, aby XLAB 4.0
powstawa³ na podobnych zasa-
dach, na jakich obecnie tworzone
jest darmowe oprogramowanie dla
systemu Linux (GNU). Po pierw-
sze, kod bÍdzie pisany rÛwnolegle
62
Elektronika Praktyczna 9/2002
P R O P O Z Y C J E
Algorytmy numeryczne bÍd¹
wspomagane algorytmami symbo-
licznego upraszczania uk³adu, co
powinno zdecydowanie przyspie-
szyÊ obliczenia. WstÍpne testy
z†prostym uk³adem LC sugeruj¹
bardzo duøe zyski efektywnoúci
(MicroSim PSPICE: 800 prÛbek/s,
XLAB 2.4: 5000 prÛbek/s, algorytm
optymalny: 250000 prÛbek/s).
Program ma takøe lepiej wspieraÊ
projektowanie uk³adÛw cyfrowych
i†analogowo-cyfrowych. W†tym celu
zastosowane bÍd¹ techniki symula-
cji sterowanej zdarzeniowo.
Do symulatora bÍdzie do³¹czony
optymalizator wielowymiarowy -
narzÍdzie bardzo uøyteczne, bo po-
zwala na automatyczne dobieranie
parametrÛw uk³adu metod¹ prÛb
i†b³ÍdÛw w†celu spe³nienia odpo-
wiednich ograniczeÒ. Proces ten
trwa niestety doúÊ d³ugo, ale choÊ
komputer nie dysponuje intuicj¹
niejednego inøyniera, to zwykle
znajduje lepsze rozwi¹zania. A†in-
øynier moøe w†tym czasie wyjúÊ na
kawÍ...
Jeúli chodzi o†grafikÍ, to rewolu-
cji nie bÍdzie. Obecny edytor jest
bardzo dobry i†wszystkie zmiany
ogranicz¹ siÍ do poprawek kosme-
tycznych. Trzeba bÍdzie jedynie do-
pisaÊ konwertery znanych formatÛw
rysunkowych oraz umoøliwiÊ
wspÛ³pracÍ z†edytorami p³ytek dru-
kowanych. Moøliwe, øe uda siÍ teø
napisaÊ w³asny autorouter. Spore
zmiany natomiast pojawi¹ siÍ
w†czÍúci prezentacji wynikÛw.
XLAB 2.4 wypada pod tym wzglÍ-
dem bardzo s³abo na tle np. popu-
larnego PROBE-a.
To jest z³oøony projekt i†obejmu-
je wiele dziedzin naraz, ale mam
nadziejÍ, øe znajd¹ siÍ chÍtni do
podjÍcia tego wyzwania. Nie jest
potrzebna nie wiadomo jaka znajo-
moúÊ C++ i†matematyki wyøszej
(choÊ to na pewno by pomog³o). Li-
czy siÍ zapa³, kreatywnoúÊ i†chÍÊ
poznawania rzeczy nowych.
Wszelkie szczegÛ³y znajduj¹ siÍ
na stronie
www.xlab.prv.pl
, a†zg³o-
szenia naleøy przesy³aÊ na adres
pkolaczk@elka.pw.edu.pl.
Piotr Ko³aczkowski
Definicja oprogramowania
open source
(za www.opensource.org)
Wprowadzenie
Open source nie znaczy tylko dostępu do kodu źródłowego. Warunki dystrybucji oprogra−
mowania open source muszą być zgodne z następującymi kryteriami:
1. Swoboda redystrybucji
Licencja nie może ograniczać swobody którejkolwiek ze stron do sprzedawania lub rozda−
wania oprogramowania jako elementu szerszej dystrybucji zawierającej programy z róż−
nych źródeł. Licencja nie może wymagać pobierania honorariów lub innych opłat od takiej
sprzedaży.
2. Kod źródłowy
Do programu musi być dołączony kod źródłowy, a licencja musi zezwalać na dystrybucję
zarówno w postaci kodu źródłowego, jak i skompilowanej. Jeśli któryś produkt nie jest
rozprowadzany wraz z kodem źródłowym, musi istnieć dobrze udokumentowany sposób
uzyskania tego kodu źródłowego za cenę nieprzekraczającą rozsądnych kosztów wykona−
nia kopii − najlepiej poprzez darmowe pobranie z Internetu. Kod źródłowy musi być do−
stępny w zalecanej postaci, pozwalającej na prostą modyfikację. Nie jest dozwolone celo−
we gmatwanie kodu źródłowego. Formaty pośrednie, takie jak wynik działania preproceso−
ra lub translatora, nie są dozwolone.
3. Dzieła pochodne
Licencja musi zezwalać na dokonywanie zmian oraz tworzenie dzieł pochodnych. Musi
również umożliwiać dystrybucję takich dzieł na tych samych warunkach, jakie opisuje li−
cencja oryginalnego oprogramowania.
4. Spójność kodu źródłowego autora
Licencja może ograniczać dystrybucję kodu źródłowego w zmodyfikowanej postaci tylko
wtedy, jeśli dozwolona jest przy tym dystrybucja “poprawek” (ang. patch) wraz z kodem
źródłowym, za pomocą których program jest potem modyfikowany w trakcie kompilacji.
Licencja musi jawnie zezwalać na dystrybucję oprogramowania skompilowanego ze zmo−
dyfikowanego kodu źródłowego. Licencja może wymagać, aby dzieła pochodne nosiły in−
ną nazwę lub numer wersji niż oprogramowanie oryginalne.
5. Niedozwolona dyskryminacja osób i grup
Licencja nie może dyskryminować jakichkolwiek osób czy grup.
6. Niedozwolona dyskryminacja obszarów zastosowań.
Licencja nie może zabraniać wykorzystywania programu w jakimś konkretnym obszarze
zastosowań. Na przykład, nie może zabraniać wykorzystania programu w sposób komer−
cyjny lub używania go do badań genetycznych.
7. Dystrybucja licencji
Określenie praw dołączone do programu musi obowiązywać wszystkich, którzy otrzymują
oprogramowanie bez konieczności przestrzegania przez te osoby dodatkowych licencji.
8. Licencja nie może obejmować konkretnego produktu
Określenie praw dołączone do programu nie może zależeć od tego, że dany program sta−
nowi część określonej dystrybucji oprogramowania. Jeśli program został pobrany z takiej
dystrybucji i wykorzystywany lub rozprowadzany jest zgodnie z warunkami licencji,
wszystkie osoby, do których program trafia, powinny posiadać te same prawa, które
określone są dla oryginalnej dystrybucji oprogramowania.
9. Licencja nie może ograniczać stosowania innego oprogramowania
Licencja nie może nakładać ograniczeń na inne oprogramowanie rozprowadzane wraz
z oprogramowaniem objętym licencją. Na przykład, nie może wymagać, aby wszystkie in−
ne programy rozprowadzane na tym samym nośniku były programami open source.
64
Elektronika Praktyczna 9/2002
Plik z chomika:
IZOPROPYL
Inne pliki z tego folderu:
Wentylatory.pdf
(1666 KB)
Star Wars. Katalizator. Wprowad - James Luceno.pdf
(1665 KB)
Gordon R. Dickson - Smoczy rycerz T2.pdf
(1663 KB)
LOKOMOTYWA TOWAROWA EMD JT42CWRM(Class66).pdf
(1662 KB)
Greer Luanshya - Kto sieje wiatr 02 - Po burzy spokój.pdf
(1660 KB)
Inne foldery tego chomika:
- - 2025--FULL---
- - 2024 FILMY NOWE
- WIN DROID IOS - HASŁO ARHIWÓW I FOLD - 1111
█ DUŻY MIX █
12.000 FILMÓW
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin