Monty Python - Episode 41.txt

(25 KB) Pobierz
{1}{100}www.napiprojekt.pl - nowa jakoć napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{1}{1}23.976
{1221}{1269}KONIEC
{3596}{3644}PIWNICA: trujšce gazy, wirusy, choroby zakane,| papier i woda toaletowa
{3644}{3691}PARTER: odzież męska, odzież chłopięca,| dział towarów dla zniewieciałych, jedzenie dla chorych
{3691}{3739}ANTRESOLA: zastawa stołowa, art. kuchenne,| meble lekkie, meble ciężkie, meble ciężkie jak diabli
{3739}{3763}1 P.: skargi|2 P.: kosmetyki, biżuteria,| art. elektryczne, satyra
{3763}{3787}3 P.: dział urazów nosa, inne rzeczy
{3787}{3835}4 P.: dział granitowy, skały, łupki iłowe,| złogi aluwialne, Karpaty, Andy, Ural,| sprzęt górniczy, rozszczepianie atomów
{3835}{3883}5 P.: skargi|6 P.: skargi|7 P.: wyroby skórzane
{3883}{3907}8 P.: ogród na dachu|9 P.: anteny telewizyjne
{3907}{3965}10 P.: wieże powietrze, chmury,| niewielkie przejanienia
{3979}{4037}Tak, to by mi pasowało.|Mogę wypróbować?
{4051}{4099}Oczywicie.
{4099}{4147}Najmocniej przepraszam!
{4147}{4195}Tak, ten się nada.
{4195}{4253}- Czy mam dopisać do rachunku?|- Tak.
{4339}{4397}Halo!
{4699}{4756}Przepraszam bardzo.|Pomyliłem pana z kim innym.
{4795}{4819}Ach tak, rozumiem.
{4819}{4867}Przepraszam.|Czy mogę w czym pomóc?
{4867}{4924}Tak. Zastanawiałem się nad kupnem...
{5035}{5092}- Mógłby mi pan powiedzieć, z kim mnie pomylił?|- Co?
{5107}{5164}Mylał pan, że kim jestem?|Kiedy się pan tam schował
{5179}{5236}- Nie zna go pan.|- Cóż, możliwe, że jednak.
{5250}{5308}Oczywicie to możliwe,|ale bardzo mało prawdopodobne.
{5322}{5370}Raczej nie obracacie się w tych samych kręgach.
{5370}{5428}- Jak to? Jest bardzo bogaty?|- Ależ nie o to mi chodziło.
{5442}{5490}- Czyżby był arystokratš?|- Ależ skšd.
{5490}{5548}- Zobaczymy. Jak się nazywa?|- Co?
{5562}{5586}- Jak się nazywa?
{5586}{5644}- Cóż...|- Tak?
{5682}{5740}- Michael Ellis.|- Jak?
{5754}{5812}- Michael Ellis.|- Rozumiem.
{5826}{5874}Zna go pan?
{5874}{5932}Michael Ellis...
{5946}{5970}Nie zna pan.
{5970}{6028}- Nie kojarzę z nazwiska.|- Na pewno by go pan zapamiętał.
{6042}{6099}- Dlaczego?|- Czy zapomniałby pan człowieka| wzrostu prawie dwa metry
{6138}{6195}około czterdziestki|ze szramš stšd dotšd
{6210}{6267}i pozbawionego nosa?
{6282}{6339}Zdaje się, że przypominam sobie kogo takiego.
{6354}{6402}To nie jest Michael Ellis.
{6402}{6426}No tak...
{6426}{6483}Jest niski i ma wysoki, widrujšcy głos.
{6498}{6546}- Nie kupię od pana mrówki.|- Ależ proszę.
{6546}{6603}- Nie został pan właciwie przeszkolony.| Chcę innego sprzedawcę|- No co pan.
{6618}{6665}- Chcę innego sprzedawcę.
{6665}{6723}- Dobrze, zawołam innego sprzedawcę.|- Dziękuję.
{6737}{6785}Witam pana.|Czy mogę jako pomóc?
{6785}{6843}- Nie, chcę innego sprzedawcę.|- To ja, nazywam się Abanazar.
{6857}{6905}- Proszę się nie wygłupiać.|- Och proszę, proszę pozwolić mi pana obsłużyć.
{6905}{6953}- Nie! Chcę innego sprzedawcę.|- licznie proszę.
{6953}{7011}- Jeżeli nie zawoła pan...|- Już będę grzeczny, naprawdę.
{7025}{7073}Dzień dobry panu. Jak się pan miewa?
{7073}{7131}Chłodny mamy dzionek, nieprawdaż?|Bardzo ładny garnitur, wietnie dopasowany...
{7169}{7193}Idę.
{7193}{7241}Nie, proszę!|Zawołam innego sprzedawcę.
{7241}{7299}No dobrze.
{7409}{7457}- To nie on.|- Nie chcę go.
{7457}{7515}- Proszę dać mu szansę.|- Nie!
{7529}{7586}- Czym mogę panu służyć?|- Znowu te numery.
{7601}{7658}- Jakie numery?|- Dobrze pan wie.|- Obawiam się, że nie
{7697}{7745}Schował się pan tam z tš idiotycznš| maskš na twarzy i robił...
{7745}{7802}- Nie wydaje mi się, proszę pana.|- Proszę zawołać kierownika.
{7817}{7865}Chyba zaszło tu jakie nieporozumienie.
{7865}{7913}Kierownik!
{7913}{7970}- On jest kierownikiem.|- Co?|- Tak, jestem kierownikiem.
{7985}{8042}- Kierownik!|- Bez przesady mogę rzec, że to wspaniały sklep.
{8057}{8105}dobrze owietlony, żadnych szczurów,|to czysta przyjemnoć nim zarzšdzać.
{8105}{8153}Najwieższe łupacze|w całym Londynie, drugie piętro
{8153}{8210}Na trzecim piętrze soki owocowe, także mrówki|- Kierownik!
{8224}{8272}Za nimi wystawa wagonów restauracyjnych.|- Kierownik!
{8272}{8320}Szybko!
{8320}{8378}- W czym mogę panu pomóc?|- Chciałbym złożyć skargę na personel tego stanowiska.
{8392}{8450}- Przepraszam, ale konkretnie na kogo?|- Teraz się schowali.
{8512}{8570}- Słucham?|- Chowajš się tu, za ladš.
{8584}{8642}Rozumiem.
{8656}{8714}- Cóż, nikogo tu nie ma.|- Pewnie przeczołgali się tędy|i uciekli przez dział z maskotkami
{8800}{8858}- Tak, oczywicie.|- Nosili maski i wydawali głupawe odgłosy,|a jeden z nich udawał, że jest kierownikiem.
{8920}{8968}- Słucham?|- Mówił w ten sposób:
{8968}{9026}"O tak, jestem kierownikiem.|To wspaniały sklep, najwieższe w Londynie..."
{9064}{9121}Chyba już rozumiem.|To juwenalia.
{9136}{9193}- Juwenalia?|- Tak, na cele dobroczynne.
{9208}{9265}- Ach, rozumiem - więto okolicznej uczelni?|- Nie, to sklepowe juwenalia.
{9304}{9352}Sklepowe juwenalia?
{9352}{9409}Tak, starszy personel raczej w tym nie uczestniczy.|To bardziej dla praktykantów.
{9448}{9505}- To nie odstrasza klientów?|- To na cele dobroczynne. Ludzie naprawdę to doceniajš.
{9568}{9616}Rozumiem.
{9616}{9664}Zawołam starszego sprzedawcę.
{9664}{9711}- A więc - mrówki?|- Tak, poproszę.
{9711}{9735}Panie Snetterton?
{9735}{9783}- Proszę się zajšć naszym...|- Nie chcę go!
{9783}{9831}- Niech mi pan da szansę!|- Nie!
{9831}{9889}No dobrze. Panie Hartford.
{9903}{9951}Dzień dobry panu,|czym mogę służyć?
{9951}{10009}Chciałbym kupić mrówkę.
{10023}{10071}Ile jest pan gotów wydać?
{10071}{10129}Jeszcze się nad tym nie zastanawiałem.
{10143}{10201}Ceny zaczynajš się od około pół pensa,|ale dochodzš do trzech,
{10239}{10297}czy nawet trzech i pół pensa za czempiona.|To niestety skutek inflacji
{10311}{10369}Obejrzę co za półtora pensa.
{10383}{10441}Za takš cenę dostanie pan | całkiem przyzwoitš mrówkę
{10455}{10513}Prawdę mówišc, te za pół pensa|sš nieco parchate.
{10551}{10608}Jakiej wielkoci mrówka?
{10623}{10680}- rednia?|- rednia...
{10743}{10800}Bardzo proszę.
{10815}{10872}Ta tutaj to ayrshire
{10887}{10944}A ta to suczka króla Jerzego, jak sšdzę.
{11031}{11088}a ta tutaj zagryzajšca| tego kurdupelka to afgan.
{11103}{11160}- Ta jest ładna.|- Sprawdmy jak na pana reaguje.
{11222}{11280}Tak, lubi pana.|Przywišzała się.
{11294}{11342}- Czym się je karmi?|- Budyniem.
{11342}{11400}- Budyniem?|- Przepraszam. Nie wiem, czemu tak powiedziałem.
{11414}{11462}Nie, nie karmi się ich.
{11462}{11520}- Więc jak przeżywajš?|- Nie przeżywajš - zdychajš.
{11558}{11616}- Zdychajš?|- To chyba oczywiste, skoro się ich nie karmi.
{11630}{11678}Nie rozumiem.
{11678}{11736}Pozwala się im zdychać, a potem kupuje| następnš. Wychodzi taniej niż karmienie.
{11750}{11798}i w ten sposób dostaje się| wcišż nowego małego towarzysza
{11798}{11846}- Rozumiem|- To jedna z zalet posiadania mrówki.
{11846}{11904}- Dobrze, wezmę tę.|O rany, upuciłem jš.|- Nie szkodzi, oto następna.
{11942}{11990}Czy będę jeszcze czego potrzebował?
{11990}{12038}Tak, potrzebny jest też domek dla mrówki.
{12038}{12095}Polecamy ten model.
{12182}{12230}- Ale czy ona stšd nie ucieknie?|- Ucieknie.
{12230}{12287}Więc po co mi klatka?
{12350}{12398}Właciwie to po nic.
{12398}{12455}No i jeszcze specjalne mebelki,|dzięki którym mrówka się nie zanudzi.
{12470}{12527}Kołowrotek dla mrówki,|i malutka hutawka
{12566}{12614}to jest bardzo przyjemne: mała drabinka.
{12614}{12661}Może wbiec na górę i zadzwonić.
{12661}{12709}- Można jš tego nauczyć.|- Czy będzie żyła wystarczajšco długo?
{12709}{12767}Właciwie to nie, ale na wszelki wypadek|lepiej to mieć.
{12781}{12839}a to krótkofalówka do zabawy
{12853}{12911}- No i oczywicie - ksišżka.|- Ksišżka?
{12973}{13031}- Tak, ksišżka o mrówkach.|- Rozumiem.
{13069}{13127}Razem to wyniesie 184 funty i 1 i pół pensa.
{13189}{13237}Przyjmujecie czeki?
{13237}{13295}Tak, proszę tylko zostawić próbkę krwi
{13309}{13367}i kawałek skóry z potylicy
{13381}{13429}to dla identyfikacji.
{13429}{13477}Ostrożnoci nigdy za wiele.
{13477}{13534}- W takim razie proszę to dopisać do rachunku.|- Słusznie. To znacznie mniej bolesne.
{13621}{13669}Jak to mówiš o mrówkach --|przyjaciel na całe życie, nie?
{13669}{13726}Przynajmniej na całe jej życie.
{13789}{13846}Proszę bardzo. Wabi się Marcus.
{13861}{13918}Jeli maluchowi wczenie się zejdzie,|proszę do nas zadzwonić.
{13957}{14014}Wylemy kilka nowych w kopercie.
{14029}{14086}- Dziękuję bardzo.|- Drobiazg, to ja dziękuję, panie Ellis.
{14101}{14148}- Co pan powiedział?|- Powiedziałem: "Dziękuję, panie Ell...
{14148}{14172}To nie on.
{14172}{14220}- Dlaczego powiedział pan "panie Ellis"?|- Kto?
{14220}{14278}- On nic takiego nie powiedział.|- Ależ tak. Usłyszałem "Dziękuję, panie Ellis"
{14316}{14374}- Ależ skšd. Powiedział: "Dobry interes"|- Co?
{14388}{14446}Dobry interes zrobił pan na tej mrówce.|Do widzenia.
{14484}{14542}Nie obchodzi mnie, kim jest Michael Ellis.
{14556}{14614}Papizm zostanie wypleniony|żelaznš pięciš kary i owiecenia.
{14676}{14734}Przepraszam, byłem przy stoisku z mrówkami i...
{14748}{14796}Papizm zostanie wypleniony|żelaznš pięciš kary i owiecenia.
{14796}{14844}TKANINY ORIENTALNE
{14844}{14902}...Pan nasz rzekł:|"Wypleńcie papistowskš zarazę."
{15348}{15405}Pan Michael Ellis proszony jest do gabinetu kierownika.
{15444}{15501}Powtarzam: pan Nigel Mellish proszony jest|do gabinetu kierownika
{15683}{15731}GORYL, PSTRĽG, DROMADER, PAWIAN, KRAB
{15731}{15789}- Co tam znowu przyniosłe?|- Kupiłem mrówkę, mamo.
{15827}{15875}No i po co ci ona?
{15875}{15923}Ja nie będę po niej sprzštać.
{15923}{15981}Mówiłe, że będziesz sprzštać po tygrysie i co? I nic.|Pewnie teraz już cię nie obchodzi.
{16019}{16077}...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin